Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Portugalia, Madera, Azory

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45338
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 04.04.2012 09:09

piotrf napisał(a):w wielu miejscach o których opowiadasz ( i pokazujesz ) w swoich relacjach nie będę z różnych przyczyn , a ciekawe są bardzo 8) .

Kilka odwiedziłem , inne odwiedzę , jednak wszystkich nie sposób :?

Bo należysz do nielicznej kategorii ludzi ciekawych świata. 8)
Nie Ty jeden - na tym forum jeszcze z kilkanaście osób można spotkać - ale stanowimy zdecydowaną mniejszość.

Jacek S napisał(a):Łączę się z Tobą w bólu.

Czuję się pocieszony. Kto wie - może znów nabiorę chęci do życia?..
:lol:

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45338
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.04.2012 13:50

Prolog

Madera. Zaliczana wraz Wyspami Kanaryjskimi, Azorami, Wyspami Selvagens oraz Wyspami Zielonego Przylądka do Makaronezji. Gwoli wyjaśnienia: makaron nie ma tu nic do rzeczy. Nazwa pochodzi od starożytnych - w języku greckim Makaroi Nesoi oznacza Wyspy Szczęśliwe, a Makaron Nesoi to nic innego, tylko Wyspy Szczęśliwych. Kilka szczęśliwych wysp udało nam się już bliżej poznać; tym razem wybór padł na Maderę.

Pojęcie Madery nie jest całkowicie jednoznaczne, gdyż można mieć na myśli archipelag, w skład którego oprócz tytułowej, największej wyspy wchodzi jeszcze Porto Santo, nie zaludnione, pustynne Ilhas Desertas oraz kilka maleństw w pobliżu. Opisywany tutaj wyjazd ograniczy się wyłącznie do jednej wyspy, której nazwa w języku portugalskim brzmi: Madeira. Słowo to, przetłumaczone na polski, oznacza po prostu drzewo, drewno - portugalscy odkrywcy w 1418r nadali takie miano z uwagi na gęste lasy porastające niezamieszkałą wówczas, wulkaniczną wyspę.

Madera zaczęła powstawać w wyniku podwodnej erupcji wulkanu, którego podnóże znajduje się 4000m poniżej poziomu morza. Późniejsza erozja przyczyniła się do ukształtowania obecnej rzeźby wyspy - wysokich grani, głębokich, ostro wciętych dolin oraz potężnych klifów, w tym jednego z najwyższych na świecie. W celu nawodnienia niewielkich poletek na spadzistych stokach gór, osadnicy w ciągu kilku stuleci poprowadzili setki kilometrów akweduktów, tak zwanych lewad. Wzdłuż lewad ciągną się często bardzo wąskie chodniczki, służące do przemieszczania się ludzi odpowiedzialnych za utrzymywanie drożności wodnych kanałów. I to właśnie te lewady stanowią dla mnie największy magnes Madery. Niestety, kapryśna aura podczas tego wyjazdu uniemożliwiła nam choćby pobieżne zapoznanie się z nimi.

Spójrzmy na początek, gdzież ta Madera się znajduje (na pierwszej mapce wymieniona z nazwy została stolica wyspy: Funchal).

Obrazek

Obrazek
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1932
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 10.04.2012 15:29

No i cudnie, widzę, że raban na lotnisku zrobiłeś odpowiedni, siedzę wygodnie, możemy lądować.
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11903
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 10.04.2012 15:48

helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1932
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 10.04.2012 16:00

longtom napisał(a):
helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14756
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.04.2012 18:14

helen napisał(a):
longtom napisał(a):
helen napisał(a):...możemy lądować.

A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)


Tym bardziej , że tanieje :wink:



Pozdrawiam
Piotr
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45338
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 10.04.2012 20:30

helen napisał(a):No i cudnie, widzę, że raban na lotnisku zrobiłeś odpowiedni, siedzę wygodnie, możemy lądować.

Dopiero mapę na kolanach rozłożyłem. ;)

piotrf napisał(a):
helen napisał(a):
longtom napisał(a):A po wylądowaniu należy nam się łyczek.

O tak, poprosimy :)

Tym bardziej , że tanieje :wink:

Częstujcie się.
Na mnie liczcie. Słodkie i ciężkie - nie dla mnie.

Pozdrawiam,
Wojtek
stratos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 612
Dołączył(a): 16.06.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) stratos » 11.04.2012 00:59

Madera :D już bym leciał tylko brakuje mi w miarę tanich polączeń .
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45338
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.04.2012 11:17

stratos napisał(a):Madera :D już bym leciał tylko brakuje mi w miarę tanich polączeń .

To dokładnie tak, jak i ja. Madera cały czas znajduje się w czołówce miejsc, w których chciałbym się jak najszybciej znaleźć.

Pozdrawiam,
Wojtek
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45338
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 11.04.2012 18:14

Po doświadczeniach z koleją podczas poprzedniego zimowego wyjazdu, kiedy to wylot zawisł na włosku z uwagi na tkwiący godzinami w polach pociąg, tym razem wyruszamy do Warszawy samochodem. Wylot mamy w godzinach porannych, wyjeżdżamy więc z domu tuż przed północą. Droga przebiega bez żadnych przeszkód i kwadrans po trzeciej zajeżdżamy na zarezerwowany wcześniej parking. Zatrzymuję się przed bramą, widząc samochód gotowy do wyjazdu, ale nie - mam wjeżdżać i szybko dopełnić formalności. Odbywa się to sprawnie i po chwili pakujemy się właśnie do tego wozu, który zabiera nas i dwójkę już w nim czekających pasażerów. Na lotnisku jesteśmy znacznie przed planowanym czasem, tym bardziej dziwi nas, że do okienka Itaki już uformowała się spora kolejka. Nie będziemy stać - poczekamy z boku. Kiedy jednak ogonek potężnieje w oczach i zaczyna być obsługiwany, decyduję się dołączyć do niego. W zeszłym roku odprawiano nas jako ostatnich i nie załapaliśmy się już na miejsca obok siebie. Bea sprawdza różne odloty i rzuca z przymrużeniem oka: może lecą do Colombo.

Rozdzielamy siły - ja podsuwam się do przodu, a Bea śledzi odchodzących, by wyczaić odpowiednie okienko odprawy bagażowej. Gdy dochodzę do okienka i wręczam pani umowę, otrzymuję bilety i inne dokumenty, słysząc jednocześnie numer stanowiska: 259, czyli inny niż poprzednicy, którzy mieli się udać do stanowiska 256. Właśnie też wraca Bea z wiadomością, że tamci lecą do Colombo. A więc wszystko jasne. Resztę marginesu czasowego spędzamy na krzesełkach, potem ustawiamy się już w naszej kolejce i dostajemy tym razem miejsca obok siebie. Samolot wylatuje z półgodzinnym opóźnieniem - na kadłubie ma między innymi napisane: Gran Canaria, czeska załoga wita nas w języku polskim, na co odpowiadam: "Bom dia". Mam nadzieję, że samolot jednak wyląduje na Maderze.

Po drodze mało co widać, więc sporą część lotu przesypiam, ale kiedy samolot przecinając w poprzek wąski skrawek lądu, schodzi do lądowania, nie ma wątpliwości - to nie Gran Canaria, to Madera.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
longtom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11903
Dołączył(a): 17.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) longtom » 11.04.2012 18:36

Żona ( ta sama, którą kiedyś kwiatkami obdarowałeś :D ) pyta się, patrząc na Twoje zdjęcia:
- Gdzie to :?:
Madera.
A ona mi na to
- Księżyc na Maderze,
świeci tej cholerze.
Chyba nie o Ciebie jej chodziło :?:

pzdr :wink:
helen
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1932
Dołączył(a): 08.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) helen » 11.04.2012 19:13

longtom napisał(a):Żona ( ta sama, którą kiedyś kwiatkami obdarowałeś :D ) pyta się, patrząc na Twoje zdjęcia:
- Gdzie to :?:
Madera.
A ona mi na to
- Księżyc na Maderze,
świeci tej cholerze.
Chyba nie o Ciebie jej chodziło :?:

pzdr :wink:


A u mnie tak:

- Oooo, co to? - pyta nastoletnia córa
- Madera.
- Fajne, polecimy tam?
- Pewnie.
- Wow, suuuuper. Kiedy?

:D
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11327
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 11.04.2012 19:54

Ja żadnego dialogu nie zacytuję ;), ale chcę powiedzieć, że jestem i że już mi się bardzo podoba :D

Pozdrawiam :papa:
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14466
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 11.04.2012 20:52

Trochę tam mają tych paneli słonecznych 8O
Jolanta M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4521
Dołączył(a): 02.12.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jolanta M » 11.04.2012 22:45

Światło nieziemskie, takie może być chyba tylko na Maderze i w Szkocji... no... może jeszcze gdzieś. :hearts: Pewnie często okupione deszczem, ale warte swej zapłaty! :!:

Pięęęęęęęknieeeee!!!!!!! :D :D :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Portugalia, Madera, Azory - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019