Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

REKINY w Adriatyku?

Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
majeczka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3675
Dołączył(a): 04.09.2006
Re: Rekiny

Nieprzeczytany postnapisał(a) majeczka » 11.09.2015 21:31

:D no cóż, nawet na Korculi od czasu do czasu zdarza się ich pobyt. W ubiegłym roku szkielety dużo mniejszych egzemplarzy widoczne były np. wzdłuż falochronu w Zavalaticy...
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 23.06.2016 14:09

moi drodzy

rekiny w chorwacji były są będą.
jardan czyli adriatyk jest ciepłym morzem i łączy się ze śródziemnym, skąd jest ich wędrówka.
więc takie rzeczy się zdarzają. jednak bez paniki są to pojedyncze okazy zapuszczające się w okolice plaż.
często nurkuję w chorwacji z pełnym ekwipunkiem i tu nie ma ściemy kilka sam widziałem.
jednak zaraz uciekają i są bardzo płochliwe. okolice omiś tam rzeka wpada do morza najbardziej podatne na spotkanie z rekinem. tam widziałem podczas nurkowania żarłacze błękitne a potem klika dni później śledziowe. największe jednak mogły mieć tylko jakieś 1,5 metra.
więc spoko koko do wody marsz i nie słuchać plotek ploteczek o wielkich atakach rekinów w chorwacji
radziłbym bardziej uważać na jeżowce.
valdemar
zbanowany
Posty: 443
Dołączył(a): 10.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) valdemar » 23.06.2016 14:25

Problem rzeczywiście dość wydumany, ludzie jeżdżą Do Egiptu czy na Kanary i się nie boją, a Chorwacja w porównaniu z tymi krajami to zupełnie inna liga jeśli chodzi o rekiny.

Zresztą tak samo powinni się "bać" ludzie jeżdżący do Grecji, Włoch czy Turcji....
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 23.06.2016 14:36

a swoją drogą to w tym roku będę już 17 lipca w breli i powiem szczerze że poszukam podczas nurkowania, ale marne szanse
chyba że będę miał wyjątkowe szczęście i coś uda się wytropić. najlepiej nurkować o wczesnym zmroku tak około 20.00 lub bardzo wczesnym rankiem około 5.00
jednak prędzej spotkam wesołego jagi babu w postaci delfina niż rekina nawet najmniejszego
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3273
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 23.06.2016 14:41

You're gonna need a bigger boat :lol:
black_lord
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 171
Dołączył(a): 25.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) black_lord » 23.06.2016 14:55

Widzieliśmy rekina opodal Tućepi, z rana. Ale wystraszył się i uciekł.
Miał z 0,5 m. Mały. I raczej bardzo nieszkodliwy.
Bawił się w "berka" z rybkami. Może był głodny. :wink:

Drugiego widzieliśmy później w restauracji.
Podobnej wielkości, tyle że czekał na chętnego do zjedzenia go na talerzu. :P
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 23.06.2016 15:26

black_lord napisał(a):Widzieliśmy rekina opodal Tućepi, z rana. Ale wystraszył się i uciekł.
Miał z 0,5 m. Mały. I raczej bardzo nieszkodliwy.
Bawił się w "berka" z rybkami. Może był głodny. :wink:

Drugiego widzieliśmy później w restauracji.
Podobnej wielkości, tyle że czekał na chętnego do zjedzenia go na talerzu. :P


Nie dziwię się, że uciekł. Nie chciał zostać Leonem

U nas mamy inne zwyczaje kulinarne :wink: 8)
Ale zwierzaki kończą czasem podobnie :roll:
http://www.sklep.mleczko.pl/pl/p/Poczto ... eon-84/639
magg5
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 330
Dołączył(a): 15.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) magg5 » 23.06.2016 16:11

Mnie gospodarze z Omisa, starsi ludzie na emeryturze, opowiadali, że pamiętają jeden przypadek śmiertelnego ataku rekina na turystkę z Niemiec w okolicach wyspy Lastovo, ale to było podobno bardzo dawno temu (historia sprzed ok. 30 lat, jeśli dobrze ich zrozumiałam).
Ja w okolicach Omisa widziałam delfiny, ale i tak prawie dostałam zawału, jak zobaczyłam wystającą płetwę, a kilka metrów obok pływał mój chłopak. Był to wyjątkowy dzień, bo po sztormie i morze było tak wzburzone, że nie było widać dna.
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 23.06.2016 18:51

jak dobrze pamiętam wracając poważnie to tematu w okolicach Hvaru w 1994 roku żarłacz ludojad zaatakował nurka i rozszarpał mu nogę na udzie.
wszystko działo sie wieczorem około 21.00
nawet kiedyś znalazłem o tym artykuł w necie i foty z tej tragedii. teraz nie mogę tego znaleźć.......nie wiem czemu.........
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 24.06.2016 07:22

witam ponownie
no więc jak mamy powyżej rekiny są były i będą czy się to komu podoba czy nie.
ale bez paniki. takie rzeczy zdarzają się bardzo rzadko.
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 24.06.2016 07:31

Ostatni atak w Chorwacji zanotowano 10.07.2008r. niedaleko wyspy Vis. Niejaki Damjan Pesek ze Słowenii nurkował z kuszą. Żarłacz biały zaatakował jego nogę - to najczęściej spotykane zachowanie tej ryby - najpierw próbuje, potem następuje atak drugi kończący jeśli ofiara się nada. Powiedział, że zrewanżował mu się strzałem z kuszy. Przyjaciele, którzy z nim nurkowali [mówili, że ryba miała ok. 5m długości] wciągnęli go na łódź i popędzili do szpitala.
Spotkanie dla Pana Peseka skończyło się tak (uwaga drastyczne).

http://sharkattacksurvivors.com/index_f ... _pecek.pdf
leswac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 674
Dołączył(a): 09.07.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) leswac » 24.06.2016 08:57

a jak ktoś nie wierzy za bardzo w te sensację to zerknijcie na to zdjęcie link poniżej:

http://tjakobczyk.eu.interiowo.pl/Murte ... C_8501.jpg

zdjęcie zrobione w okolicach Murter. może to nie jest akurat rekin ale na pewno nie szprotka płynie i towarzyszy kobitce w rozkosznej pomarańczowej czapeczce..........hehehehehehe
falcone7
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 19.09.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) falcone7 » 19.09.2016 22:52

Właśnie wróciłem z moją ceratą 370mm + Honda 20KM. Sporo pływaliśmy i kilka razy widziałem rekiny a nawet jednego Chorwat złowił do restauracji i zrobiliśmy mu zdjęcie. miał ok. 1m długości.
Nigdy jeszcze nie słyszałem o ataku rekina ale na pewno są.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko



cron
REKINY w Adriatyku? - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019