Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Pisak, Brela, BV i znów Brela 2017 str 18

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1579
Dołączył(a): 26.08.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Trajgul » 06.07.2017 10:01

Kurde, przez cały tydzień w Breli nie było takich fajnych chmur i błękitnego nieba, tylko jakieś mazy lub czyste niebo. Nie żebym narzekał ale fajnie to na zdjęciach wygląda, chyba, że magia Photoshopa :)
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7521
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 07.07.2017 11:41

Nigdy nie byłam w Breli więc z przyjemnością obejrzę nieznane miejsca :D
DeKa
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 74
Dołączył(a): 05.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) DeKa » 19.07.2017 21:45

Miałem kontynuować po kilku dniach. Cóż 8)
Dobra. I tak nie będę pisał wszystkiego.
I tak większość z Was nie czyta, tylko zdjęcia ogląda.
Więc nie będę pisał, że początkowo miała być inna okolica. Tucepi, Podgora itd. Byle na Riwierze Makarskiej.
No ale Brela jest piękna więc dlaczego by nie, i w lutym zarezerwowaliśmy kwaterę (o niej później). Bliziutko morza ale ciut dalej od centrum samej Breli. Jedziemy na dwa auta ze znajomymi.

Nie będę też pisał o tym, że trasę wybrałem tę samą co zawsze lecz z małymi modyfikacjami. Z Katowic na Zwardoń (wcześniej Cieszyn) Słowacja (winieta), Węgry (winieta, wcześniej nie) i od razu na Chorwację (nie jechałem tym razem przez Słowenię.)
Że ruszyliśmy o 17:30 i z godzinną drzemką już nad ranem a dojechaliśmy o 9:30 i po drodze już w Górnej Breli zatrzymaliśmy się znów u starszego Pana po trunki też nie będę wspominał. A i po drodze oczywiście obowiązkowy postój przy Most Krka.

Nie ma sensu też wspominać, że bez trudu trafiliśmy na miejsce i akurat jak podjeżdżaliśmy pod właściwy adres, zagadał do nas miejscowy. Okazało się się, że to jeden z dwóch braci, wynajmujących lokale. Neven Sosic. Bardzo sympatyczny człowiek. Po angielsku gadał dwa razy lepiej niż ja. Hmmm. W sumie to nie wiecie jak ja gadam po angielsku. Hmmmm. No... dobrze gadał 8) Kontakt bezproblemowy. Od razu na pokoje. Szybkie rozpakowywanie i na plażę.

Ale napiszę o tym o czym wspominał Trajgul.
Trajgul napisał(a): cały tydzień w Breli nie było takich fajnych chmur i błękitnego nieba


Więc tak. Jak jechaliśmy przez Węgry i Chorwację, jak na lato to było chłodno. 14 stopni.
Wiedziałem, że w Chorwacji wieje. Bura, acha.
Do Breli przyjechaliśmy 18 czerwca i to był ostatni dzień jak wiało i wtedy jeszcze na niebie były takie ładne malownicze chmurki. Photoshopa może aniołki używały. Ja nie. Przynajmniej nie do tego :wink:

Pierwsze dwa dni przeznaczamy na odpoczynek, dojście do siebie i rekonesans.
A jeżeli chodzi o zdjęcia...
W tej okolicy byłem czwarty raz i nie nosiłem już tak często aparatu w miejsca, które już wcześniej uwieczniłem. Skoncentrowałem się bardziej na robieniu selfie. Cóż, takie czasy :roll: Jako fotograf, mam mało zdjęć a teraz nadrobiłem ale spokojnie. Nie będę Was zanudzał widokami mojej facjaty. Coś tam pokażę ale z umiarem.

Tutaj spaliśmy. Całe piętro nasze. 3 pokoje i kuchnia.. Za naszą 6 płaciliśmy 110 euro.
http://www.brela.com/podrace/house2_4_a61k1.htm

No to lecimy ze zdjęciami.

676. Gdzieś tam na trasie.
Obrazek

677. Jedno z wielu selfie. Wcześnie było i bardzo wietrznie. most Krka.
Obrazek

678. Już na miejscu. Godzina 10 rano. Jeszcze sporo chmur. Widok z balkonu, panorama.
Obrazek

679. Rekonesans. Świetna miejscówka. Zejście z kwater mieliśmy wprost na małą kameralną plażę. Jest to miejsce, które często widneje na pocztówkach z Breli.
Wcześniej uwiecznione przeze mnie z drugiej strony ( str. 11 zdjęcie 372)
Wlazłem na tą skałę.
Obrazek

680.
Obrazek

681.
Obrazek

682.
Obrazek

683.
Obrazek

684.
Obrazek


Chyba na razie wystarczy. Mam więcej ale są wtórne. Znudzicie się. Kolejnym razem, znowu pokażę jakieś zwykłe selfie i w sumie prawie o niczym nie będę Wam pisał.
Bok.
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7521
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 20.07.2017 08:22

Bez pisania nie czytamy i nic nie oglądamy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Edi1012
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 56
Dołączył(a): 23.12.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Edi1012 » 20.07.2017 08:54

Jestem ...w końcu pierwszy rząd jak nigdy :D Czekam na ciąg dalszy.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 21.07.2017 01:57

DeKa napisał(a):Miałem kontynuować po kilku dniach. Cóż 8)
Dobra. I tak nie będę pisał wszystkiego.

. . .
Nie będę też pisał o tym, że . . .

. . . też nie będę wspominał.

Nie ma sensu też wspominać, że . . .

. . . i w sumie prawie o niczym nie będę Wam pisał.


Świetne podejście do tematu . Jasne i klarowne .
Żeby było jasne z drugiej strony - nie będę oglądał zdjęć , których nie zamieścisz w relacji , ani czytał o czym nie napiszesz .


Pozdrawiam
Piotr
Poprzednia strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Pisak, Brela, BV i znów Brela 2017 str 18 - strona 19
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019