Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Słowacja Osiołkiem i nie tylko ;)

Słowacja może poszczycić się jednym z najdłuższych w Europie systemów tras turystycznych, które są oznaczone i przystosowane do ruchu pieszego. Łącznie w kraju znajduje się około 13 tysięcy kilometrów pieszych szlaków. Na terenie Słowacji znajduje się ogromna liczba zamków – jest ich tu ponad 200. W słowackiej miejscowości Herlany znajduje się jeden z niewielu gejzerów zlokalizowanych w kontynentalnej Europie. Gejzer ten jest wyjątkowy ze względu na temperaturę wody, która wynosi zaledwie 20 stopni. Do wybuchów wodnych dochodzi co około 30 godzin, a każda erupcja trwa pół godziny i pozwala na podziwianie dwudziestometrowego gejzera.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 15.12.2025 16:31

Zawsze jadąc na południe podziwiam Hrad Beckov. Nigdy nie udało mi się do niego podjechać, a na powrocie zawsze o nim zapominam... Byłeś Piotrze?
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 15.12.2025 18:02

piekara114 napisał(a):Zawsze jadąc na południe podziwiam Hrad Beckov. Nigdy nie udało mi się do niego podjechać, a na powrocie zawsze o nim zapominam... Byłeś Piotrze?


Byłem trzy razy , pierwszym razem jeszcze w czasach analogowych , potem na początku wieku i kilka lat temu , ale z braku czasu odwiedziłem tylko Muzeum Historii Zamku , w kurii Ambrovych , w podzamczu Beckova . Polecam . To wspaniała twierdza , która oparła się najazdowi Mongołów w 1241 roku , jej potężne mury musiały budzić respekt najeźdźców :tak: Opiszę go jak tylko odkopię zdjęcia , ale to już w przyszłym roku :mg:


Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 15.12.2025 18:09

460.jpg


461.jpg


462.jpg


Większość podróżujących do Chorwacji i przekraczających naszą południową granicę przez przejście w Barwinku , zna Pomnik Bitwy pod Duklą ( Ústredný pamätník tankistom ) . To najbardziej znany pomnik Doliny Śmierci Bitwy Dukielskiej . Dolina Śmierci to historyczne określenie sporego terenu w Beskidzie Niskim ( okolice Przełęczy Dukielskiej i miejscowości Świdnik po stronie
słowackiej ) , gdzie we wrześniu i październiku 1944 roku rozegrała się jedna z najkrwawszych bitew II wojny światowej , część operacji dukielsko - preszowskiej , w której zginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy ( sowieckich , czechosłowackich , niemieckich i węgierskich ) . Obecnie miejsce to jest obszarem pamięci , gdzie na polach i wzgórzach stoją liczne pomniki i zachowane sprzęty bojowe ( czołgi , armaty ) , a ślady walk widoczne są do dziś . Wystarczy ruszyć drogą za pomnikiem do wsi Kapišová i dalej przez Kružlovą w kierunku Vyšná Pisaná lub Vápeník - wszędzie tam na polach i między domami stoją pamiątki tamtych tragicznych czasów - niezwykły , surowy skansen historyczny .

463.jpg


464.jpg


465.jpg


466.jpg


467.jpg


468.jpg


469.jpg


470.jpg



CDN
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 15.12.2025 19:59

W Świdniku jest więcej sprzętów tego typu , w Muzeum Historii Wojskowości i parku techniki bojowej ( Vojenské historické múzeum - park bojovej techniky ) . Przy ulicy Bardejovskiej ( drodze 77 ) jest parking przed Pomnikiem Armii Czerwonej , upamiętniający ekstremalne straty tej operacji wojskowej ( po stronie rosyjskiej szacuje się ponad 123 tys. i 6,5 tys. Czechosłowaków , a po stronie niemiecko - węgierskiej 70 tysięcy zabitych żołnierzy ) . Należy pamiętać , że lwią część zabitych po stronie sowieckiej stanowili żołnierze pochodzenia ukraińskiego . . .

471.jpg


472.jpg


473.jpg


474.jpg


Po prawej stronie od pomnika znajduje się teren z prawdziwym sprzęte wojennym , również samoloty wojskowe i przerażająca maszyna "Katiusza" są na wyciągnięcie ręki w parku sprzętu bojowego.
Mundury wojskowe , odznaki , odzież , a także filmy dokumentalne z autentycznych materiałów filmowych bezpośrednio z frontu , które przyprawiają o gęsią skórkę , są częścią wystawy wewnętrznej , z rejestrem ponad 10 100 eksponatów .

Muzeum.jpg


475.jpg


476.jpg


477.jpg


478.jpg


479.jpg



CDN
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 17.12.2025 15:53

Oprócz Świdnika , o tamtych tragicznych czasach przypominają cmentarze i pomniki rozsiane po całym terenie , między innymi w Dukli , na przełęczy ( Vyšný Komárnik ) , w Zyndranowej i wielu innych miejscach , które odwiedzałem często w dzień zaduszny . . .
Ale Świdnik to nie tylko Muzeum Historii Wojskowości . Po przeciwnej stronie , za parkingiem stadionu fudbolowego znajduje się Skansen kultury ludowej ( Skanzen SNM - Múzea ukrajinskej kultúry - Svidník ) . Odwiedziliśmy go około południa , odwiedzających niewielu , a skansen ciekawy , z kilkoma charakterystycznymi zagrodami , młynem i tartakiem z kołem wodnym zasilanym wodami strumienia

480.jpg


481.jpg


482.jpg


483.jpg


484.jpg


485.jpg


Jest oczywiście wiekowa świątynia

486.jpg


487.jpg


488.jpg


489.jpg


490.jpg


491.jpg



CDN
Franz
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 60496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 17.12.2025 17:54

Czołgi i katiusze mnie nie pociągają, ale skansen ładny, a cerkiew piękna.

Pozdrawiam,
Wojtek
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 17.12.2025 22:25

Franz napisał(a):Czołgi i katiusze mnie nie pociągają, ale skansen ładny, a cerkiew piękna.


Czołgów i innych maszyn do zabijania trudno nie zauważyć w opisywanym terenie , również i mnie one nie pociągają , nie wiem też , czy wywołują zamierzony skutek . Nic w nich ładnego , w przeciwieństwie do ekspozycji skansenu .
Na terenie Słowacji z tego co wiem jest dziesięć skansenów , SNM Múzeum ukrajinskej kultúry w Świdniku jest pierwszym , które opisuję , jeszcze kilka przed nami ;)
Prawdopodobnie w styczniu w relacji wybierzemy się do Starej Lubovli , jest tam zamek odwiedzany przez nas dość regularnie i kolejny skansen wart uważnych odwiedzin -
2. Ľubovnianske múzeum – Národopisná expozícia v prírode ( Stará Ľubovňa ) , a pozostałe to :
3. Šarišské múzeum – Múzeum ľudovej architektúry ( Bardejovské Kúpele )
4. Vihorlatské múzeum – Expozícia ľudovej architektúry a bývania ( Humenné )
5. Slovenské poľnohospodárske múzeum ( Nitra )
6. Banské múzeum v prírode ( Banská Štiavnica )
7. Múzeum liptovskej dediny ( Pribylina )
8. Múzeum oravskej dediny ( Zuberec – Brestová )
9. Múzeum slovenskej dediny ( Martin – Jahodnícke háje )
10. Múzeum kysuckej dediny ( Nová Bystrica – Vychylovka )
Wędrując po Słowacji spotkaliśmy jeszcze w kilku miejscach "żyjące skanseny" , jak choćby pokazany wcześniej Podbiel


Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 17.12.2025 22:45

Po wyjściu z cerkwii widać kolejną zagrodę i kuźnię , a za nimi , w oddali pomnik . Po prawej stronie remiza strażacka z wieżą obserwacyjną

492.jpg


493.jpg


494.jpg


495.jpg


Kolejnym ciekawym budynkiem jest szkoła z mieszkaniem nauczyciela/nauczycielki

496.jpg


497.jpg


498.jpg


499.jpg


W takim miejscu nie może zabraknąć karczmy z portretem cesarza Franciszka ;) . . .

500.jpg


501.jpg


502.jpg


503.jpg


504.jpg


. . . gdzie dorośli mogą ukoić pragnienie przepysznym , zimnym piwem , a dzieci ( i kierujący :mg: ) muszą obejść się smakiem lemoniady z lodem :oczy:

505.jpg



CDN
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 18.12.2025 09:27

Pomnik poświęcony Bitwie Dukielskiej doskonale znamy. Podczas tegorocznego wyjazdu na południe po raz kolejny jedliśmy pod nim zabrane z domu śniadanie :tak:
Zresztą widzę że Twoje zdjęcie jest świeżutkie bo czołg odmalowany, jak my jechaliśmy to oba były wymalowane tak, że aż śmierdziało farbą :lol:
O samej bitwie też doskonale wiemy - mąż swego czasu chodząc po okolicznych lasach widział ogromne ilości amunicji (po tylu latach od bitwy), śmieje się, że granaty to po drzewach wisiały.
Straszna bitwa, ogrom zmarłych...jedno wielkie cmentarzysko.... :placze:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 18.12.2025 15:14

Nie są takie nowe te zdjęcia :oczko: , to pierwsze wykonane jest w 2010 , a pozostałe dwa w 2013 roku . Ostatni raz zdjęcia tych tanków robiłem w 2016 roku ale nie mam zgody na publikację :lol:

Kapitańska Baba napisał(a):O samej bitwie też doskonale wiemy - mąż swego czasu chodząc po okolicznych lasach widział ogromne ilości amunicji (po tylu latach od bitwy), śmieje się, że granaty to po drzewach wisiały.


Znam takie miejsca w okolicznych lasach , gdzie leży sobie ta amunicja do dziś :tak:


Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 18.12.2025 15:29

Ze świdnickiego skansenu jeszcze fotek kilka :)

506.jpg


507.jpg


508.jpg


509.jpg


511.jpg


512.jpg


513.jpg


514.jpg



Pozdrawiam
Piotr
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 18.12.2025 15:37

To widać co jakiś czas malują te czołgi żeby wyglądały jak nowe :lol:
W skansenie podobnym do Twojego mieszkaliśmy w tym roku, kiedyś wrzucę zdjęcia do relacji :tak: :tak:
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 18.12.2025 19:32

Kapitańska Baba napisał(a):To widać co jakiś czas malują te czołgi żeby wyglądały jak nowe :lol:


Albo użyli za pierwszym razem solidnej farby , często ja myją i konserwują :lol:

Kapitańska Baba napisał(a):W skansenie podobnym do Twojego mieszkaliśmy w tym roku, kiedyś wrzucę zdjęcia do relacji :tak: :tak:


Super sprawa :spoko: , będę cierpliwie czekał :D


Pozdrawiam
Piotr
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 18.12.2025 22:37

Niezależnie od tego czy przekraczamy granicę z Barwinku , Ożennej , czy Koniecznej , na naszej drodze do Bardejowa znajdzie się Zborov , z górującym nad nim zamkiem Zborov na wzgórzu Makovica 474 m n.p.m. .
W drugiej połowie XIII wieku Szarysz ( Šariš ) został wzmocniony dwoma królewskimi majątkami , na ich terenie powstały końcem XIII wieku zamki obok ówczesnych osad Zborov i Bodoń , strzegące dróg przez pobliskie przełęcze .
Wieś Zborov pierwszy raz była wzmiankowana w roku 1355 . Z czasem rozwinęło się z niej prywatne miasteczko zwane Zborovem , z prawem organizowania cotygodniowych targów , a później i dorocznych jarmarków . O jego znaczeniu świadczy fakt , iż posiadało ono nawet prawo miecza ( łac. ius gladii ) - przywilej nadawany przez władcę miastom i feudałom , który dawał im prawo do sądzenia najcięższych przestępstw , za które groziła kara śmierci ( np. zabójstwo , zdrada ) i prawo do jej wykonywania . W XVII wieku działali już liczni rzemieślnicy , z czasem powstał szereg niewielkich zakładów ( huta szkła , papiernia , cegielnia , gorzelnia , dwa tartaki ) . W latach 1769 - 1770 miasto , leżące już na Węgrzech , ale tuż za polską granicą , było jednym z ośrodków politycznych konfederacji barskiej . Tyle o wsi/miasteczku .
Zamek Zborov - Makowica zborovska powstała jako królewski , wyjęty spod jurysdykcji żupanów szaryskich , pograniczny punkt obronny , strzegący dogodnego szlaku handlowo - komunikacyjnego przez Karpaty wzdłuż doliny rzeki Kamenec , a także komory celnej w Bardejovie . Jednocześnie zamek stanowił centrum zarządzania królewskim majątkiem . Pierwsze zapisy na temat tego zamku pochodzą z 1347 roku .
W 1355 roku król Ludwik I udzielił ówczesnemu kasztelanowi Mikulaśovi przywilej poszukiwania kruszców w okolicznych górach .
W 1364 roku za wierną służbę król Ludwik podarował Zborov Peterowi Cudarowi z Olnodu . Dzięki przyłączaniu kolejnych wsi do swych posiadłości potomkowie Petera szybko stworzyli największe latyfundium w całym komitacie , zajmujące większość północnego Szarysza . Władali zamkiem i okolicznymi ziemiami aż do wygaśnięcia męskiej części rodu w 1470 roku . Potem majątek był pustoszony przez wojska polskie idące na Węgry przeciwko Maciejowi Korwinowi , później , w latach 1490 – 1492 dotknęła je bratobójcza wojna o węgierski tron pomiędzy królem Władysławem , a Janem Olbrachtem - przemarsze wojsk zrujnowały pobliskie miasteczka i wsie , których właścicielem była rodzina Rozgonyi . Pomiędzy 1494 a 1497 rokiem Zborov należał do śląskiego szlachcica Jana Schelnbergka , następnie do rodziny Perényi , a od 1522 roku do rodu Tarcai .
w 1548 roku zamek i majątek przejęła rodzina Seredyi , która dostała go jako wynagrodzenie za wsparcie Ferdynanda Habsburga w wojnie z Janem Zapolyą . Seredyi pozostawali w ciągłym konflikcie z mieszczanami z pobliskiego Bardejova , co skutkowało licznymi skargami na poczynania właścicieli zamku . W takich przypadkach cesarz prawie zawsze stawał po stronie magnatów , którzy nie żałowali grosza na rozbudowę zamku , co w czasie tureckiego naporu miało znaczenie podstawowe . A właśniew tym czasie ród Seredyi stary , gotycki zamek otoczyli trzecim pierścieniem murów obronnych , a wszelkie newralgiczne punkty wzmocniono basztami armatnimi .
Pierwsza nasza wizyta na tym zamku była wyzwaniem , zdobyliśmy wzgórze zamkowe na wprost kładki nad rzeką Kamenec , przedzierając się przez krzaczory podszycia lasu porastającego strome zbocze i zastanawiając się jak zdobywanie zamku musiało być trudnym zajęciem . . .

515.jpg


516.jpg


517.jpg


518.jpg


Kolejne nasze wizyty odbywały się okrężną drogą , znacznie wygodniejszą ( po przekroczeniu stalowej kładki trzeba skręcić w lewo , i iść dalej oznaczonym szlakiem ) prowadzącą do bram zamczyska

519.jpg


520.jpg


521.jpg


522.jpg


523.jpg



CDN
Franz
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 60496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 19.12.2025 17:22

piotrf napisał(a):Múzeum slovenskej dediny ( Martin – Jahodnícke háje )
10. Múzeum kysuckej dediny ( Nová Bystrica – Vychylovka )


W Vychylovce byliśmy parę razy - za każdym razem w porze zamknięcia, ale z zewnątrz jest dostępny i można wszędzie chodzić.
Zaś tym w Martinie byliśmy zachwyceni - również cena wstępu.

Pozdrawiam,
Wojtek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Słowacja - Slovensko



cron
Słowacja Osiołkiem i nie tylko ;) - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone