Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

A może ... weekendowa Pszczyna?

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012
A może ... weekendowa Pszczyna?

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 06.12.2016 21:14

Mroźne ale słonecznie niedzielne popołudnie to idealny moment na spacer po… Pszczynie. :wink:

Wielu z Was zapewne kojarzy to miasteczko z:
:arrow: dużą ilością sygnalizacji świetlnych na krótkim odcinku drogi (DK1) i tym samym z korkami w drodze nad Adriatyk (czy w inne równie piękne miejsca) :twisted:
:arrow: czymś złą sławą owianym, co potocznie nazywa się szpital. 8O

A z tych dobrych stron, pewnie jest Wam znany Zamek. :hearts:
Ale Pszczyna ma kilka pięknych miejsc, o których do niedawna sama nie miałam pojęcia, a które chętnie odkryję i chętnie spojrzę też z innej perspektywy na miejsca mijane każdego dnia.

Ten niedzielny spacer będzie raczej króciutki lecz myślę, że można go uznać za zapowiedź dalszego wędrowania.

Tylko czy są tu chętni aby spacerować przy minusowej temperaturze? :roll:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 99473
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 06.12.2016 21:17

Założyłem czapkę i rękawiczki ..... :oczko_usmiech:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 06.12.2016 21:20

Janusz Bajcer napisał(a):Założyłem czapkę i rękawiczki ..... :oczko_usmiech:

Ciepła kurtka i szalik też się przydadzą :mrgreen:
Witam serdecznie! :D
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 06.12.2016 21:31

O mieście nieco

Pszczyna to miasto w woj. śląskim, leżące na przecięciu tras Oświęcim – Rybnik i Katowice – Bielsko.

Nazywana jest często Perłą Górnego Śląska a to za sprawą pięknego rynku, licznych zabytków architektury a przede wszystkim zamku książęcego wraz z przylegającym do niego parkiem.

Historyk ze mnie żaden, ani nigdy mnie ta dziedzina nie interesowała ani pamięci do dat i wydarzeń nie ma żadnej :roll: , więc napiszę tylko tyle, że początki miasta sięgają przełomu XII i XIV wieku, chociaż pierwszy zamek książąt piastowskich stał tu już podobno w XII wieku.

Pszczyną władali Piastowie, Przemyślidzi, rodzina Turzonów a później już ci chyba najbardziej znani czyli Promnitzowie, Anhaltowie i Hochbergowie. Ich nazwiska na pewno nie raz jeszcze się pojawią w tej relacji.

Zainteresowanych historią odsyłam :arrow: tutaj

To może lepiej wybierzemy się już na ten spacer… :oczko_usmiech:

4 grudnia 2016 niedziela

Po pysznym niedzielnym obiadku wybieramy się na spacer do Pszczyny. Wsiadamy w samochód i po 10 minutach meldujemy się na parkingu przy Zagrodzie Żubrów, na ul. Żorskiej.
:arrow: parking jest bezpłatny
:arrow:  dzieli się na dwa:
- jeden mniejszy z wjazdem pod samą alejką prowadzącą do Zagrody Żubrów, jest zacieniony
- drugi dużo większy, z wjazdem przy grill barze „Na winklu”

parking.jpg


Mimo tego w słoneczną, wakacyjną niedzielę i tak mogą się okazać za małe.

My stajemy na tym większym i kładką przechodzimy w stronę Zagrody.

DSCF6082.JPG
Przed nami mniejszy parking


DSCF6083.JPG


DSCF6084.JPG


Wita nas sam król puszczy :mrgreen:
DSCF6104.JPG


DSCF6086.JPG


Znajdujemy się w części parku zwanej Zwierzyńcem.
Cały park ma powierzchnię blisko 160 hektarów a założony został w XVI wieku. Obecnie dzieli się na
:arrow: park zamkowy
:arrow: park dworcowy
:arrow: zwierzyniec

Najbardziej znaną i reprezentacyjną częścią jest oczywiście park zamkowy, którego sercem jest pałac książąt pszczyńskich i kompleks stajni książęcych.
Park dworcowy znajduje się na wschodzie i można tu zwiedzić Zagrodę Wsi Pszczyńskiej.
Natomiast Zwierzyniec to Pokazowa Zagroda Żubrów oraz cmentarz wojenny Trzy Dęby. Znajdziemy tu także pola golfowe.

Do żubrów kawałek trzeba podejść alejką.

DSCF6088.JPG


O tej porze roku jest pusta, ale w słoneczną, wakacyjną niedzielę cieszyłam się z tego, że mój rower posiada dzwonek. Przynajmniej mogłam poćwiczyć przejazd slalomem między „pachołkami”. Nie polecam! :D

DSCF6092.JPG


Witamy w Pokazowej Zagrodzie Żubrów!


Na blisko 10 hektarach wybudowano dwie zagrody wraz z infrastrukturą, m. in. paśnikami, zagrodą kwarantannową oraz magazynami karmy. Zwierzęta można oglądać z pomostu widokowego, na który osoby niepełnosprawne mogą wjechać windą. W zagrodzie, obok żubrów, można jeszcze zobaczyć muflony, jelenie, daniele i sarny. A zwiedzając ekspozycję w budynku edukacyjnym zapoznać się z fauną i florą ziemi pszczyńskiej. Niezapomnianych wrażeń dostarczy także przygotowany w konwencji trójwymiarowej film o żubrach. Warto też zajrzeć do Biura Informacji Turystycznej, które oferuje szeroką gamę wydawnictw i pamiątek związanych z ziemią pszczyńską, a także do restauracji.

DSCF6097.JPG

DSCF6096.JPG

DSCF6098.JPG

DSCF6099.JPG


Kręcimy się troszkę pod wejściem, przyglądamy się wyrzeźbionym w drewnie figurom – to hultajska dwójka Eliasz i Pistulka, najsłynniejsi zbójnicy na śląskiej ziemi.

DSCF6100.JPG

DSCF6101.JPG

DSCF6102.JPG


Wincenty Eliasz i Karol Pistulka - hultajska dwójka najsłynniejszych zbójników na śląskiej ziemi. Można nawet śmiało powiedzieć, że za ich czasów byli to najsłynniejsi rozbójnicy Europy. Bohaterowie licznych podań, legend i opowieści przekazywanych ustnie z pokolenia na pokolenie. Dodajmy, pozytywni bohaterowie. Byli to bowiem zbójnicy o dość czułych sercach, reagujący na przejawy ludzkiej krzywdy. Dlatego też prosty lud, wspomagany hojnie przez Wincenta i Karlika sławił tych wesołych zbójników najbardziej, nazywając ich nieraz „dobrymi angelusami zesłanymi przez Pón Bóczka”. Rzecz jasna, mianem tym bynajmniej nie obdarzali Eliasza i Pistulki wielcy panowie, szlachta, bogaci kupcy czy policyjni urzędnicy. Dla nich byli tylko bandytami
i złodziejami najgorszego autoramentu, szczerze znienawidzonymi, których najchętniej utopiliby w łyżce wody. Nic w tym dziwnego, bo to właśnie najbogatsi i najmożniejsi tamtego świata – nierzadko krzywdzący biedny lud śląski – najczęściej padali ofiarą Eliasza i Pistulki.
Niesamowite, wręcz brawurowe wyczyny Wincenta i Karlika przyniosły im ogromną sławę. Tak na Śląsku, jak też w całym państwie gazety rozpisywały się o ich wyczynach. Prasa wprost wytykała przy tym pruskiej żandarmerii, że para rozbójników wodzi ją za nos, a wręcz ośmiesza. Była to zresztą szczera prawda. Wściekli przedstawiciele prawa robili więc wszystko, aby złapać tych bezczelnych zbójów. Przez długi czas bezskutecznie, gdyż Eliasz i Pistulka ciągle wymykali się z rąk żandarmów, obnażając przy okazji ich bezradność.


Postanawiamy zajrzeć tu innym razem, nieco wcześniej, żeby na spokojnie pospacerować.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 06.12.2016 21:39

Na chwilę obecną mogę dodać kilka starych zdjęć z Zagrody :wink:
Załączniki:
0 625.jpg
0 624.jpg
0 623.jpg
0 622.jpg
0 621.jpg
0 620.jpg
0 619.jpg
0 618.jpg
0 617.jpg
0 616.jpg
0 613.jpg
0 612.jpg
0 611.jpg
0 606.jpg
0 605.jpg
0 039.jpg
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 08.12.2016 22:06

Czas ruszać dalej.

Jeśli ktoś chce jeszcze pospacerować po tej stronie parku, to może iść dalej aleją aż do jej końca, gdzie znajduje się cmentarz wojenny "Pod Trzema Dębami".

W obecnym kształcie cmentarz urządzony został w 2009 roku, w miejscu istniejących mogił powstańców śląskich, harcerzy i żołnierzy. Powstańcy i harcerze rozstrzelani zostali w parku pszczyńskim 4 września 1939r. Ich ciała przeniesiono uroczyście w to miejsce 10 listopada 1946 r. (wg innych źródeł - 1945r.).
W roku 1952 na cmentarzu spoczęli żołnierze 6. Dywizji Piechoty Armii Kraków, którzy polegli 2 września 1939r. w "bitwie pod Ćwiklicami", w walce z niemieckimi czołgami 5. Dywizji Pancernej.
Ciała 205 żołnierzy, głównie 16 pułku piechoty Ziemi Tarnowskiej i 6 pułku artylerii lekkiej z Krakowa, przeniesiono z trzech mogił polowych w Ćwiklicach: pod lasem Brzezina i Dębina oraz kapliczką św. Michała. Na cmentarzu spoczywają również żołnierze górnośląskiej 23. Dywizji Piechoty i 55. Dywizji Piechoty (rezerwowej) z Katowic, przeniesieni w to miejsce po wojnie z mogił polowych w Rudziczce.
W 1945 r. wzniesiono tutaj tymczasowy pomnik granitowy ku czci rozstrzelanych powstańców i harcerzy, a w 1984r. odsłonięto metaloplastykę, upamiętniającą znajdującą się za pomnikiem mogiłę żołnierską.
W roku 2009 cmentarz uzyskał obecny kształt dzięki pomocy finansowej Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, wojewody śląskiego oraz gminy Pszczyna.


Cmentarz wojenny mamy po lewej stronie

DSCF5719.JPG


DSCF5720.JPG


A tak wyglądał jeszcze 15 maja 2009

0 055.jpg


0 056.jpg


Po prawej stronie mamy Dąb Katyński poświęcony ofiarom z Pszczyny pomordowanym przez NKWD w 1940 r.

DSCF5724.JPG

DSCF5722.JPG

DSCF5721.JPG


DSCF5723.JPG


My jednak zawracamy i kierujemy się do parku zamkowego.
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 08.12.2016 22:16

Kiedyś zawoziłam mamę do sanatorium w Pszczynie, ale nie miałam czasu na zwiedzanie, więc teraz chętnie pospaceruję z Tobą po Twoim mieście. :)
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 08.12.2016 22:58

dhmegi napisał(a):Kiedyś zawoziłam mamę do sanatorium w Pszczynie, ale nie miałam czasu na zwiedzanie, więc teraz chętnie pospaceruję z Tobą po Twoim mieście. :)

Cześć dhmegi :papa: Miło Cię tu widzieć.

Jeśli wiozłaś mamę do sanatorium to na pewno chodzi o Goczałkowice Zdrój :) bliziutko i też jest tam co oglądać. Między innymi już dość sławne Ogrody Kapias. Podobno przepiękne i już się tam wybieram od dłuższego czasu ale jakoś do tej pory nie dotarłam. Może to dobre miejsce na kolejną pogodną niedzielę :wink: chociaż najładniej chyba wiosną/latem :) Oprócz tego samo uzdrowisko i park pięknie się prezentują, a widok z tamy na zaporze goczałkowickiej na góry :hearts: kiedy w tym roku wybraliśmy się na wycieczkę rowerową do Skoczowa (80 km w dwie strony 8O ) nie mogłam przestać się zachwycać :lol:
greenrs
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5281
Dołączył(a): 30.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) greenrs » 09.12.2016 14:26

Warto wspomnieć, że oprócz zagrody pokazowej w samej Pszczynie, w pobliskich Jankowicach znajduje się rezerwat żubrów, gdzie również można podziwiać te dostojne zwierzęta :wink:
megidh
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2537
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 09.12.2016 20:30

ewula91 napisał(a):
dhmegi napisał(a):Kiedyś zawoziłam mamę do sanatorium w Pszczynie, ale nie miałam czasu na zwiedzanie, więc teraz chętnie pospaceruję z Tobą po Twoim mieście. :)

Cześć dhmegi :papa: Miło Cię tu widzieć.

Jeśli wiozłaś mamę do sanatorium to na pewno chodzi o Goczałkowice Zdrój :) bliziutko i też jest tam co oglądać. Między innymi już dość sławne Ogrody Kapias. Podobno przepiękne i już się tam wybieram od dłuższego czasu ale jakoś do tej pory nie dotarłam. Może to dobre miejsce na kolejną pogodną niedzielę :wink: chociaż najładniej chyba wiosną/latem :) Oprócz tego samo uzdrowisko i park pięknie się prezentują, a widok z tamy na zaporze goczałkowickiej na góry :hearts: kiedy w tym roku wybraliśmy się na wycieczkę rowerową do Skoczowa (80 km w dwie strony 8O ) nie mogłam przestać się zachwycać :lol:

Masz rację, oczywiście że to były Goczałkowice Zdrój, ale to było jakiś czas temu, więc mogłam się pomylić.
Dobrze, że Pszczyna niedaleko od tych Goczałkowic, to takiej wielkiej plamy nie zrobiłam. :oops:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 09.12.2016 22:41

greenrs napisał(a):Warto wspomnieć, że oprócz zagrody pokazowej w samej Pszczynie, w pobliskich Jankowicach znajduje się rezerwat żubrów, gdzie również można podziwiać te dostojne zwierzęta :wink:

Prawda :) Nigdy tam jeszcze nie byłam, jedynie przejeżdżałam obok.
Znalazłam taką stronkę z informacjami na ten temat w necie http://www.kobior.katowice.lasy.gov.pl/aktualnosci/-/asset_publisher/1M8a/content/osrodek-hodowli-zubrow-i-edukacji-lesnej#.WEsVNlzXbAI Czy możesz dodać coś od siebie? Jak wygląda zwiedzanie, czy informacje są aktualne?

dhmegi napisał(a):Masz rację, oczywiście że to były Goczałkowice Zdrój, ale to było jakiś czas temu, więc mogłam się pomylić.
Dobrze, że Pszczyna niedaleko od tych Goczałkowic, to takiej wielkiej plamy nie zrobiłam. :oops:


Oj tam, to rzut beretem :) Nawet dobrze, że napisałaś bo muszę zaznaczyć na mojej liście rowerowej na przyszły rok :D te ogrody mnie ciekawią, ale poczekam może na lepszą pogodę :D chociaż jak spadnie trochę śniegu, będzie mroźno ale słonecznie to też pewnie będą się przepięknie prezentowały.
Tuti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 423
Dołączył(a): 04.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tuti » 09.12.2016 23:21

ewula91 napisał(a):
dhmegi napisał(a):Kiedyś zawoziłam mamę do sanatorium w Pszczynie, ale nie miałam czasu na zwiedzanie, więc teraz chętnie pospaceruję z Tobą po Twoim mieście. :)

Cześć dhmegi :papa: Miło Cię tu widzieć.

Jeśli wiozłaś mamę do sanatorium to na pewno chodzi o Goczałkowice Zdrój :) bliziutko i też jest tam co oglądać. Między innymi już dość sławne Ogrody Kapias. Podobno przepiękne i już się tam wybieram od dłuższego czasu ale jakoś do tej pory nie dotarłam. :lol:


Witam i polecam bardzo Ogrody Kapias, a co do Goczałkowic to teraz dworzec PKP i park zdrojowy obok jest po remoncie, więc jest co oglądać. Ja jakoś do tej zagrody nie mogę się wybrać, a plany też były kilka razy :papa:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 10.12.2016 15:21

Tuti napisał(a):Witam i polecam bardzo Ogrody Kapias, a co do Goczałkowic to teraz dworzec PKP i park zdrojowy obok jest po remoncie, więc jest co oglądać. Ja jakoś do tej zagrody nie mogę się wybrać, a plany też były kilka razy :papa:

W tym roku końcem sierpnia byłam w Wake Parku na kawie i lodach :hearts: mniam :) No i właśnie wracając nasz kierowca przejechał jakimiś uliczkami chyba w okolicy tego parku zdrojowego (przyznam szczerze, że gdzieś wjeżdżał pod prąd). Ja się wtedy pogubiłam gdzie jesteśmy ale uznałam, że do tego mijanego parku muszę wrócić. O odnowionym dworcu też słyszałam i jestem ciekawa jak się prezentuje bo ja pamiętam tylko tę ruderę... :roll:
Kuracjusze mają teraz piękne miejsca na spacery :)

A czy idąc obok tego dworca PKP w Zdroju i stawów Maciek i Zabrzeszczak dojdziemy jakąś dróżką (może polną) nad zaporę? Bo wracając się na główną ulicę to jednak kawał drogi trzeba przejść i tak się zastanawiam czy nie ma skrótu.
Dawno, dawno temu :oczko_usmiech: uczestniczyłam w jakimś rajdzie, nawet nie pamiętam czy pieszym czy rowerowym ale chyba właśnie przechodziliśmy (lub przejeżdżaliśmy) obok dworca i potem stawów, tylko nie wiem co było dalej... :mrgreen:
Marek40
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1713
Dołączył(a): 30.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marek40 » 10.12.2016 16:07

Byliśmy w 2014 roku w maju była piękna pogoda i trafiliśmy na imprezę - Ogrodnicy zrobili na Ryneczku "wystawę" oraz kilka zdjęć z Zamku
Załączniki:
103_3417.JPG
103_3415.JPG
103_3414.JPG
103_3410.JPG
103_3251.JPG
103_3255.JPG
103_3253 [800x600].jpg
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 10.12.2016 18:00

Marek40 napisał(a):Byliśmy w 2014 roku w maju była piękna pogoda i trafiliśmy na imprezę - Ogrodnicy zrobili na Ryneczku "wystawę" oraz kilka zdjęć z Zamku

Tak, tak :) Już od 2013 r. organizowane są w maju "Ogrody Księżnej Daisy" lub inaczej zwane "Daisy Days". Rynek zostaje zaaranżowany przez różnych ogrodników z okolic i prezentuje się bajecznie! Między innymi wystawia się tam Kapias, ten z goczałkowickich ogrodów. Do tego organizowany jest kiermasz ogrodniczy i różne inne atrakcje - wystawy, gry dla dzieci, miejska gra nocna. W tym roku zgrało się to z Nocą Muzeów, także przy okazji można było pozwiedzać zamek, stajnie i inne punkty za 1 zł.

Dodatkowo w parku co roku odbywa się majówka konna (w tym roku miała być właśnie w tym samym czasie co Daisy Days ale z tego co pamiętam to chyba przesunęli ostatecznie termin). No w każdym razie taka konna majówka też już jest organizowana od kilku lat i zawsze ma jakiś temat przewodni, który określa w jakich strojach mają pojawić się jeźdźcy. Też ciekawe no i kolorowe wydarzenie, które zaczyna się paradą konną na rynku a potem są zawody w parku. :)
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
A może ... weekendowa Pszczyna?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019