napisał(a) Marcinusik » 31.07.2018 22:10
gospis1 napisał(a):Mi właśnie w mBanku zdjęło 1zł za doładowanie 20zł na karte Revoult. Czy nie powinno być bez prowizji?
To bank Ci zabrał. Pytaj w swoim banku. Mi PKO BP nic nie ściąga. Żonie Credit Agricole też nic. Musisz wyjaśnić ze swoim bankiem czemu. Takie doładowanie to tak jak byś w necie kartą zapłacił. Nie powinno być żadnych opłat ake bank to bank.
wikol napisał(a):Nie ufam instytucjom finansowym które są poza kontrolą naszego KNF. Chyba lepiej założyć sobie konto w Pekao SA.
Na wypadek jakieś awarii Revoluta jesteśmy w czarnej zupie.
Chyba nie lepiej. Po cholere mi kolejne konto i opłaty za prowadzenie/kartę?
Na wypadek awarii Revolut mam swoją kartę bankową i żony kartę. Jakiej czarnej? Przecież Revolut to tylko dodatek na wyjazd. Po powrocie schowam kartę do szuflady i wyjmę za rok.
Co wy tak sie sracie z tym KNF? Revolut to nie jest firma która powstała w ubiegłą sobotę...
Na całym świecie korzysta z tej usługi 1.5mln ludzi. Pieniądze przechowywane są w banku (nie pamiętam nazwy) w UK. Nikt nie musi trzymać tam całej kasy na wyjazd. Doładowanie trwa sekundę. Można sobie doładować jak Ci kelner rachunek przyniesie jak tak się boisz.
Ludzie piszą, że wszystko działa jak należy i gitara.
Awaria? No wszędzie są awarie. Jak w telefoni komórkowej jest awaria to kładziesz się na ziemię i tłuczesz dłońmi w asfalt?
Jadąc tylko z jedną kartą Revolut na której mamy całe fundusze na wyjazd to oczywiście głupota. Ale chyba nikt tak nie robi więc nie wiem co to za czarna zupa? Chyba czarna polewka
