Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Zaginiony Boeing malezyjskich linii lotniczych

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 14.03.2014 23:59

Kiepura napisał(a):Słowo może jest tu kluczowe. Dywagacje jak wszystkie inne w tym temacie. Jak można lecieć niezauważenie, to czemu i nie wylądować.
Jakbym napisał przed 11 września 2001, ze samoloty wlecą w WTC też by pewnie nikt nie chciał wierzyć.
Pomysłowość ludzka, znaczy terrorystyczna nie zna granic.

Była mowa i o UFO, więc dywagować można na różne tematy. Co do niezauważalnego lądowania to taka maszyna musi miec odpowiedni pas aby wylądować a później z niego wystartować aby terroryści mogli dokonac samobójczego zamachu. Na łące się nie siądzie. Terroryści siadają uprowadzonymi maszynami w celu prowadzenia pertraktacji albo zatankowania paliwa. Na lotnisku zawsze zachodzi możliwość szturmu jednostek kontrterrorystycznych. Poza tym tak jak pisałem, zakładnicy mogą zacząc sprawiac kłopoty.
Co do zamachu na WTC to takie scenariusze były przewidywane. Choćby z tego względu buduje się odpowiednio elektrownie atomowe. Uderzający samolot w budynek reaktora nie jest w stanie samego reaktora uszkodzić.
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 15.03.2014 08:12

Bocian napisał(a):Co do niezauważalnego lądowania to taka maszyna musi miec odpowiedni pas aby wylądować a później z niego wystartować aby terroryści mogli dokonac samobójczego zamachu. Na łące się nie siądzie.


To wiadomo.
Ale nie koniecznie to musi być pas startowy we Frankfurcie. Według ogarniętych ludzi na forum lotniczym wystarczy 1200 m pasa by siąść i wystartować. A samolot mógł dolecieć do Pakistanu.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 15.03.2014 08:21

A propos lądowania, porwania i braku możliwości zlokalizowania, to czemu nie założyć, że jakieś państwo w regionie maczało w tym palce chcąc rozpoznać możliwości technologiczne państw sąsiednich?

Teoria dobra, jak każda inna, niemniej tłumaczy to, że nikt tam za bardzo wyrywny nie jest, żeby przyznawać się jakimi środkami dysponuje.
Znów jacyś wojskowi się przyznali, że gdzieś go widzieli na swoim radarze - czyżby dopiero teraz skumali, że to ważne?
A premier Malezji i znawcy tematu dodają, że hipoteza świadomego wyłączania przyrządów i porwania jest bardzo prawdopodobna, ale wymagała by współpracy z bardzo doświadczonym pilotem.
Bardziej doświadczonym niż ci, co się szkolili na awionetkach, żeby uderzyć w wieże.
Takich pilotów też nie ma na pęczki.
Tomasz W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1152
Dołączył(a): 04.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomasz W » 15.03.2014 09:08

Premier Malezji i przedstawiciele rządu potwierdzili, że ktoś wyłączył systemy łączności i zmienił kurs. Później leciał w taki sposób, aby nie być wykrytym przez radary kontroli powietrznej. A więc jednak porwanie. Tylko po co? Takie akty terroru są przeprowadzane po coś. Komuś zależy na rozgłosie. Ktoś musi oznajmić, że jest to odwet za coś lub kogoś. A tu nic. Cisza. Robi się coraz ciekawiej.
krakuscity
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 7939
Dołączył(a): 11.08.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakuscity » 15.03.2014 09:27

Tomasz W napisał(a): A więc jednak porwanie.

Skoro tak to z pasażerowie mogli z ukrycia wysłać sms-y lub zatelefonować do rodziny , no chyba, że nie byli świadomi porwania. (11 września kilku pasażerów skontaktowało się z rodzinami)
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 15.03.2014 09:44

A ja nie jestem pewien, czy na oceanie są stacje przekaźnikowe sieci komórkowych :)

Poza tym nad pasażerami najłatwiej zapanować usypiając ich na przykład, co akurat w porównaniu z pilotowaniem boeinga to pikuś.

Niestety, ale może się okazać, że powtarza się scenariusz ze wspomnianego przez Jacka Portu Lotniczego 77.
Porywacze mogli zabłądzić, mogli przecenić swoje siły i nie dolecieli do celu, a samolot, po wylądowaniu na wodzie, po prostu zatonął.

Swoja drogą ciekawe co przewozili w lukach bagażowych?
To się chyba dowiemy dopiero, jak się tym towarzystwa ubezpieczeniowe zaczną chwalić.

Albo wtedy, jak się wszyscy rzucą do poszukiwań i wydobywania wraku.
walp
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13530
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 15.03.2014 09:54

Brane są pod uwagę nowe kierunki uprowadzenia i obszar poszukiwać znacznie się powiększa.
Obrazek
auto_gt
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2914
Dołączył(a): 20.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) auto_gt » 15.03.2014 09:56

Kiepura napisał(a):Według ogarniętych ludzi na forum lotniczym wystarczy 1200 m pasa by siąść i wystartować.


Dodam jeszcze że długość pasa nie decyduje musi mieć odpowiednią nośność , inaczej ta beka kołpami zostawi rowy w pasie .

Zawsze też ,może siadać jak Wrona :lol:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 15.03.2014 10:04

Kiepura napisał(a):Według ogarniętych ludzi na forum lotniczym wystarczy 1200 m pasa by siąść i wystartować.
Karni Kobar, czy jakoś tak, ma 2700 m i jest jedyną wyspa w regionie posiadającą odpowiedni pas do lądowania samolotu (jeszcze trzeba w niego trafić, a nie tylko wylądować ;))

weldon napisał(a):Swoja drogą ciekawe co przewozili w lukach bagażowych?

Zaczynają mówić, że prawdopodobnie było tam kilka ton złota ...
jara
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8000
Dołączył(a): 24.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jara » 15.03.2014 10:10

Bez sarkazmu :smo: , ale niedługo tu o tym popiszemy i poczytamy. :lol:

film-opinie-recenzje-i-inne-t30976.html
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 15.03.2014 10:52

Kiepura napisał(a):
Bocian napisał(a):Co do niezauważalnego lądowania to taka maszyna musi miec odpowiedni pas aby wylądować a później z niego wystartować aby terroryści mogli dokonac samobójczego zamachu. Na łące się nie siądzie.


To wiadomo.
Ale nie koniecznie to musi być pas startowy we Frankfurcie. Według ogarniętych ludzi na forum lotniczym wystarczy 1200 m pasa by siąść i wystartować. A samolot mógł dolecieć do Pakistanu.



Jeśli chodzi tylko o ten ładunek (podobno oficjalnie złoto ale to może być wszystko) to wystarczy i 700-800 m żeby posadzić maszynę :arrow: patrz Okęcie 2009
Są jeszcze lotniska wojskowe i tu zaczyna się rozbić coraz ciekawiej czyli co tak naprawdę było w ładowni.
Kiepura
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4359
Dołączył(a): 17.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kiepura » 15.03.2014 11:18

auto_gt napisał(a):
Kiepura napisał(a):Według ogarniętych ludzi na forum lotniczym wystarczy 1200 m pasa by siąść i wystartować.


Dodam jeszcze że długość pasa nie decyduje musi mieć odpowiednią nośność , inaczej ta beka kołpami zostawi rowy w pasie .

Zawsze też ,może siadać jak Wrona :lol:


Oj, tam
radzieckie nawet na piachu się trzymają. :lol:

krakuscity napisał(a):
Tomasz W napisał(a): A więc jednak porwanie.

Skoro tak to z pasażerowie mogli z ukrycia wysłać sms-y lub zatelefonować do rodziny , no chyba, że nie byli świadomi porwania. (11 września kilku pasażerów skontaktowało się z rodzinami)


Z doświadczenia wiem, że załoga potrafi ukryć co się dzieje z samolotem i że lądujemy nie tam gdzie zamierzaliśmy.
Ale to wymagało by współpracy wszystkich stewardess. Oczywiście w tym przypadku mało prawdopodobne.

Co więcej strach jest tak paraliżujący, że nawet Ci którzy czegoś się domyślają zachowują się biernie. Tym bardziej zachowanie tamtych pasażerów było nadzwyczajne.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 15.03.2014 11:29

Wiadomo, że mogą być miejsca gdzie taki samolot może usiąść ale nie wierzę, ze nikt tego nie widział. O to chodzi. Lotniska tego typu nie są na pustyni. Bazy wojskowe mogące przyjąć taki samolot to nie jest strefa 51.
I jeszcze jedno, po WTC nie ma możliwości dostania się do kabiny, poświęca się pasażerów.
auto_gt
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2914
Dołączył(a): 20.02.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) auto_gt » 15.03.2014 11:48

Niektórzy piloci mają fantazję
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 15.03.2014 11:49

Vjetar napisał(a):Jeśli chodzi tylko o ten ładunek (podobno oficjalnie złoto ale to może być wszystko) to wystarczy i 700-800 m żeby posadzić maszynę :arrow: patrz Okęcie 2009

Ale przecież Okęcie ma dłuższe drogi startowe niż 800m.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Zaginiony Boeing malezyjskich linii lotniczych - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone