Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Apartament w Puli - nie polecam, a w Hvarze jak najbardziej.

Apartament czy hotel? Ile to kosztuje, co warto wybrać, na co zwracać uwagę. Jeżeli szukasz odpowiedniego miejsca noclegowego, pisz tutaj. [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Regulamin działu
Prosimy nie umieszczać w tym dziale żadnych postów zawierających treści, które mogą zostać uznane za reklamę. Moderatorzy zastrzegają sobie prawo do usunięcia postów w tym dziale bez podania przyczyn - proszę nie wysyłać następnych postów z pytaniem "co się stało z moim wątkiem". Nieprzestrzeganie powyższych postanowień grozi banem.

[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ZIBIT
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 30.05.2010
Apartament w Puli - nie polecam, a w Hvarze jak najbardziej.

Nieprzeczytany postnapisał(a) ZIBIT » 20.08.2010 20:03

Witam. W czerwcu wybrałem się pierwszy raz do Chorwacji. Starałem się przygotować do tego wyjazdu i nie da sie ukryć, że zaloguj się na cro.pl, aby zobaczyć link to kopalnia wiedzy. Dlatego i ja chciałbym sie podzielić swoimi wrażeniami, tymi dobrymi i tymi złymi. Otóż aparatamenty wykupiłem już w lutym przez gorzowskie Biurze Podróży "Beata" (polecam), tą własciwą firmą, która sprzedała wczasy był Adriatyk sp. z o.o. Pierwszy tydzień spędziliśmy w Hvarze na Hvarze, w apartmencie Pero Radaic. Jak najbardziej polecam to miejsce. Warunki mieszkalne ok. Ładny apartament, dwie łazienki, klimatyzowana kuchnia z aneksem, panoramiczne okno z pięknym widokiem na Wyspy Piekielne. Dodatkowo gospodarz ma w ofercie łódkę za 350HRK z paliwem na cały dzień. Nie jest to jakiś speedboat, ale spokojnie dopłynęliśmy do rzeczonych Wysp Piekielnych i wróciliśmy na Hvar. Apartament jest zlokalizowany w spokojnym miejscu, blisko sklepu, 5 minut spaceru od plaży i 10 minut od centrum. Drugi tydzień mieliśmy wykupiony w Puli na Istrii. Po dojechaniu okazało się, że podany w voucherze adres jest nieaktualnym adresem chorwackiego pośrednika tj. firmy Uniline (nie polecam). Po kilku rozmowach telefonicznych (6zł/min roamingu) znaleźliśmy tą firmę, która przydzielała apartamenty. Pewien nasz niepokój wzbudziły dwie rodziny, które tam zastaliśmy. Okazało się, że jednymi byli Polacy, którzy wykupili apartament przez polskie biuro Holiday. Uniltyline przydzieliło im jakiś "dziadowski" apartament i właśnie czekali na zamianę. Nie wiem co uzyskali. Drugą rodziną byli Niemcy, którzy wykupili apartament z możliwością "zakwaterowania" psa, a panienka z Uniline stwierdziła, że zakwaterowanie psa mają sobie wybić z głowy. Następni w kolejce do przydziału byliśmy my. Pomyślałem, że nasi poprzednicy wyczerpali limit pecha na ten dzień. Jakże się pomyliłem. Dosptaliśmy przydział w domu przy ul. Mardeganijeva 34. Na miejscu okazało się, że jest to dom w zabudowie szeregowej wśród setek innych domów. Już sama okolica nie zwiastowała wypoczynku. Nasz pseudoapartament to był już hit "dziadostwa". Ciemne pokoje, kuchnia ze starymi rozpadającymi się meblami, granki bez uchwytów, prysznic + stara wanna + "kibelek" + marna szafka łazienkowa w jednym pomieszczeniu. Wystrój i wyposażenie tego pseudoapartamentu napewno pamiętają czasy Josipa Broz Tito. Aha, z pseudoapartamentu 1,5km do plaży i 3km do centrum Puli. Nie pomogły telefony do Polski do Adriatyka (przypominam: 6zł/min roamingu) ani pertraktacje w Uniline. Alternatywa była taka, że bierzemy to co na przydzielono albo nic. Wybraliśmy to drugie i zdegeustowani wróciliśmy do Polski. Nic innego nie szukaliśmy, mieliśmy dość tej Puli. tydzień na Hvarze był wspaniały pod każdym względem i to nam rekompensowało porażkę w Puli. Okazuje się, że Adriatyk sprzedając apartamenty tak naprawde nie wie co przydzieli Uniline. Oczywiście po powrocie złożyliśmy reklamację i ku naszej satysfakcji po prawie dwóch miesiącach dostaliśmy list z Adriatyka list z przeprosinami i co najważniejsze zwrot kosztu pseudoapartamentu w Puli. Miłym gestem właścicielki gorzowskiego Biura Podróży "Beata" był zwrot gotówki od ręki pomimo nie otrzymania jeszcze zwrotu z Adriatyka. Jaki z tego morał ? Nie kupować kota w worku. O ile w Hvarze było wiadomo co bierzemy (internet) o tyle w Puli był typowy kot w worku. Dlatego radzę dopytywać się w biurze podróży co kupujemy, pytać na forum, a unikniecie naszej wpadki. Cóż, czasami trzeba zapłacić frycowe. Pozdrawiam.

Powrót do Apartamenty, hotele, pokoje



cron
Apartament w Puli - nie polecam, a w Hvarze jak najbardziej.
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone