Od 16 do 29 sierpnia wypoczywałem w Vinisce (15 km na płn od Trogiru, obok Mariny). Zdarzyło się nam jeść w tej miejscowości, ale i w Trogirze czy Vodicach. Zakupy robiliśmy w Konzumach w Trogirze (średni) i Szibeniku (wersja maxi przy wylocie na południe i mini w centrum przy targu), ale i na miejscu (w sumie 4 "markety"

).
Jestem zdziwiony cenami podawanymi przez poprzedników. Płaciłem raczej mniej: chleb: 8-11 kn, woda mineralna 1,5 l: 5,6 kn, woda mineralna 5 l: 13 kn, multiwitamina 1,5l: 11 kuna, makaron 0.5 kg: 8-10 kn, brzoskwinie (olbrzymie) - 16 kn za 1 kg, jablka: 6-8 kn za 1 kg, jogurty: 2,7 kn (marki Konzum) - 3,6 kn (Jogobella), pizza (naprawdę duża): 35-40 kn, cavapcici: 45-50 kn. Nie jedliśmy, ale widzieliśmy w kartach, że zestaw rybny dla dwóch osób oferowano w cenie 250-300 kn.
Widać więć, że ceny raczej nie odbiegają znacząco od polskich w nadmorskich "kurortach". Na dodatek płacąc kartą kuna wyszła po 47 gr (w kantorach w Polsce trzeba zapłącić 50-52 grosze). Są rzeczy tańsze i droższe, ale nie ma przepaści cenowej o czym na forum mówiono już kilkakrotnie.
Jak podsumowaliśmy całość kosztów wyjazdu (noclegi dla 4 osób - 13 na miejscu + 2 tranzytowe, paliwo i winietki, nieco zakupów z Polski, park Krka, rejs statkiem na Kornati, wyzywienie, pamiątki itp.), to okazało się, że zapłaciliśmy tyle samo co w ub.r. za 2 tygodnie w chłodzie i słocie w Jarosławcu k. Darłowa, czyli nieco ponad 5 tys. za całość.
PS. Aha, moje obliczenia mogą się komuś wydać podejrzane

Wszystko się jednak zgadza, a to dlatego, że za apartament (klima, 4 minuty do plazy, ekstra widok na zatokę, przemili gospodarze) płaciliśmy po 35 euro/dobę.