napisał(a) bonar » 13.03.2009 23:55
Przelał się potok słów "prawdy i wartości", powtarzanych jak wytresowane małpy przez "autorytety" by się wymalować na kolor słuszny na danym etapie, podpiąć się i płynąć...a kolesie o takim "kameleonie" nie zapomną.
Dla "kameleonów" dziś świat prawdy i wartości, świat dobra przeciw złu jest nie do wytrzymania, na linię frontu walki wysyłają wytresowanych w pluciu z pianą na ustach jednych, z plastykowym penisem w ręce drugich, a wszystko zgodnie z regułami "państwa prawa" za nic mając dobre imię Polski.
Wysocy przedstawiciele władzy - każdej - ustawodawczej czy wykonawczej dziś śmieją się ze społeczeństwa bezczelnie obracając kota ogonem, obracając prawdę w żart, podpierając się socjotechniką.
Słowo "układ" zabronione w ich ustach i wyśmiane.
Dziś prym i nieomylność wiodą korporacje prawnicze (sędziowskie), profesorskie (pożal się Boże), i nie chodzi tu o związki stricte przestępcze, przecież wszystkim na sercu leży dobro i działanie zgodnie z regułami "państwa prawa". Każdy, kto nie stracił przytomności umysłu, widzi te korporacje (układy) na każdym miejscu, relatywizm, czyli obracanie wszystkiego, co dobre w gnój, tak, aby samemu poczuć się dobrze.
Bo przecież "gazetowyborczy" pragmatyk jak sam idzie ze złem na układy to trudno mu ścierpieć jakiekolwiek dobro, przyrównuje (sprowadza) do swojego poziomu, wraz z przydupasami obracają wszystko w gnój.
Głupota, bezideowość rządzących, gnuśność i rozpusta to tak jak byśmy się znaleźli cztery wieki po Chrystusie a zamiast Hunów, Wandali i Gotów resztki naszej cywilizacji europejskiej zniszczą wyznawcy Proroka.