Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rafting na Cetinie

Jacy są Chorwaci, ile co kosztuje w Chorwacji, czy warto jadać w restauracjach, co zabrać ze sobą z Polski, czym najlepiej płacić, na co szczególnie uważać oraz wszystkie inne pytania i uwagi związane z wyjazdami, także te nietypowe czy specjalistyczne, powinny znaleźć się w tym miejscu.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KrystekX
Croentuzjasta
Posty: 123
Dołączył(a): 25.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) KrystekX » 23.07.2009 11:08

W wieku przedszkolnym 3-5 lat. Myślę że jeśli byłoby jakiekolwiek zagrożenie skiperzy nie godziliby się na ich zabieranie. Kolejna sprawa to że skiperzy na pontonach gdzie są dzieci tak nie "szaleją". Widzieliśmy kilka pontonów z samymi mężczyznami na pokładzie i co tam się działo :)) - walki na wiosła, bujanie - po prostu duże dzieci dobrze się bawiły :)) Jedyne co to dziecko musi być odporne na nieco chłodniejszą wodę - zmoczenia się nie uniknie :) a woda w Cetinie znacznie zimniejsza niz w Adriatyku.
Pozdrawiam!
Rolek
Globtroter
Posty: 41
Dołączył(a): 17.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rolek » 23.07.2009 12:13

Osobiście bardzo polecam rafting na Cetinie. Byłem 2 razy i jestem super zadowolony. W tym roku też jedziemy. Całość jest dość męcząca jak nie ma mocnego nurtu ale dla kilku fajnych chwil naprawdę warto.
Najbardziej podoba mi się patent z przejściem przez jaskinię w której trzeba przepłynąć odcinek około 5m w wodzie około 8-10st. Nieziemskie uczucie!

Pozwalam sobie zaprezentować jeden z fajnych momentów :) dla nie znających tematu objaśniam, że na zdjęciu jest 8 osobowy ponton wraz ze skiperem, którego widać na zdjęciu :D No... widać jeszcze kask jednego z załogantów i pagaje pozostałej części hehehe Wieżcie mi na w pontonie jest 8 osób!
Obrazek

Naprawdę warto!
chomik1964
Turysta
Posty: 8
Dołączył(a): 31.08.2009
Dzieci na Cetinie

Nieprzeczytany postnapisał(a) chomik1964 » 02.09.2009 09:00

Właśnie wróciłem z Omisa i zaliczyłem ten "mrożący krew w żyłach spływ"z rodziną. Zapewniam wszystkich, że spływ w miesiącach wakacyjnych (niższy poziom wody i spokojniejszy nurt) jest godny polecenia dla ludzi w wieku od ok.6 - 70lat. Polecam obejrzenie różnych fotek z raftingu Cetiną i przyjrzenie się twarzom dzieci w pontonach - wszystkie uśmiechnięte!!!
P.S.
Ja korzystałem z agencji NESTOS i jestem zadowolony. Ceny warto negocjować! :D
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 08.09.2009 22:48

Rafting na Cetinie nie jest rasowym raftingiem. Jest na pewno odmienną atrakcją w kraju słynącym z wybrzeża morskiego, ale nie jest czymś "wyczynowym" w znaczeniu trudności i jej skali.
Rzeki "rafcone" mają swoją skalę trudności (I-V) i Cetina na tym odcinku na pewno nie zalicza się do wysokiego stopnia, a zatem spokojnie można zabierać dzieciaki o ile nie są zbyt bojaźliwe i znudzone takimi atrakcjami.
Prawdziwego "łamania pontona" tam nie ma.

Całkowicie inaczej wygląda spływ w kajaku wyczynowym, bo powyżej miejsca gdzie spływa się pontonami jest znacznie ciekawiej...

Natomiast jak ktoś polubił rafting przez większe "R" to polecam spływy Soczą w Słowenii, Rio Ara i Noguera Pallaresa w hiszpańskich Pirenejach oraz na rzece w dolinie Maltatal w Austrii.

Pozdrawiam.
Villemo
Autostopowicz
Posty: 3
Dołączył(a): 22.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Villemo » 22.09.2009 09:38

pasażer napisał(a):Może coś dodam do tego co wyżej, a może potwierdzę, ale piszę jak było w 2008 roku i co mogę podpowiedzieć.


Agencja - NESTOS - siedziba Omis przy Cetinie.

Koszt - 130kn a dzieci 90kn. Oczywiście dzień wcześniej trzeba dokonać przedpłaty.

Dokumenty - można zostawić w domu, w samochodzie, pod kamieniem... lub bezpłatnie w agencji w skrzynce i kluczyk na szyję (w bucie może uwierać!).

Dzieci - Spokojnie i bez obaw można zabrać dziecko, które samodzielnie już siedzi i potrafi się trzymać. Osoby dorosłe siedzą na bokach, a maluch bezpieczny w środku.





Sprzęt foto - Warto zabrać! W każdym pontonie były na to plastikowe pojemniki wodoodporne.

Ubranie (koszulki, spodenki) - Warto mieć dwie koszulki! Po dojechaniu na "start", jedną koszulkę z innymi rzeczami, które nie chcemy zmoczyć wkładamy do plecaka i zostawiamy w busie obok pontonów. Busiki zawiozą nasze ubrania na koniec spływu.
Drugą koszulkę polecam założyć ze względów higienicznych pod kapok.

Pić się chce - Zabrać z sobą sporo płynów chłodzących (Karlovacko raczej nie wskazane). Wodę, jak skipper będzie miał ochotę na mały zimny prysznic, to będzie można uzupełnić prosto z wodospadu. Kilka godzin wiosłowania z flautą na rzece również przypomni o pragnieniu.

Wiosłowanie - odcinki spokojne, że będzie można się wykazać przed żoną, dziewczyną, kochanką - *niepotrzebne skreślić.
Kilka stopni szybszych, więc warto słuchać skippera, który na początku wszystko wyjaśni.

Skipper - bywa leniwy i przeważnie tylko steruje, jednak ma wszystkie odcinki opanowane i wie od której strony podejść wszystkie progi. Trzeba mu zaufać. Najtrudniejszy odcinek skipper pokonuje sam, a reszta załogi musi przejść kilkanaście metrów dalej.

Ze skipperów polecam dziewczynę o imieniu Marina.
By się samemu o niej nie rozpisywać przypomnę co mi kiedyś odpisał el_guapo:
el_guapo napisał(a):Faktycznie filigranowa dziewczyna, ale jak steruje pontonem to poezja - jest jedną z nielicznych kobiet-skipperów w HR i podobno stoi całkiem wysoko w hierarchii. Dodam tylko że nasz skipper (facet) przez cały czas wzdychał do niej i jej umiejętności - o tym że były wysokie niech świadczy fakt, że my co chwila lądowaliśmy w krzakach, choć polecenia wykonywaliśmy na 101%. Załoga Mariny gładko przechodziła przez wszelkie zwężenia i progi.


Bezpieczeństwo - Ogólnie spływ bezpieczny. Uważać na gałęzie w szybszych odcinkach i jak będzie bomba to wszyscy bomba! Więcej nie zdradzam, bo ma to być też niespodzianka.

Niezapomnianych wrażeń dostarczy również jazda autobusem, na początek spływu.

Ze swojej strony polecam.
Rafting - uważam, iż to był dotąd najlepszy sposób, aby na chwilę zapomnieć o morzu, plaży i zobaczyć co jeszcze innego Chorwacja ma do zaoferowania.

Pozdrav Popiel

Też płynęłam z Mariną :) Faktycznie jest świetna i cierpliwa:) Akurat trafiłam na nietypową załogę- dwoje Francuzów, którym nie chciało się wiosłować i praktycznie maczali wiosełka i tylko utrudniali i dwóch Rosjan, którzy z kolei byli tak narwani, że Marina musiała ich co chwile stopować:) Ale i tak było wesoło:) Niezapomniana wycieczka.

Obrazek
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 22.09.2009 11:27

Jaw tym rokum zaliczyłem rafting na UNIE w Bośni w okolicach Bihaca ...

Super półtorej godziny jazdy bez trzymanki w tym stopnie po parę metrów , rafting na Cetini to pikuś przy tym na Unie - przynajmniej w jego pierwszej fazie :wink:

Niestety psuja wrażenia ostatnie dwie godziny - trochę za spokojnie ale początek jest super . jest tez fragment dla chętnych spływu bez pontonu (canyoning)- spróbowałem i baaaardzo polecam :D

A zaczyna się na pięknym wodospadzie Strbacki Buk - a jak wspomniał Fotomorgana o stopniach trudności rzek na raftingu -to ten pierwszy etap na UNIE ma stopien IV (w pięciostopniowej skali ) :D

Dodam jeszcze że jak nas szkolili to żonie trochę mina zrzedła bo zaczęli od instrukcji jak postępowac kiedy ponton się wywróci . :wink:

na szczęście unikneliśmy tego :wink:

Tu chciałem wkleic parę fotek ale niestety coś nie mogę się teraz dostac do swojego konta na fotosiku - postaram się innym razem :?
Ostatnio edytowano 23.09.2009 08:19 przez armar, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 22.09.2009 12:59

armar napisał(a):...Jaw tym rokum zaliczyłem rafting na UNIE w Bośni w okolicach Bihaca ...

To mnie zaciekawiłeś - poproszę jakieś namiary, nazwa firmy, www, ile czasu cała zabawa zajęła, parking, czy z dzieckiem czy tylko dorośli, cena, zdjęcia to chyba na początek tyle. :)
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 22.09.2009 23:04

Oto pare fotek , niestety zdjecia robiono nam tylko na początku trasy przy wodospadzie Strbacki Buk

[img][img]http://images45.fotosik.pl/203/0b26a09ad3d7e048med.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images44.fotosik.pl/203/6fcde431c3890d63med.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images49.fotosik.pl/203/ca42937387fc973emed.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images39.fotosik.pl/199/d16584063f29bceamed.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images37.fotosik.pl/199/8f2b51af141b9942med.jpg[/img][/img]

[img][img]http://images44.fotosik.pl/203/47b6d6b49e4dc75emed.jpg[/img][/img]

Dalej też było interesująco .....

Rezerwację robiłem przez internet w tej agencji - www.una-rafting.net

Koszt 40Eu od osoby ( a więc więcej niz na Cetinie) +5Eu od osoby dlachętnych na poczęstunek po pływaniu , trasa główna trwa 4 godziny , na całej trasie byliśmy jedyni - 2 pontony , my ( rodzinka 2+1) i dwoje Francuzów oraz rodzinka Szwajcarska ( 2+3 , kobieta z pochodzenia Bośniaczka )

Rzeka dzika i niedostępna , przez całą trasę nie było żadnych zabudowań przy brzegu dopiero na końcu .

Dzieci poniżej 11 lat na pierwszym odcinku były wysadzone , potem spokojnie mogły płynąć .
miki450
Podróżnik
Posty: 21
Dołączył(a): 17.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) miki450 » 29.09.2009 09:03

Znajomi popłynęli - ja się nie zdecydowałem.
Cena: 160 Kun/osobę.
Atrakcyjność taka sobie. Wiosłowanie w pontonie + niby poczęstunek.
Polecam raczej wyjazd do bardzo ładnej knajpki (stary młyn) położonej na lewym brzegu, 5-6 km. od ujścia Cetiny i wynajęcie kajaków (30 Kun/godzina).
Resztę kasy lepiej przeznaczyć na dobry obiad w tejże knajpce.
Fatamorgana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Fatamorgana » 29.09.2009 17:00

No no...fiuuuuu....Ten Strbacki Buk niezły jest jak widzę. :D

Dobrze wiedzieć takie rzeczy.

Koszty zawsze są większe gdy trudności rzeki- a co za tym idzie wymagania sprzętowo zabezpieczające - i logistyka stawiają większe wymogi.

Btw. Na Cetinie też można zaliczyć canyoning.
Np. przy wodospadach Zadvarje.
Więcej danych na:
http://www.raft.hr/Html/Polish/canyoning.htm

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek
armar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 764
Dołączył(a): 28.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) armar » 29.09.2009 19:49

Fatamorgana napisał(a):No no...fiuuuuu....Ten Strbacki Buk niezły jest jak widzę.


Fakt bardzo efektowny wodospad

Fatamorgana napisał(a):Koszty zawsze są większe gdy trudności rzeki- a co za tym idzie wymagania sprzętowo zabezpieczające - i logistyka stawiają większe wymogi.


Po części tak , każdego uczestnika ubierają w piankę z butami , właściciel tej akurat firmy ( w Bihacu sa jeszcze ze trzy-cztery inne firmy z raftingiem ) to dwukrotny reprezentant Bośni na Olimpiadach w kajakarstwie górskim . Dodam też że przed raftingiem był poczęstunek napojami - slivovica , piwo cole czy soki z przekąskami .

Na Cetinie też można zaliczyć canyoning.
Np. przy wodospadach Zadvarje.


Tak wiem o tym choc nie wiedziałem ze początek jest w tak malowniczym miejscu jak na twoich fotkach :D

Canyoning jest super , tylko że to dla osób umiejących plywać i nie wpadających w panikę bo sam na poczatku łyknąłem dwa razy wodę a w paru miejscach nie wiedziałem gdzie jestem jak wpadałem w wodę - uczucie jak po wypadnięciu z ciemnej zjeżdzalni do basenu tylko że nie ma czasu wstać i się otrząsnąć bo zaraz następny uskok ....

Poza tym troche obiłem tyłek o kamienie i podrapałem rękę :wink:
Raul73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6069
Dołączył(a): 11.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Raul73 » 19.08.2010 00:20

Witam.
Już zdecydowałęm, że w przyszłym roku przy okazji pobytu w Makarskiej jedziemy z rodzinką na spływ Cetiną do Omisza. Mam tu pytanie do tych, którzy byli: czy opłaca się brać swój aparat (czy jest w ogóle czas na robienie zdjęć i czy można je robić bez ryzyka zamoczenia aparatu), czy lepiej odżałowac te 100 kn i kupić CD od fotografa?
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 19.08.2010 00:25

Raul73 napisał(a):Witam.
Już zdecydowałęm, że w przyszłym roku przy okazji pobytu w Makarskiej jedziemy z rodzinką na spływ Cetiną do Omisza. Mam tu pytanie do tych, którzy byli: czy opłaca się brać swój aparat (czy jest w ogóle czas na robienie zdjęć i czy można je robić bez ryzyka zamoczenia aparatu), czy lepiej odżałowac te 100 kn i kupić CD od fotografa?


Weź swój i strzelaj bez opamiętania . Jedynie problem że nikt nie zrobi Ci zdjęć, chyba że będziesz miał kogoś na sąsiadującym rafcie.
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 19.08.2010 00:29

Fatamorgana napisał(a):
Obrazek

Piękna ta Gubavica!

Kiedy to pogadamy o raftingach?

Ps. Różnica cenowa między Cetiną a Uną bierze się również z tego że rafting na Cetinie nie wymaga neoprenów.
Kanyoning na Cetinie też już do tanich nie należy.
aro_40
Croentuzjasta
Posty: 293
Dołączył(a): 07.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) aro_40 » 01.09.2010 21:28

Raul73 napisał(a):Witam.
Już zdecydowałęm, że w przyszłym roku przy okazji pobytu w Makarskiej jedziemy z rodzinką na spływ Cetiną do Omisza. Mam tu pytanie do tych, którzy byli: czy opłaca się brać swój aparat (czy jest w ogóle czas na robienie zdjęć i czy można je robić bez ryzyka zamoczenia aparatu), czy lepiej odżałowac te 100 kn i kupić CD od fotografa?


Byłem w tym roku :) niestety, najciekawszy odcinek pokonujemy piechotą a spływa sam skipper :( ponoc za dużo ludzi ginęło na tych wodospadach i te 300 m trzeba drałować. Ale moim zdaniem nie ma co żałować (o ile ktoś pierwszy raz na coś takiego się wybiera).
Nie polecałbym zabierania aparatu z dwóch wzgledów:
1. tam gdzie warto robić fotki trzeba jednak machać pagajem i nie ma czasu na fotki.
2. niestety nie wszyscy skipperzy mają zdolność przewidywania własnych czynów i czasem cała załoga ląduje w wodzie - i co wtedy z aparatem?

jedna rada - jak ktoś ma niedaleko do Omisia to polecam tam jechać i szukać możliwości spływu. Byłem tam w tydzień temu (ostatni pełny tydzień sierpnia). W Trogirze spływ Cetiną kosztował 250 kn od osoby (bez dowozu i bez rozdziału na dorosłego i dziecko). W Omisiu załapałem się na obniżkę posezonową i zapłaciłem zamiast 500 kn tylko 100 za siebie i 80 za syna :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ceny, usługi, przepisy, porady różne.

cron
Rafting na Cetinie - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021