Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

trzecia wizyta w Chorwacji

W Chorwacji jest mnóstwo wartych zobaczenia miejsc. Zwiedzanie lub wypoczynek, albo i jedno, i drugie? Byłeś gdzieś lub chcesz się dowiedzieć czegoś od innych? To właśnie tutaj możesz to zrobić.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Adam.B
Cromaniak
Posty: 4491
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam.B » 31.08.2008 20:32

woka napisał(a):
AndrzejJ. napisał(a):woka co się wcinasz w posty :D nie jadłeś nigdy ryb w restauracji chorwackiej to nie wiesz ile kosztują :D a kosztują słono :wink:
a tak wogóle jesteś wulgarny i pierodołowaty :D zgred do potęgi drugiej :D


..... a tak poza tym, to wszyscy w rodzinie zdrowi :?:
ps. Ty zawsze masz jakiś problem, w złośliwościach jesteś super. Chcesz coś powiedzieć to rozwiń zdanie.




:D :D :D :D :D panowie spokojnie : )
Krakus_z_Podgórza
Plażowicz
Posty: 9
Dołączył(a): 24.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Krakus_z_Podgórza » 31.08.2008 20:52

Od 16 do 29 sierpnia wypoczywałem w Vinisce (15 km na płn od Trogiru, obok Mariny). Zdarzyło się nam jeść w tej miejscowości, ale i w Trogirze czy Vodicach. Zakupy robiliśmy w Konzumach w Trogirze (średni) i Szibeniku (wersja maxi przy wylocie na południe i mini w centrum przy targu), ale i na miejscu (w sumie 4 "markety" :lol: ).
Jestem zdziwiony cenami podawanymi przez poprzedników. Płaciłem raczej mniej: chleb: 8-11 kn, woda mineralna 1,5 l: 5,6 kn, woda mineralna 5 l: 13 kn, multiwitamina 1,5l: 11 kuna, makaron 0.5 kg: 8-10 kn, brzoskwinie (olbrzymie) - 16 kn za 1 kg, jablka: 6-8 kn za 1 kg, jogurty: 2,7 kn (marki Konzum) - 3,6 kn (Jogobella), pizza (naprawdę duża): 35-40 kn, cavapcici: 45-50 kn. Nie jedliśmy, ale widzieliśmy w kartach, że zestaw rybny dla dwóch osób oferowano w cenie 250-300 kn.
Widać więć, że ceny raczej nie odbiegają znacząco od polskich w nadmorskich "kurortach". Na dodatek płacąc kartą kuna wyszła po 47 gr (w kantorach w Polsce trzeba zapłącić 50-52 grosze). Są rzeczy tańsze i droższe, ale nie ma przepaści cenowej o czym na forum mówiono już kilkakrotnie.
Jak podsumowaliśmy całość kosztów wyjazdu (noclegi dla 4 osób - 13 na miejscu + 2 tranzytowe, paliwo i winietki, nieco zakupów z Polski, park Krka, rejs statkiem na Kornati, wyzywienie, pamiątki itp.), to okazało się, że zapłaciliśmy tyle samo co w ub.r. za 2 tygodnie w chłodzie i słocie w Jarosławcu k. Darłowa, czyli nieco ponad 5 tys. za całość.

PS. Aha, moje obliczenia mogą się komuś wydać podejrzane :wink: Wszystko się jednak zgadza, a to dlatego, że za apartament (klima, 4 minuty do plazy, ekstra widok na zatokę, przemili gospodarze) płaciliśmy po 35 euro/dobę.
hjokiel
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 12.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) hjokiel » 31.08.2008 21:51

Ja wymieniałem ceny ze sklepów Studenac. Te, które Ty podałeś to oczywiście najniższe gatunkowo produkty. Ale i tak potwierdzasz, że są one dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Dziś, po przyjeździe zrobiłem zakupy w Realu. I tak po kolei: chleb 2,4 zł - tam 5 zł, woda 1,4 zł - tam 2,8 zł, brzoskwinie 3 zł - tam 8 zł, jabłka 2,3 zł - tam 3,5 zł, makaron 2,7 zł - tam 4,5 zł, jogurt jogobella 0,95 zł - tam 1,8 zł. Aby najeść się ryby kupiłem najdroższą jaka była, sandacza za 30 zł ( tam ponad 100 zł).
Trebor
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 403
Dołączył(a): 13.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Trebor » 31.08.2008 22:25

Trochę, chłopie, przesadzasz, ale masz prawo do własnego zdania. Faktem jest jednak, że podajesz ogólnikowe, niezbyt prawdziwe informacje. Koryguję Hvar: nieprawda, ze przed tunelem na pd stronę wyspy są tłumy: byłem w szczycie i żadnych tłumów przed tunelem Pitve nie było. A już opinia, że po pd stronie nie ma czego oglądać jest naprawdę jakimś nieporozumieniem. To znaczy, że nie byłeś w starej Jagodnej, sv. Niedjeli, nie wyszedłeś na najwyższy szczyt Hvaru... Ale to dobrze. To znaczy, że jeszcze wiele masz przed sobą...
hjokiel
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 12.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) hjokiel » 31.08.2008 22:43

Chłopie, chyba nie po to jechałem przez tunel, żeby zaraz za nim zawrócić. Ocena zawsze pozostaje własną, to jasne, ale tak Sv Niedjela, Jagodna, jak i Zavala niczym nie imponują, a już na pewno nie są warte takiego zachodu (ja na światłach przed tunelem musiałem odczekać dwie zmiany). Co do Sv. Nikoli to rzeczywiście nie byłem, ale po wielokrotnych wejściach na Sv. Iliriję w Orebicu nie sądzę, aby mnie coś "zwaliło" po wejściu na górę. Byłem za to w Humac-u, dzień po wizycie tam prezydenta Chorwacji. Nie powiem, podobało mi się. Podobnie Dol, niczego sobie. Powtarzam jeszcze raz, jeśli ktoś jest na kontynencie, specjalny wypad na wyspę samochodem nie jest wart trudów.
gosa12
Globtroter
Posty: 59
Dołączył(a): 17.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) gosa12 » 01.09.2008 00:27

Też byliśmy w Chorwacji trzeci raz 1996, 2002 i 2008. To co zauważyliśmy ostatnim razem to pewna stagnacja tego kraju. Poza autostradą niewiele się tam zmieniło. Jest tam zdecydowanie za drogo w stosunku do jakości świadczonych usług. Gospodarka jest mało konkurencyjna nawet na tym mały lokalnym poziomie. To, że Niemcy przestali odwiedzać ten kraj też o czymś świadczy. Chorwaci tłumaczą to tym, że Niemcy zbiednieli. Prawda jest taka, że mając przebogatą bogatą ofertę biur turystycznych, Niemcy wolą wyjazdy za niewiele większe pieniądze do np. Meksyku, na Kubę itp. Co do cen ryb to też tego doświadczyliśmy na sobie. W małej rybackiej wiosce za obiad dla czterech osób zapłaciliśmy 1000 kun.
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 01.09.2008 07:19

hjokiel.... aby było jasne. Napisałem zdanie przeczące Twoim wywodom tylko z jednego powodu - Ty stawiasz sprawę jednoznacznie posługując się określeniami "zaporowymi".
Szczególnie miałem zastrzeżenia do tej "uczty". Krajobraz, wg Ciebie Wegier i Słowacji - również jest subiektywnie opisany.

Teraz do sedna. Jakbyś poszperał tutaj na forum, kilka lat wstecz, kiedy 99 % forumowiczów pisało że Chorwacja jest tania ... ja krzyczałem, wrzeszczałem że jest DROGA.
Była droga zawsze. Taniej było tylko dla tych co sami sobie gotowali zabierając z kraju przyczepę jedzenia. Zgadzam sie w całości .. za drogo jak na poziom świadczonych usług. To nie jest tyle wart. Mam tylko nadzieję, że z czasem zmądrzeją i obniżą ceny. Jednak to chyba marzenie ..... tabuny turystów przecież tam ciągną dniami i nocami a pieniądz nie śmierdzi.
Teraz chyba jestem wiarygodny jak pisałem, że za 10 dni pobytu, na dwie osoby wydaje z reguły około 6 tys. zł. ( nie wierzono mi, wyśmiewano).
Poza tym mam podobne podejście do uroków Chorwacji do Twojego.
Ktoś się zachwyca jakąś górką, pagórkiem,... jeziorem. Ja najdalej byłem w okolicach Zadaru. Zawsze stacjonuje na KRK-u i nie mam najmniejszej ochoty jechać na południe aby zobaczyć ... górkę inaczej ułożoną. :wink: :D
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 01.09.2008 07:34

adam11 napisał(a): :D :D :D :D :D panowie spokojnie : )


Oczywiście, że spokojnie. :D
Na posty AndrzejaJ. nie zwracam uwagi ( chyba nie tylko ja), w 99 % to kilku zdaniowe złośliwości. Gość ukryty, nadaje z zaświatów. Zapewne jakiś frustat i .....
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 01.09.2008 07:59

Po pierwsze kazdy ma prawo do swojego zdania i własnych subiektywnych odczuc , z którymi mozna się zgadzac lub nie ale zawsze mozna sobie podyskutowac ja osobiscie mam ciut inne odczucia , Byłem na południu , w Gradacu zestaw rybny na dwie osoby z winem i piwem kosztował jakieś 130zł , dla mnie cena do przyjęcia , bylismy z dzieckiem - 13lat i po zjedzeniu takiego zestawu cięzko było wstac od stołu ... ale np. w pobliskim Bristcie sprzedawali przy plazy makrele z grilla z bułeczką po 5 zł. za szt. .
Będac w Stonie poszlismy na ucztę muszelkowa , wielki pólmisek muszli wszlakich + 8 ostryg, trarawica wino i piwo całosc 350kun ( znapiwkiem ) ale wszystko swiezutkie a nie z mrozonek , żona była szczęśliwa -bezcenne .
Poza tym zwróce uwage ze jednak tak jak u nas , w CHorwacji ceny nad morzem sa tez srednio w konobach o ok 20-30% drozsze niż w głebi lądu .
Tak naprawdę to cisnienie mi podwyzszało się kiedy musiałem płacic za cene napojów dla dziecka w knajpach , no tak mała (0,25l.) cola za 7-8zł. to było akurat dla mnie ciężkie do zaakceptowania .....
Ale za to kawa smaczna i tania ...
Fakt cena owoców zaskakiwała , nawet w delcie neretwy w okolicach Ploce na straganach jak sprzedawali własne płody to cena była dosc droga ( winogrona dośc małe - 15kuna za kg ) ale np. jak chciałem kupic arbuz to pani (! sprzedawczyni ) mi odradziła , powiedziała ze w tej chwili nigdzie nie kupie dobrego arbuza za wzgledu na susze , nie padało tam od 60 dni i wogóle zbiory sa cieniutkie .....
Ceny w sklepach oczywiscie sa drozsze ale nie jest jeszcze tak strasznie jak to przedstawiaja niektórzy , poza tym będac na południu przy okazji wszelkich przejazdzek robilismy zakupy w Bosni , tam taniej sporo , a juz dla palaczy raj - papierosy po 3-4,5zł ( malboro )
podsumowując sprawe cen , w Chorwacji jest pewnie troszke drożej niz w Polsce ale bez przesady ,nie ma tragedii , nie jest to az taaaak wielka róznica.....
A co subiektywnych odczuc co do krajobrazów , w CHorwacji generalnie na tereny zajete po Serbach ( południowa Slawonia , okolice Knina ) nikt sie nie garnie bo nie ma co tam robic - jedynie okolice Plitwic jako tako postawiono na nogi - bo tam sa tez turysci .... Stąd totalny tam zastój czasami to wyludnienie przypomina nasze bieszczady po wysiedleniu Ukraińców . A co do Węgier i Słowacji , fakt południowe Węgry i Wschodnia Słowacja to właśnie najbiedniejsze regiorny tych państw , ale i tak wyglądają czasem lepiej niz wschodnia i centralna Polska ....
piotrmks
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 352
Dołączył(a): 02.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrmks » 01.09.2008 08:14

hjokiel-->zgadzam sie z Tobą, że w Chorwacji jest drogo. Ceny mniej wiecej takie jak podajesz. I co dziwngo w duzych supermarketach nie jest wyraznie taniej niz w malych przybrzeznych sklepikach.
Własciwie tansze niz w Polsce sa tylko kawa i pizze. Co do wrażenia jakie sprawia Chorwacja szczegolnie interior, to nie jest najlepsze. Wyglada na to, ze poza goszczeniem turystow nic im sie nie chce robic. W Chorwacji widac juz południową mentalność- jak sie przewróciło niech lezy. czesto na terenie posesji nawet tej z sobe czy apartamentem walaja sie jakies dechy, zelastwa. Zjawisko znane z takze w Polsce szcegolnie z Kongresowki aczkolwiek ostatnio szybko zanikajace.
Nie pisze o Zagrzebiu bo tam nie bylem.
Natomiast mylisz sie co do opisu Bosni. Te pn tereny sa SERBSKIE. Ale faktycznie okolicy Banja Luki robia wrazenie. Ciekawe skad maja pieniadze? Bo przeciez wygladaja lepiej niz najbogatsze tereny Serbii.
hjokiel
Turysta
Posty: 14
Dołączył(a): 12.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) hjokiel » 01.09.2008 11:09

piotrmks - Od Banja Luki w stronę północnej granicy inwestują prawdopodobnie jednak muzułmanie. Widać to po nowych meczetach i remontowanych, a także po cmentarzach. Terytorium jest rzeczywiście (oficjalnie) serbską Bośnią, ale daje się zauważyć, że coraz mniej jest napisów cyrylicą. O ile w Chorwacji stragan z owocami jest rzadkością to tam jest niemal jeden przy drugim. Chyba z 80 % domów to nowe obiekty, reszta pięknie wyremontowana. O bogactwie tej części kraju świadczy też fakt, że co kilkaset metrów są salony samochodowe.
jaranna
Globtroter
Posty: 42
Dołączył(a): 30.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jaranna » 01.09.2008 11:36

hjokiel napisał(a):Dysponuję rachunkami. Np. konoba Kremenko k. Omisu. Za dwie ryby i wodę zapłaciłem 450 kuna, czyli ponad 230 zł. Mimice, konoba skromna: za dwie ryby, wino i sałatki z pomidorów - 400 kuna, czyli ponad 200 zł.


Pod koniec czerwca w Basce kelner zaoferował nam świetną, muszę przyznać rybę z winem i małżami jako przystawkę ... 726kn szczęka mi opadła ale raz się żyje. To prawda, że w Polsce za taką sumę nie podają chyba nawet w Sobieskim?
piotrmks
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 352
Dołączył(a): 02.09.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrmks » 01.09.2008 15:23

hjokiel napisał(a):piotrmks - Od Banja Luki w stronę północnej granicy inwestują prawdopodobnie jednak muzułmanie. Widać to po nowych meczetach i remontowanych, a także po cmentarzach. Terytorium jest rzeczywiście (oficjalnie) serbską Bośnią, ale daje się zauważyć, że coraz mniej jest napisów cyrylicą. O ile w Chorwacji stragan z owocami jest rzadkością to tam jest niemal jeden przy drugim. Chyba z 80 % domów to nowe obiekty, reszta pięknie wyremontowana. O bogactwie tej części kraju świadczy też fakt, że co kilkaset metrów są salony samochodowe.


Faktem jest ze ktos tam inwestuje. Aczkolwiek widac bogacenie sie ludzi a nie jakies wielkie inwestycje. Stawialbym na ludzka zaradnosc i ew przemyt :-)> Ja meczetow tam nie widzialem ale bylo juz szaro i nie przygladalem sie. Teren ten byl i jest serbska enklawa i nie sadze aby nawet muzulmanskie pieniadze byly tu chetnie widziane. Po muzulmanach pewnie zostaly tylko cmentarze. Oczywiscie porownanie z Chorwacja wypada na niekorzysc katolikow.
MWN
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1996
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) MWN » 01.09.2008 17:33

Zawsze po drodze do Cro zwiedzam BiH zwłaszcza okolice Banja Luki i nie tylko. To co tam widać daje do myślenia, ale widocznie w Cro nie myślą: to ludzka zaradność i pracowitość powoduje, że oni (BiH) etap szczękowy szybko przechodzą na pawilonowy. Jak tak dalej pójdzie szybko przegonią leniwych Chorwatów. Zawsze jestem mile zszokowany poziomem cen i wysoką jakością usług za takie pieniądze, inaczej wręcz w Cro: nic się nie chce, opryskliwi i nieżyczliwi ludzie; pójdźcie do jakiegoś urzędu! A na dodatek mają takie podejście, że jak można cię zerżnąć, to bez wahania to zrobią. Pytałem Niemców dlaczego jeździ ich coraz mniej: drożyzna. Podobne zdanie słyszałem też z ust Austryjaka....
mirko
Rezydent
Avatar użytkownika
Posty: 3718
Dołączył(a): 06.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mirko » 01.09.2008 18:37

MWN napisał(a):Zawsze po drodze do Cro zwiedzam BiH zwłaszcza okolice Banja Luki i nie tylko. To co tam widać daje do myślenia, ale widocznie w Cro nie myślą: to ludzka zaradność i pracowitość powoduje, że oni (BiH) etap szczękowy szybko przechodzą na pawilonowy. Jak tak dalej pójdzie szybko przegonią leniwych Chorwatów. Zawsze jestem mile zszokowany poziomem cen i wysoką jakością usług za takie pieniądze, inaczej wręcz w Cro: nic się nie chce, opryskliwi i nieżyczliwi ludzie; pójdźcie do jakiegoś urzędu! A na dodatek mają takie podejście, że jak można cię zerżnąć, to bez wahania to zrobią. Pytałem Niemców dlaczego jeździ ich coraz mniej: drożyzna. Podobne zdanie słyszałem też z ust Austryjaka....


:D Ja też tak myślę, za 150 lat, przegonią "leniwych" Chorwatow.

Republika Srpska(Banja Luka)
BDP/capita - 2600$
Republika Hrvatska
BDP/capita - 8700$

:lol:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
trzecia wizyta w Chorwacji - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone