max21 napisał(a):Żeby walczyć z Twoją trasą to trzeba mieć taką kondycję jak TY![]()
Sprawdziłem tą trasę na Baranią -26 km i stwierdziłem skąd kobieto masz tyle siły ??
Będąc na Baraniej to myślałem że później to już będzie luzik a tu niespodzianki z podbiegami pod górę.
Powiem tak w dzień jest ciężko a co dopiero w nocy gdzie o kontuzję bardzo łatwo.
Teraz pozostaje mi jeszcze sprawdzić drugą część Twojego Barana od Węgierskiej Górki
Co Ty. Ja to przy nich pikuś jestem
Zrobiles małego Barana? Gratuluje
Zresztą zbieg z Baraniej tez potrafi wyciorać ostro. Ile krwi tam poszło
Zaliczyłam trasę 4 razy. Dopiero za czwartym ją polubiłam
Ciemność miałam od Baraniej Góry na dol. Na dodatek do Fajkówki samotnie od samego początku bo mnie zostawili
I teraz startując w nocy.
Dobra czołówka i widzisz pod nogi
No to czekam na relacje z drugiej czei trasy

.png)

.png)
.png)