Ale był kiedyś wyjątek; dostałem kiedyś w prezencie oryginalną, przywiezioną ze Szkocji Glenmorangie Quinta Ruban.
Napitek był tak dobry, że zaciągałem go z gwinta.

.png)

.png)
weldon napisał(a):Nie zapomnę tego, jak moi dziadkowie, dwa warszawskie wozaki, koniak pili z musztardówek
.png)
anakin napisał(a):smer napisał(a): Glenmorangie Quinta Ruban.
Napitek był tak dobry, że zaciągałem go z gwinta.
cenateż niczego sobie!
.png)
.png)
.png)
kaszubskiexpress napisał(a):Aby umrzeć z braku komórek nerwowych musielibyśmy pić po
22 butelki wódki na śniadanie,
20 - na obiad
i 20 - na kolację...

kaszubskiexpress napisał(a):
cena nezła, jak wlewasz w siebie, to słyszysz brzdęk monet w przełyki![]()
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
