Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Tam, gdzie "nic nie ma" - Nin, Zadar i wyspa Ugljan

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7339
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 21.10.2017 18:13

Pięknie tu dziś u Ciebie :hearts: Daj trochę lazuru za okno bo w domu tak szaro dziś
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 18:55

12.06.2017 Dzień 10

Najwyższa pora na kolejne, duże WOW, plasujące się na drugim miejscu, zaraz po zatoce Muline :)

Wychodzimy na promenadzie Kapitana :wink: w miejscowości Sušica i zatrzymujemy się tutaj chwilę.

IMG_3970.JPG

IMG_3971.JPG

IMG_3972.JPG


Ławeczki aż się proszą, żeby na nich odpocząć, z czego korzysta mój mąż. Ja idę dalej, z aparatem.

I to był bardzo dobry wybór. Trafiam na idealne połączenie prawie białych kamieni z lazurami i błękitem nieba. :hearts:

IMG_3973.JPG

IMG_3974.JPG

IMG_3977.JPG

IMG_3978.JPG

IMG_3981.JPG

IMG_3986.JPG

IMG_3987.JPG

IMG_3988.JPG


Jest tutaj też mały plac zabaw dla dzieci i przebieralnia.

IMG_3976.JPG

IMG_3979.JPG


Robiąc zdjęcia zauważam, że po mojej prawej kąpie się pewien pan. Znalazł się też u mnie na zdjęciu ;)

IMG_3990.JPG



Wracam do męża i ruszamy dalej. Kilometrów już nam ubywa, niestety wody też.

IMG_4001.JPG

IMG_4002.JPG


Jest tu kilka kampingów.

IMG_4003.JPG

IMG_4004.JPG


No i kolejne nowoczesne domy przy ul. Sv. Roka, którą pójdziemy przez dłuższy czas.

IMG_4005.JPG

IMG_4006.JPG
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 19:01

beatabm napisał(a):Pięknie tu dziś u Ciebie :hearts: Daj trochę lazuru za okno bo w domu tak szaro dziś


Oj tak, wtedy trafiły nam się najlepsze kolory i chyba dlatego ten dzień wspominam najcieplej :) Oj, chciałabym cofnąć czas...

Lazurów za okno chyba nie dam rady przenieść, ale zawsze możesz sobie wydrukować i na tych oknach nakleić :D

Przypomniało mi się jak w radiu Zet, w programie "Nosal kręci", prowadzący wkręcał kiedyś pewną kobietę wyjeżdżającą na wakacje do Egiptu czy w jakieś takie kraje. Pytał z jakim widokiem chce mieć pokój, ona mu na to, że oczywiście, że z widokiem na morze. A ten mówi, że ma do wyboru Bałtyk, Zakopane i jeszcze jakieś miejsce :mrgreen: Tłumaczył, że pokój nie ma okien i w miejscu tego okna jest tapeta, którą sobie może wcześniej wybrać :mrgreen: Kobieta się oburzała, że jedzie tak daleko a ma patrzeć na Bałtyk... :mrgreen: dała się wkręcić.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 19:28

12.06.2017 Dzień 10

Przed nami najgorszy etap dzisiejszego dnia.
Idziemy główną drogą gdzie brakuje cienia. Mamy coś koło godziny 14:00, prawie 17 km w nogach i ostatnie krople wody w butelce. Czujemy się jak na pustyni. Ja to tylko marzę o tym, żeby zrobić kolejny przystanek nad wodą i zamoczyć na chwilę obolałe już stopy.

Niby w lewo odchodzą jakieś dróżki, ale między domami więc nie dostrzegamy czy prowadzą do wody i czy później można będzie iść dalej brzegiem. Zostajemy na głównej drodze i podążamy ul. Batalašką aż do skrzyżowania z ul. Veljka Maštruka.

Uf! Można zejść nad wodę!

IMG_4013.JPG


Całkiem przyjemnie tutaj. Siadamy na murku w cieniu ale już po chwili lecę zamoczyć stopy w lodowatej wodzie.
Co za ulga!

Teraz mam czas rozejrzeć się dookoła. Jest boisko do siatkówki widoczne na wcześniejszym zdjęciu, są wille

IMG_4014.JPG

IMG_4018.JPG


jest bar

IMG_4026.JPG


i cudowne widoki :hearts:

IMG_4016.JPG

IMG_4017.JPG

IMG_4019.JPG

IMG_4021.JPG

IMG_4024.JPG

IMG_4027.JPG


Po dłuższej chwili odpoczynku ruszamy dalej.

IMG_4028.JPG

IMG_4029.JPG


Mijamy jakiś hotel Stary Dwór i kolejne znaki informujące o kempingach

IMG_4030.JPG


i po pewnym czasie zauważamy nasz kolejny cel - Kościół Wniebowstąpienia Najświętszej Marii Panny.

IMG_4031.JPG


Po chwili już przy nim jesteśmy.

IMG_4032.JPG

IMG_4033.JPG

IMG_4037.JPG


Odbijamy przed kościołem w lewo i mijając kolejny nowy dom

IMG_4038.JPG


skręcamy niepotrzebnie w prawo. Mogliśmy iść dalej prosto :roll: doszlibyśmy do plaży Soline i do klasztoru św. Jerome zbudowanego w 1430 roku.

IMG_4039.JPG
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 19:50

12.06.2017 Dzień 10

Wychodzimy na tej samej ulicy ale kawałek dalej. Mija trochę czasu zanim dochodzi do mnie, że właściwie to jesteśmy już blisko miejsca naszego startu.

IMG_4044.JPG

IMG_4040.JPG

IMG_4041.JPG

IMG_4042.JPG

IMG_4045.JPG


Mijamy bliżej nieokreślony posąg

IMG_4043.JPG


i idziemy w stronę naszego samochodu, po drodze mijając hotel Ugljan i pomnik.

IMG_4046.JPG

IMG_4051.JPG

IMG_4052.JPG

IMG_4055.JPG

IMG_4057.JPG

IMG_4058.JPG


Docieramy do centrum i idziemy zerknąć jeszcze na tutejszą plażę.

IMG_4059.JPG

IMG_4060.JPG

IMG_4061.JPG

IMG_4065.JPG

IMG_4067.JPG

IMG_4068.JPG

IMG_4070.JPG

IMG_4071.JPG

IMG_4073.JPG


Niemożliwe! Co my tutaj znajdujemy! 8O
To najlepsza plaża jaką do tej pory na tych wakacjach widzieliśmy! Jest i-de-al-na! Bo ma żwirek 8) drobne, cudowne kamyczki jakich nam brakowało 8)

IMG_4074.JPG

IMG_4076.JPG

IMG_4077.JPG


Jest tu troszkę ludzi ale kryją się na wiklinowych leżakach pod parasolami :wink:

IMG_4081.JPG

IMG_4083.JPG


Czas na nas. Zanim dojdziemy do samochodu zrobimy jeszcze zakupy w markecie.
I co się okazuje?
Mają tutaj mięso mielone :!: :mrgreen: i dwa rodzaje mrożonych warzyw! :mrgreen:
Chyba wybiorę Ugljan za cel kolejnych chorwackich wakacji :hut:

W końcu wyczerpani wracamy do siebie.

IMG_4087.JPG

IMG_4092.JPG

IMG_4102.JPG

IMG_4107.JPG

IMG_4109.JPG


Nawet na lusterku mamy pajęczynę, jakby ich było mało :o

IMG_4110.JPG


Uf! Można odpocząć.
Nasz dzisiejszy spacer prezentuje się tak

01.jpg
Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7339
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 21.10.2017 19:54

Ta odległość 8O 8O 8O Gratulacje za wytrwałość, chyba nie dałabym rady w tych temperaturach :roll:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 19:54

12.06.2017 Dzień 10

Po powrocie przygotowujemy obiad a później, przed 18:00 wybieramy się na plażowanie pod jednym z domów naszej przyszłości.
Nie jesteśmy tutaj sami. :mrgreen:

IMG_4115.JPG

IMG_4121.JPG

IMG_4133.JPG

IMG_4134.JPG

IMG_4135.JPG

IMG_4136.JPG

IMG_4137.JPG


Dzień kończymy tradycyjnie na tarasie :)
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 21.10.2017 20:02

beatabm napisał(a):Ta odległość 8O 8O 8O Gratulacje za wytrwałość, chyba nie dałabym rady w tych temperaturach :roll:

Dziękuję :mrgreen: było ciężko, szczególnie na końcu. Na szczęście teren był stosunkowo płaski to już odpadło wspinanie się pod górę ale zabraliśmy za mało wody bo chyba tylko 1,5l butelkę :roll: i to było właśnie najgorsze. Nawet ja odczuwałam pragnienie, chociaż ogólnie piję bardzo mało, zdarza się, że w ciągu dnia nie wypiję nawet litra płynów. A co dopiero musiał czuć mąż, który oszczędzał wodę a najchętniej wypiłby całą butelkę za jednym razem. 8O Ale całą drogę nie narzekał, dopiero na końcu się przyznał :mrgreen: Ja za to na tej prostej prowadzącej do Batalazy myślałam, że skonam. :?
Do tego te godziny, ja nie wiem co nas pokusiło, żeby ruszać o 10:00. :roll:
Jednak mimo wszystko mam najlepsze wspomnienia z tego dnia :)
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15139
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 21.10.2017 23:03

Poważna odległość w tych temperaturach i z małym zapasem wody . . . za to błękitów , lazurów i widoczków z górnej półki mnóstwo , takich co rozpalają wyobraźnię :D , to działa znacznie przyjemniej niż kaloryfer


Pozdrawiam
Piotr
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 25.10.2017 16:22

piotrf napisał(a):Poważna odległość w tych temperaturach i z małym zapasem wody . . . za to błękitów , lazurów i widoczków z górnej półki mnóstwo , takich co rozpalają wyobraźnię :D , to działa znacznie przyjemniej niż kaloryfer


Pozdrawiam
Piotr

Oj tak, trafiła nam się idealna pogoda wtedy i mieliśmy co podziwiać :)
W ostatnich dniach wolę połączyć kaloryfer z widokami, aż strach pomyśleć co będzie zimą... :mrgreen:
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 25.10.2017 16:56

13.06.2017 Dzień 11

Do południa leniuchujemy a ok. 15:30 wybieramy się na wycieczkę rowerową na Pašman, do miejscowości Ždrelac.
Górki pokonuję już sprawniej, choć zadyszkę i tak łapię. :mrgreen:

W pierwszej kolejności podjeżdżamy pod malutki kościółek sv. Ante, ledwo widoczny z drogi.

IMG_4138.JPG

IMG_4139.JPG

IMG_4140.JPG

IMG_4146.JPG


Jest otwarty, więc zaglądam do środka.

IMG_4144.JPG


Następnie jedziemy dalej główną drogą i skręcamy w pierwszą ulicę w lewo, która ma nas doprowadzić na nabrzeże.
I tak docieramy do ul. 64 :mrgreen: Tutaj, tak jak i w Kukljicy, niektóre ulice jako nazwy mają po prostu numery. My też mieszkaliśmy przy ulicy VIII :wink:

IMG_4148.JPG

IMG_4149.JPG

IMG_4150.JPG

IMG_4152.JPG

IMG_4153.JPG

IMG_4154.JPG

IMG_4155.JPG

IMG_4156.JPG

IMG_4157.JPG

IMG_4158.JPG


Siadamy na rower i jedziemy dalej. Włóczymy się trochę uliczkami, ostatecznie jednak musimy wrócić na główną ulicę i dopiero stamtąd, po paru metrach zjechać do centrum.

Trafiamy pod kościół sv. Luke z XIII w.

IMG_4162.JPG

IMG_4171.JPG


oraz pomnik tuż obok. Bohaterom, którzy za wolność swojej ojczyzny złożyli tu swoje młode życie.

IMG_4173.JPG


A tak prezentuje się okolica

IMG_4166.JPG

IMG_4167.JPG

IMG_4170.JPG

IMG_4175.JPG


Czas ruszać dalej.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 25.10.2017 17:20

13.06.2017 Dzień 11

Znów kręcimy się uliczkami, które mają nas doprowadzić do nabrzeża ale wyjeżdżamy na czyimś placu. Zawracamy i nadrabiamy kawałek.

Docieramy do żwirowej plaży, gdzie kręci się trochę osób i jest hałaśliwie (jak na tę wyspę i ten sezon :p). Na szczęście wszyscy rozłożyli się na betonowej plaży w pobliżu baru, a cała dalsza część plaży jest pusta. My robimy tu tylko krótką pauzę na zdjęcia i jedziemy dalej.

IMG_4176.JPG

IMG_4178.JPG

IMG_4179.JPG


Ruszamy asfaltem, który po jakimś czasie zamienia się w szuter.

IMG_4180.JPG

IMG_4182.JPG

IMG_4183.JPG

IMG_4184.JPG

IMG_4188.JPG

IMG_4189.JPG

IMG_4190.JPG


W oddali widać już kolejną wioskę - Banj, w której już byliśmy. Postanawiamy jednak podjechać jeszcze raz, by przy okazji sprawdzić czy jest tam gdzieś miejsce na pozostawienie samochodu (zapomnieliśmy o parkingu, który widzieliśmy poprzednim razem).

IMG_4193.JPG

IMG_4195.JPG


Dziś też jest tu zupełnie pusto.

Zaglądamy raz jeszcze na ten parking, konsultujemy się w pewnej sprawie i wracamy :)

W drodze powrotnej robimy sobie jeszcze przerwę na zdjęcia na moście.

Właśnie nadpływają miliony :mrgreen:

IMG_4198.JPG

IMG_4203.JPG


Mmmmm 8)

Płyną też wycieczkowcy , którzy mi machają :papa: Macham grzecznie również :papa:

IMG_4204.JPG


Mąż się zamyślił

IMG_4208.JPG


i już wiem dlaczego.

IMG_4214.JPG


Tęsknimy za naszą Nelką :(

IMG_20170815_113746.jpg


Ale wracając do Chorwacji... robię ostatnie zdjęcia

IMG_4211.JPG

IMG_4212.JPG

IMG_4216.JPG


i wracamy do mieszkania :)
Dziś pójdziemy spać wcześnie, bo jutro budziki zadzwonią o nieludzkiej porze 8O
krakusowa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6442
Dołączył(a): 08.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) krakusowa » 25.10.2017 17:37

Podziwiam Was, tyle kilometrów w skwarze i bez wody 8O
Mnie by się nie chciało :)
ewula91 napisał(a):
Tęsknimy za naszą Nelką :(
IMG_20170815_113746.jpg

śliczna sunia :D
ewula91 napisał(a):Dziś pójdziemy spać wcześnie, bo jutro budziki zadzwonią o nieludzkiej porze 8O

Mnie by się nie chciało :wink:
krutom
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3061
Dołączył(a): 16.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) krutom » 26.10.2017 09:12

Podobają mi się te czerwcowe pustki na plażach.
ewula91
Cromaniak
Posty: 627
Dołączył(a): 06.09.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) ewula91 » 07.11.2017 17:09

krakusowa napisał(a):Podziwiam Was, tyle kilometrów w skwarze i bez wody 8O
Mnie by się nie chciało :)

To było głupotą... :oops: I niby dobrze wiemy, że słońce praży, że gorąco i że woda to mus :roll: dobrze, że chociaż czapki z daszkiem zabraliśmy :mrgreen:

krakusowa napisał(a):śliczna sunia :D


Dziękuję! :mrgreen: A postrzelone to takie... :mrgreen:
Tylko biedna źle zniosła naszą rozłąkę :( w zeszłym roku chyba mniej przeżywała, może dlatego, że mieliśmy ją dopiero od kwietnia a wyjazd był w czerwcu - jakoś wtedy dała się omamić reszcie rodziny. W tym roku podobno nawet jej się biegać po placu nie chciało, wylegiwała się w budzie i czekała :( A jak skakała po nas kiedy wróciliśmy 8O wydawało się, że nie przestanie i zaliże nas na śmierć :mrgreen:

Niedawno na pewną niedzielę zaplanowaliśmy sobie całodniową wycieczkę. Mąż już w sobotę wieczorem rowery montował na samochód i Nela wtedy koło nas biegała, jakoś tak podejrzliwie się kręciła koło tego auta i coś jej wyraźnie nie pasowało. Wyjeżdżaliśmy wcześnie rano a wróciliśmy już po zmroku i scena z powrotu z wakacji się powtórzyła - najpierw stała przy siatce jakby ducha zobaczyła a potem skakała po nas jak oszalała. Mama później mówiła, że psinka cały dzień siedziała smutna przy budzie i ani za bardzo jeść nie chciała ani biegać. Tak uznałam, że chyba skojarzyła to montowanie rowerów i nasz całodniowy wyjazd z tymi wakacjami i może myślała, że znów ją zostawiamy. :(

krakusowa napisał(a):
ewula91 napisał(a):Dziś pójdziemy spać wcześnie, bo jutro budziki zadzwonią o nieludzkiej porze 8O

Mnie by się nie chciało :wink:

Chciałoby się, chciało :mrgreen: dla ładnych widoków na pewno :oczko_usmiech:

krutom napisał(a):Podobają mi się te czerwcowe pustki na plażach.


Coś wspaniałego. Już w zeszłym roku w Podgorze byliśmy z tego powodu szczęśliwi ale w porównaniu z tegorocznym pobytem na wyspie można spokojnie uznać, że w tej Podgorze były jednak tłumy. :mrgreen:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Tam, gdzie "nic nie ma" - Nin, Zadar i wyspa Ugljan - strona...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019