Plumek napisał(a):jan_s1 napisał(a):hepik napisał(a):Sens wątku:
Pejzaże - [b]uczymy się i dyskutujemy[/b]
już dawno został zatracony ,podobnie jak kilku innych w tym dziale.
Z całym szacunkiem dla Franza za dorobek podróżniczy-nie o to tutaj chodziło.
Może i nie o to, ale jak ktoś wkleja zdjęcie, a nikt nie podejmuje dyskusji (bo za taką próbę trudno uznać - z całym szacunkiem - uwagę Plumka), to wkleja następne. I bardzo dobrze, bo jak na mój gust jest tu sporo bardzo fajnych zdjęć.
Też chciałbym zobaczyć tu jak najwięcej merytorycznych uwag i tytułową dyskusję - pewnie bym się czegoś nauczył - ale do tego niezbędna jest chęć wypowiedzi osób, które mają coś do powiedzenia, oraz odrobina kultury, żeby sie znowu jakaś zadyma nie zrobiła.
Przeglądnęłam raz jeszcze kawałek wstecz (bo myślałam, ze coś pominęłam), no i jednak merytoryczne, kulturalne uwagi co do Franzowych zdjęć były tu udzielane! Tylko mam wrażenie, ze Franz nie wyciąnął z nich żadnych wniosków i nadal wrzucał forty dokładnie z takimi samymi błędami. Więc przypuszczam, ze ludziom ręce opadły... Poza tym... Nadmiar szczęściaZnaczy Franzowych zdjęć, które niewiele się od siebie różnią... tez zniechęca. Gdyby wrzucił jedną interesującą fotę na tydzień - na pewno możnaby o nich dyskutować. A tak? Ludzie mają sowje obowiązki domowe, rodzinne, pracę, inne zainteresowania... Kiedy mają znaleźć czas i POŚWIĘCIĆ go na powtarzanie praktycznie stale tych samych uwag Franzowi?
Reasumując, moja propozycja: żeby Franz założył sobie swój wątek - "FranzOWATE pejzaże" i już!Będą tacy, którzy chętnie tam zaglądną, a będą tacy, którzy znów wrócą do tego wątku...
To może ja się wypowiem (mam nadzieję, ze mi wolno?).
Po pierwsze, kto i co by nie wstawiał- nie ma zakazu wstawiania zdjęć przeciętnych technicznie, nie ma też ich dozowania pod jakimkolwiek względem poza standardowymi rozmiarami (żeby nie przeciążać oczu i serwera), zatem Twoje sugestie nie dość, że nie dotyczą żadnego konkretnego zapisu, to jeszcze zwyczajnie brakuje Ci w nich:
- taktu
- poszanowania kogoś, kto tu dużo dobrego wnosi (i ten ktoś, czyli W.F. wyraźnie zaznaczył, że się dopiero uczy i jest laikiem!)
- forumowej i netykietowej kultury zachowania
Btw. jak na kobietę, to prezentujesz wybitnie specyficzny rodzaj kultury zachowania wobec ludzi takich jak Wojtek F..
Nie zamierzam nikogo, kto jest dorosły uczyć podstaw zachowania (sami powinniśmy pewne rzeczy wiedzieć, ale życie notorycznie pokazuje, że jest inaczej), więc nie ma sensu pisać morałów.
Niestety, ale wbrew zapowiedziom pewnej osoby, to forum już niewiele się rózni od innych polskich for(ów), więc po prostu przestają mnie już dziwić takie odzywki.
Czy nie lepiej zacząć w końcu to, do czego był ten wątek powołany, czyli porządną dyskusję?
Ale nie taką w Twoim -plumkowym- wydaniu, lecz życzliwą i rzeczową.
Jeżeli nie rozumiesz co to takiego takt i dobre wychowanie (bywa że kogoś nikt takich rzeczy nie nauczył, to się zdarza), to może przynajmniej zamiast wydziwiać na czyjeś zdjęcia i ich ilość oraz wady, sama dorzuć teraz coś cennego, z czego inni mogą wynieść jakiś pożytek. Przynajmniej zrobisz coś przydatnego.
P.S. Nie kreuję się na żadnego speca, bo też wielu rzeczy nie wiem zbyt dobrze, ale nawet gdybym nim był faktycznie, to w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby komuś tu taki tekst puścić...
Każdy dobrze wychowany człowiek odebrał by to tak samo- jako przytyk i złośliwość. W dodatku Twój atak (i jego forma) nie był uzasadniony niczym.
Przyszło Ci w ogóle do głowy, że Wojtek jest człowiekiem znacznie starszym i bardziej niż Ty doświadczonym? Że należy mu się więcej szacunku- nie akurat dlatego, że dużo świata zwiedził, ale za jego postawę, kulturę i to wszystko co dobrego wnosi do tego forum?
(Przepraszam za offa.)

.png)
.png)
.png)
.png)