Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 08.05.2014 23:11

Okazuje się, że Bea zdecydowała się pozostać na zewnątrz. Wprawdzie byliśmy razem już w wielu meczetach, jednak doczytała się, że do tego akurat wstęp mają wyłącznie muzułmanie. O! Jak to dobrze, że ja tego nie wiedziałem.

Pstrykam tylko parę fotek i nie chcąc przeszkadzać, wycofuję się do wyjścia. Schodzę po schodkach i teraz już razem zakręcamy pod kolejną ścianę meczetu, gdzie zwracamy uwagę na nadzwyczajną jego cechę. To naprawdę unikalny przypadek, że w jednym budynku mieści się zarówno muzułmańska świątynia, jak i bedesten - zwany również: bezistan - czyli rodzaj hal targowych. Obecnie w arkadowych podcieniach z podtrzymującymi konstrukcję masywnymi filarami mieszczą się drobne sklepiki.

Zapada powoli zmrok i daje się wyczuć wilgoć w powietrzu - szkoda, Travnik ma wiele więcej do zaoferowania, jednak to już innym razem. Wracamy do samochodu, minimalnie tylko wydłużając trasę.

R11G0246.JPG


R11G0247.JPG


P11_4240.JPG


P11_4242.JPG


R11G0249.JPG


R11G0250.JPG


R11G0251.JPG


R11G0253.JPG
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.05.2014 17:25

Zanim wyjedziemy z miasta, zajawkowo kilka fotek z następnej mojej wizyty w Travniku.

P1460531.JPG


P1460594.JPG


P1460616.JPG


P1460625.JPG


P1460671.JPG


P1460695.JPG


P1460721.JPG


P1460725.JPG
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 12.05.2014 19:11

P11_4244.JPG


R11G0255.JPG


P11_4246.JPG


P11_4247.JPG


R11G0261.JPG


R11G0262.JPG


P11_4248.JPG


R11G0263.JPG
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 13.05.2014 14:12

R11G0264.JPG


R11G0265.JPG


R11G0266.JPG


R11G0267.JPG
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 13.05.2014 15:44

Się wypuściłeś po nocy...i bardzo dobrze.
:)

Pozdrawiam
Sylwetka...
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5132
Dołączył(a): 14.06.2011
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sylwetka... » 13.05.2014 15:48

O tak fajne, te nocne. :D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 13.05.2014 17:34

Vjetar napisał(a):Się wypuściłeś po nocy...i bardzo dobrze.
:)

Listopadowy dzień krótki...

Sylwetka&Gienuś napisał(a):O tak fajne, te nocne. :D

Od razu się przyznam, że ładniejsze nocne będą z Mostaru. Króciutką zajawkę zamieściłem tutaj.

Pozdrawiam,
Wojtek
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15273
Dołączył(a): 26.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 13.05.2014 21:39

Nocą świat wygląda inaczej . . . 8)
Pięknie


Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 13.05.2014 23:54

piotrf napisał(a):Nocą świat wygląda inaczej . . . 8)
Pięknie

Bardzo lubię tak zwane by-night'y.

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: Travnik - Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 14.05.2014 23:13

Kilka zdań tekstu do odcinka z Travnika do Sarajewa:

Przed wejściem do samochodu przyglądam się jeszcze meczetowi, który ma - podobnie jak tamten w Jajcach - kryty gontem dach, z którego wyrasta drewniany minaret, przypominający komin zabytkowej lokomotywy.

Odrobinę kluczę po jednokierunkowych uliczkach, po czym wypadamy na główną szosę, obierając kurs na Sarajewo. Większość trasy - już po ciemku - pokonujemy bez kłopotów i dopiero kilkadziesiąt kilometrów przed stolicą grzęźniemy w niekończącym się sznurze samochodowych świateł. Tracimy trochę czasu, potem podsuwamy się do przodu, by znów utknąć w mało ruchawym korowodzie. Okazuje się, że to ruch wahadłowy nas tak przytrzymał. Trochę dalej informacja o konieczności wniesienia opłaty za przejazd, ale kiedy mijamy bramki, wyglądają na nieczynne. Wpadamy na autostradę i gdy pojawia się kolejna informacja o płatności, wkładamy ją między bajki. Błąd! Tym razem trzeba się zatrzymać i zapłacić dwie marki bośniackie za przejechane trzydzieści, może czterdzieści kilometrów. Wreszcie przebijamy się do centrum Sarajewa - Bea doskonale mnie pilotuje - i kiedy jesteśmy już pod hotelem Europa, zostaje nam tylko jedna przecznica do pokonania. W tym momencie zaczynają się schody z powodu natłoku uliczek jednokierunkowych oraz ślepych, zakazów ruchu i zakazów skrętu. Kosztuje nas to sporo kręcenia zanim wreszcie parkujemy w pobliżu recepcji hostelu Sartour. I to już koniec dobrych wiadomości. Recepcja zamknięta na głucho, krata spuszczona - wprawdzie wisi kartka, żeby pukać, ale na pukanie nikt nie reaguje. Cisza zupełna. Co robić?

Zaczynamy szukanie jakiegoś innego miejsca na nocleg. Pytamy w jednym pensjonacie - drogo. W drugim - też nie tanio: chcą 45 euro, gotowi spuścić o pięć. Rezygnujemy i szukamy dalej, ale nadal w ścisłym centrum. W efekcie i tak płacimy te czterdzieści w innym pensjonacie - jest późno, czujemy zmęczenie, a dodatkowym atutem jest możliwość zaparkowania na terenie pensjonatu pod okiem czynnej całą dobę recepcji. Pokój schludny, łazienka czysta, przeboleję tę kwotę, której część można by było wydać na bardziej zbożne cele, na przykład na piwo. Idę po samochód, parkuję go z pełną satysfakcją pod wielkim oknem, zza którego pani uśmiecha się do nas, rozpakowujemy się w pokoju, po czym wyruszamy na spacer po nocnym Sarajewie.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: nocne Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 15.05.2014 23:23

Nawet nie zabieramy przewodnika, nie traktujemy tego jako zwiedzanie. Po prostu chcemy się przejść uliczkami tego miasta, po prostu chcemy chłonąć atmosferę nocnego Sarajewa.

R11G0269.JPG


R11G0271.JPG


R11G0273.JPG


R11G0274.JPG


R11G0275.JPG


R11G0276.JPG


R11G0277.JPG


R11G0278.JPG
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8729
Dołączył(a): 27.08.2012
Re: BiH - slalom między minami: nocne Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 16.05.2014 11:49

przewspaniałe te nocne zaułki Sarajeva,
teraz jednak w całej BiH nie wesoło :roll: również Sarajevo niespokojne
Sylwetka...
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5132
Dołączył(a): 14.06.2011
Re: BiH - slalom między minami: nocne Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sylwetka... » 16.05.2014 12:01

Nocne Sarajevo - pierwsza klasa :D
W te wakacje, planujemy 2 nocki w Sarajevie i mam nadzieję "poszwendać" się tam wieczorową porą. :D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: nocne Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 16.05.2014 14:12

te kiero napisał(a):przewspaniałe te nocne zaułki Sarajeva,
teraz jednak w całej BiH nie wesoło :roll: również Sarajevo niespokojne

No, tak - my tu mamy tylko dalekie zagony tego bałkańskiego niżu...

Sylwetka&Gienuś napisał(a):Nocne Sarajevo - pierwsza klasa :D
W te wakacje, planujemy 2 nocki w Sarajevie i mam nadzieję "poszwendać" się tam wieczorową porą. :D

To będziecie mieli znacznie więcej czasu, co za tym idzie - więcej pięknych wrażeń.
My byliśmy tylko przez jeden wieczór i do tego późno zaczęty.

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 48813
Dołączył(a): 24.07.2009
Re: BiH - slalom między minami: nocne Sarajevo

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.05.2014 13:45

Spacerujemy bez pośpiechu, zaglądając do jakiegoś wewnętrznego podwórza z kawiarenką i kolorowymi sklepami, przechodzimy obok meczetu Havadze-Duraka, a kiedy widzimy otwarte wejście do medresy, zaglądamy do środka, gdzie można kupić książki o tematyce religijnej.

R11G0279.JPG


R11G0280.JPG


R11G0281.JPG


R11G0282.JPG


R11G0283.JPG


R11G0284.JPG


R11G0285.JPG


R11G0286.JPG
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
BiH - slalom między minami: bałkański sezon 2019, cz2 - strona 89
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019