Najlepszy drink z Whisky jaki piłem to .
Kiedyś piłem Łychę z pepsi, teraz czystą z lodem i pali w przełyku, ale łeb nie boli.
Mój nr 1 to Jim Beam
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
kaszubskiexpress napisał(a):Loch z Biedronki rzeczywiście nienajgorszy, ale jest inny powód, dla którego warto tam obserwowac Łychy.
Przed świętami kupiłem tam 0,5 l Walkera za 25,99 zł.

evil napisał(a):Można zatem śmiało stwierdzić, że przyczyną dolegliwości konsumentów nie jest zła jakość napojów spirytusowych, ale ich nadmierne spożycie !
Opracowała specjalista Małgorzata Pączek"
kaszubskiexpress napisał(a):Przed świętami kupiłem tam 0,5 l Walkera za 25,99 zł.
.png)
evil napisał(a):Można zatem śmiało stwierdzić, że przyczyną dolegliwości konsumentów nie jest zła jakość napojów spirytusowych, ale ich nadmierne spożycie !
.png)
evil napisał(a):
"W wyniku badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez Laboratorium Kontrolno – analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdzono, że wszystkie badane partie napojów spirytusowych są zgodne z deklaracjami producentów umieszczonymi na opakowaniach (w odniesieniu do pojemności i mocy alkoholu) oraz obowiązującymi przepisami w zakresie przeprowadzonych badań.
Opracowała – specjalista Małgorzata Pączek"
anakin napisał(a):Niby nikt nie pija kolorowych,a rozeszło się wszystko w ciągu kilku godzin!
.png)
anakin napisał(a):Spróbuj tullamorka.
kaszubskiexpress napisał(a):teraz czystą z lodem i pali w przełyku
.png)
Krzychooo napisał(a):evil napisał(a):
"W wyniku badań laboratoryjnych przeprowadzonych przez Laboratorium Kontrolno – analityczne Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdzono, że wszystkie badane partie napojów spirytusowych są zgodne z deklaracjami producentów umieszczonymi na opakowaniach (w odniesieniu do pojemności i mocy alkoholu) oraz obowiązującymi przepisami w zakresie przeprowadzonych badań.
Opracowała – specjalista Małgorzata Pączek"
Fajną robotę ma pani specjalistka.
anakin napisał(a):Niby nikt nie pija kolorowych,a rozeszło się wszystko w ciągu kilku godzin!
Oj, pija się chyba coraz więcej kolorowych. Nieprzypadkowo czerwony "Jasiek" pojawił się, chyba już na stałe w "Biedronie", a "Jim Beam" w Lidlu (0,7 za 5 dych). Widocznie to niezły interes.
Cieszę się, evilu, że "Golden Loch" zasmakował. Tak jak piszesz: to niezła "ekonomicznie" propozycja dla tych, którzy piją sporo łyskacza. Chociaż mogliby zmienić opakowanie
.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
