walp napisał(a):W tej relacji zdobędziemy jeden szczyt samochodem i mimo, że był to wjazd, to ze względu na trudności, nazywam to zdobyciem.
Ten szczyt będzie zdobywany na lądzie
Czyżby jedna z dwóch jak w tytule relacji...

.png)
walp napisał(a):W tej relacji zdobędziemy jeden szczyt samochodem i mimo, że był to wjazd, to ze względu na trudności, nazywam to zdobyciem.

.png)
Janusz Bajcer napisał(a):walp napisał(a):W tej relacji zdobędziemy jeden szczyt samochodem i mimo, że był to wjazd, to ze względu na trudności, nazywam to zdobyciem.
Ten szczyt będzie zdobywany na lądzie![]()
Czyżby jedna z dwóch jak w tytule relacji...![]()
.png)
mchrob napisał(a):Nie wiem czy da się wejść od strony południowej jeśli tak to raczej wspinaczka alpinistyczna.
.png)
walp napisał(a):...![]()
... Usiedliśmy przy kamiennej kaplicy, poświęconej patronowi góry. Był czas na piknik i chwilę zadumy ...
Ja zdobywałam oba ... samochodemanakin napisał(a):Byłeś Waldek na Vidovej Gorze na Braču?/
Ciekawi mnie porównanie tych dwóch szczytów ( a konkretnie widoków)
.png)
gusia-s napisał(a):Nie dokonaliście wpisu w księdze![]()
![]()
gusia-s napisał(a):Ja zdobywałam oba ... samochodemanakin napisał(a):Byłeś Waldek na Vidovej Gorze na Braču?/
Ciekawi mnie porównanie tych dwóch szczytów ( a konkretnie widoków)
![]()
Widoki z obu piękne ale z Nikoli widać jednak więcej w różnych kierunkach a ze Vidovej tylko południowa ekspozycja.
.png)
.png)
bluesman napisał(a):Dwukrotnie byliśmy w różnych latach na śv. Nikoli wjeżdżając na rowerach.
bluesman napisał(a):Przyznam się, że podobała się nam Twoja trasa na nogachjeden minus, że by wejść na nogach trzeba podjechać autem
![]()
.png)
.png)
agata26061 napisał(a):Bluesman przepiękne pola lawendy na Twoim zdjęciu. Czy mógłbyś napisać gdzie dokładniej te pola się znajdują?
Waldku, czekam oczywiście na Waszą powrotną trasę
.png)
bluesman napisał(a):Dwukrotnie byliśmy w różnych latach na śv. Nikoli wjeżdżając na rowerach. Jechaliśmy z Vrboski dwoma różnymi trasami. Przyznam się, że podobała się nam Twoja trasa na nogachjeden minus, że by wejść na nogach trzeba podjechać autem
Dla innych to plus
jest też nasz wpis w księdze
.png)
.png)
Ponieważ schodziliśmy tą samą drogą, nie będę się rozdrabniał i zejdziemy w podskokach, czyli w pięciu fotkach. 

Powrót do Nasze relacje z podróży
