Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Portugalia, Madera, Azory

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 35361
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 04.04.2012 09:09

piotrf napisał(a):w wielu miejscach o których opowiadasz ( i pokazujesz ) w swoich relacjach nie będę z różnych przyczyn , a ciekawe są bardzo 8) .

Kilka odwiedziłem , inne odwiedzę , jednak wszystkich nie sposób :?

Bo należysz do nielicznej kategorii ludzi ciekawych świata. 8)
Nie Ty jeden - na tym forum jeszcze z kilkanaście osób można spotkać - ale stanowimy zdecydowaną mniejszość.

Jacek S napisał(a):Łączę się z Tobą w bólu.

Czuję się pocieszony. Kto wie - może znów nabiorę chęci do życia?..
:lol:

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 35361
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.04.2012 13:50

Prolog

Madera. Zaliczana wraz Wyspami Kanaryjskimi, Azorami, Wyspami Selvagens oraz Wyspami Zielonego Przylądka do Makaronezji. Gwoli wyjaśnienia: makaron nie ma tu nic do rzeczy. Nazwa pochodzi od starożytnych - w języku greckim Makaroi Nesoi oznacza Wyspy Szczęśliwe, a Makaron Nesoi to nic innego, tylko Wyspy Szczęśliwych. Kilka szczęśliwych wysp udało nam się już bliżej poznać; tym razem wybór padł na Maderę.

Pojęcie Madery nie jest całkowicie jednoznaczne, gdyż można mieć na myśli archipelag, w skład którego oprócz tytułowej, największej wyspy wchodzi jeszcze Porto Santo, nie zaludnione, pustynne Ilhas Desertas oraz kilka maleństw w pobliżu. Opisywany tutaj wyjazd ograniczy się wyłącznie do jednej wyspy, której nazwa w języku portugalskim brzmi: Madeira. Słowo to, przetłumaczone na polski, oznacza po prostu drzewo, drewno - portugalscy odkrywcy w 1418r nadali takie miano z uwagi na gęste lasy porastające niezamieszkałą wówczas, wulkaniczną wyspę.

Madera zaczęła powstawać w wyniku podwodnej erupcji wulkanu, którego podnóże znajduje się 4000m poniżej poziomu morza. Późniejsza erozja przyczyniła się do ukształtowania obecnej rzeźby wyspy - wysokich grani, głębokich, ostro wciętych dolin oraz potężnych klifów, w tym jednego z najwyższych na świecie. W celu nawodnienia niewielkich poletek na spadzistych stokach gór, osadnicy w ciągu kilku stuleci poprowadzili setki kilometrów akweduktów, tak zwanych lewad. Wzdłuż lewad ciągną się często bardzo wąskie chodniczki, służące do przemieszczania się ludzi odpowiedzialnych za utrzymywanie drożności wodnych kanałów. I to właśnie te lewady stanowią dla mnie największy magnes Madery. Niestety, kapryśna aura podczas tego wyjazdu uniemożliwiła nam choćby pobieżne zapoznanie się z nimi.

Spójrzmy na początek, gdzież ta Madera się znajduje (na pierwszej mapce wymieniona z nazwy została stolica wyspy: Funchal).

Obrazek

Obrazek
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 10.04.2012 15:29

No i cudnie, widzę, że raban na lotnisku zrobiłeś odpowiedni, siedzę wygodnie, możemy lądować.
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11572
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 10.04.2012 15:48

helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 10.04.2012 16:00

longtom napisał(a):
helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13345
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.04.2012 18:14

helen napisał(a):
longtom napisał(a):
helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)


Tym bardziej , że tanieje :wink:



Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 35361
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.04.2012 20:30

helen napisał(a):No i cudnie, widzę, że raban na lotnisku zrobiłeś odpowiedni, siedzę wygodnie, możemy lądować.

Dopiero mapę na kolanach rozłożyłem. ;)

piotrf napisał(a):
helen napisał(a):
longtom napisał(a):A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)

Tym bardziej , że tanieje :wink:

Częstujcie się.
Na mnie liczcie. Słodkie i ciężkie - nie dla mnie.

Pozdrawiam,
Wojtek
stratos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 583
Dołączył(a): 16.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) stratos » 11.04.2012 00:59

Madera :D już bym leciał tylko brakuje mi w miarę tanich polączeń .
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 35361
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.04.2012 11:17

stratos napisał(a):Madera :D już bym leciał tylko brakuje mi w miarę tanich polączeń .

To dokładnie tak, jak i ja. Madera cały czas znajduje się w czołówce miejsc, w których chciałbym się jak najszybciej znaleźć.

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 35361
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.04.2012 18:14

Po doświadczeniach z koleją podczas poprzedniego zimowego wyjazdu, kiedy to wylot zawisł na włosku z uwagi na tkwiący godzinami w polach pociąg, tym razem wyruszamy do Warszawy samochodem. Wylot mamy w godzinach porannych, wyjeżdżamy więc z domu tuż przed północą. Droga przebiega bez żadnych przeszkód i kwadrans po trzeciej zajeżdżamy na zarezerwowany wcześniej parking. Zatrzymuję się przed bramą, widząc samochód gotowy do wyjazdu, ale nie - mam wjeżdżać i szybko dopełnić formalności. Odbywa się to sprawnie i po chwili pakujemy się właśnie do tego wozu, który zabiera nas i dwójkę już w nim czekających pasażerów. Na lotnisku jesteśmy znacznie przed planowanym czasem, tym bardziej dziwi nas, że do okienka Itaki już uformowała się spora kolejka. Nie będziemy stać - poczekamy z boku. Kiedy jednak ogonek potężnieje w oczach i zaczyna być obsługiwany, decyduję się dołączyć do niego. W zeszłym roku odprawiano nas jako ostatnich i nie załapaliśmy się już na miejsca obok siebie. Bea sprawdza różne odloty i rzuca z przymrużeniem oka: może lecą do Colombo.

Rozdzielamy siły - ja podsuwam się do przodu, a Bea śledzi odchodzących, by wyczaić odpowiednie okienko odprawy bagażowej. Gdy dochodzę do okienka i wręczam pani umowę, otrzymuję bilety i inne dokumenty, słysząc jednocześnie numer stanowiska: 259, czyli inny niż poprzednicy, którzy mieli się udać do stanowiska 256. Właśnie też wraca Bea z wiadomością, że tamci lecą do Colombo. A więc wszystko jasne. Resztę marginesu czasowego spędzamy na krzesełkach, potem ustawiamy się już w naszej kolejce i dostajemy tym razem miejsca obok siebie. Samolot wylatuje z półgodzinnym opóźnieniem - na kadłubie ma między innymi napisane: Gran Canaria, czeska załoga wita nas w języku polskim, na co odpowiadam: "Bom dia". Mam nadzieję, że samolot jednak wyląduje na Maderze.

Po drodze mało co widać, więc sporą część lotu przesypiam, ale kiedy samolot przecinając w poprzek wąski skrawek lądu, schodzi do lądowania, nie ma wątpliwości - to nie Gran Canaria, to Madera.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11572
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 11.04.2012 18:36

Żona ( ta sama, którą kiedyś kwiatkami obdarowałeś :D ) pyta się, patrząc na Twoje zdjęcia:
- Gdzie to :?:
Madera.
A ona mi na to
- Księżyc na Maderze,
świeci tej cholerze.
Chyba nie o Ciebie jej chodziło :?:

pzdr :wink:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1925
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 11.04.2012 19:13

longtom napisał(a):Żona ( ta sama, którą kiedyś kwiatkami obdarowałeś :D ) pyta się, patrząc na Twoje zdjęcia:
- Gdzie to :?:
Madera.
A ona mi na to
- Księżyc na Maderze,
świeci tej cholerze.
Chyba nie o Ciebie jej chodziło :?:

pzdr :wink:


A u mnie tak:

- Oooo, co to? - pyta nastoletnia córa
- Madera.
- Fajne, polecimy tam?
- Pewnie.
- Wow, suuuuper. Kiedy?

:D
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9669
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 11.04.2012 19:54

Ja żadnego dialogu nie zacytuję ;), ale chcę powiedzieć, że jestem i że już mi się bardzo podoba :D

Pozdrawiam :papa:
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13973
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 11.04.2012 20:52

Trochę tam mają tych paneli słonecznych 8O
Jolanta M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4517
Dołączył(a): 02.12.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jolanta M » 11.04.2012 22:45

Światło nieziemskie, takie może być chyba tylko na Maderze i w Szkocji... no... może jeszcze gdzieś. :hearts: Pewnie często okupione deszczem, ale warte swej zapłaty! :!:

Pięęęęęęęknieeeee!!!!!!! :D :D :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Portugalia, Madera, Azory - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017