Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

... po roztańczonej Mazowsza krainie ...

W Polsce znajduje się największy ceglany zamek świata - pokrzyżacki zamek w Malborku. Radom ma znacznie większą powierzchnię niż stolica Francji – Paryż. Pierwszą polską książkę kucharską, która zachowała się do dnia dzisiejszego wydano w 1698 roku. Polska posiada drugi najstarszy uniwersytet w Europie - Uniwersytet Jagielloński został założony przez króla Kazimierza Wielkiego w 1364 roku. Polska konstytucja była pierwszą w Europie i drugą na świecie - powstała zaraz po konstytucji Stanów Zjednoczonych.
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Postnapisał(a) Vjetar » 10.06.2011 08:27

Perełka architektury.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 08:27

Gwoli pobudzenia wyobraźni, oraz przedstawieniu, jak to dawniej mogło tu bywać,
przytoczyć bym chciał słowa Tomasza Olszakowskiego, tak opisujące, już wspominany, park na Powązkach:

W 1761 roku z Paryża dotarła do Warszawy zadziwiająca karawana.
Przeszło dwustu konnych kozaków ochraniało dwanaście karet i kilkadziesiąt wozów.
Dla ozdoby orszaku na dziesięciu
wielbłądach jechali tureccy łucznicy. Zza kryształowych szyb najpiękniejszej karety spoglądała
znudzonym wzrokiem siedemnastoletnia Izabella Czartoryska, świeżo upieczona panna młoda.
Roczna wycieczka do Paryża była jej podróżą poślubną.

Po powrocie księżna zamieszkała w Warszawie.
Liczne romanse między innymi ze Stanisławem Augustem Poniatowskim,
wymagały posiadania wygodnego podmiejskiego gniazdka. Wybór Izabelli padł na Powązki.
Leżały one dość daleko od stolicy.
Kosztem kilkuset tysięcy ówczesnych złotych teren o powierzchni kilkudziesięciu hektarów całkowicie zniwelowano.
Powstał tu rozległy zespół parkowo-pałacowy,
jeden z największych w ówczesnej Europie.

Budowa trwała kilka lat i utrzymywana była w ścisłej tajemnicy.
Wreszcie dumna właścicielka zaprosiła gości.
Park na Powązkach był osobliwą mieszaniną bogactwa i bezguścia.
Był usiany sztucznymi grotami, wodospadami i sadzawkami.
W stawach z barwioną wodą pływały ufarbowane na różowo łabędzie udające flamingi.
Część ogrodu była utrzymana w konwencji wiecznej zimy. Pod choinkami leżał śnieg zrobiony z waty.
Na gałęziach drzew poprzyklejano kanarki z wosku. Całości obrazu
dopełniały rabatki porcelanowych róż.
Pośrodku parku, na wyspie usypanej na sztucznym jeziorze stały trzy wiejskie chatki, nieco się rozwalające.
Wokoło hasało stadko kózek.
Zwierzęta były codziennie myte i szczotkowane, zajmowała się tym gromada dziewcząt specjalnie sprowadzonych z Holandii.
Na ganku jednej z chat siadała właścicielka i z lutnią w dłoni śpiewała ludowe piosenki.
Chaty były urządzone w sposób raczej na wsiach nie spotykany. Podłogi wyłożono marmurem i drewnianymi mozaikami.
Całości wyposażenia dopełniały weneckie kryształy i brązy z Paryża.
Opodal w stajni, będącej repliką rzymskiego Koloseum, stały konie najczystszej krwi.
Ogólne zdumienie budziła łazienka letnia z wanną wpuszczoną w podłogę i zamaskowaną kanapą.
Łazienkę zdobiło sześćset kafelków z najszlachetniejszej porcelany, oprawionych w złoto.
Mężczyźni przybywali na bale poprzebierani za Fauny i Satyry.
Gospodyni w greckiej tunice przemykała się po ogrodzie jak nimfa...
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 09:03

Franz napisał(a):Pięknie, Piotrze, pięknie.

Jacek S napisał(a):Perełka architektury.


Zacny architekt projektował ...

Dziecku się tu wszystko podobało, dopóki tata nie wspomniał:
- A ty wiesz, że to tak zwane pic na wode, fotomontaż, zrobione?
- Jak to?
- Ano złudzenie apteczne zrobili sztucznem rekwizytem park zapełniając,
i ludzi w tak zwane bambuko stylowem budownictwem mamiąc.
- No ale wygląda jak prawdziwe.
- Bo i poniekąd prawdziwe, bo hrabi Radziwiłłowej odbiło i kazała se takie budynki postawić,
żeby publikie widoczkami mamić i kase zbierać, bo utrzymanie ogródka i personelu kosztuje.
Sama widziałaś, że przy wejściu tata się wykosztował i po osiem złotych za dorosłych
i cztery dla młodzieży w wieku szkolnem zapłacił?
- No widziałam, ale przecież oni ten park to w XVIII wieku budowali.
- No a jak? Przecież mówię, że już w XVIII wieku przewidzieli, żeby się szkolić w odbudowie
i potem te doświadczenia w Stolicy zastosować.
- No ale to nie odbudowane jak u nas, tylko swój wiek już ma?
- No ma.
- No to z tego wynika, że prawdziwe i stare.
A ty mi w głowie nie mąć i ptaszków nie zagłuszaj, bo ... pięknie jest ...
- Oj, pięknie ...
;)
Arek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Postnapisał(a) Arek » 10.06.2011 09:20

Księżna Czartoryska... ta to dopiero rozwiązłe życie prowadziła. ;)

weldon napisał(a): Wybór Izabelli padł na Powązki.
Leżały one dość daleko od stolicy.

Jak na ówczesne czasy. Całe 3 mile :)



Więcej, dawaj więcej...
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 09:39

Już wspominałem, że przy realizacji obiektów Arkadii brało udział kilku architektów i był to proces trwający wiele lat.

Jednym z nich był, od 1799 roku głównym, był Henryk Ittar, który zrealizował szereg oryginalnych budowli, m.in. Grobowiec Złudzeń, Amfiteatr i Cyrk.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z tych trzech obiektów zachował się tylko (częściowo) Cyrk Rzymski czyli Karuzel, wykonany na wzór cyrku rzymskiego, przeznaczonego do gonitw rydwanów.
Początkowo tor dookoła cyrku wysypany był żwirem. Do dziś przetrwały centralny Obelisk z napisem łacińskim Munifiecientiae Augustii Helena posuit - wskazujący - i tu mam rozbieżne informacje, ponieważ raz słowa, które tłumaczą sie na polski jako:
W podzięce Augustowi Helena postawiłą, mają swiadczyć o tym, że postawiła go Helena Radziwiłłowa by uhonorować wspaniałomyślność króla S.A. Poniatowskiego, zmarłego trzy lata przed postawieniem obelisku, a raz, że słowa te dotyczą panującego wówczas - właśnie, od 1801 roku - cara Rosji, Aleksandra I.
Biorąc pod uwagę fakt poddania Radziwiłłów temu ostatniemu, to drugie wydaje mi się bardziej prawdopodobnym. Tym bardziej, że cyrk powstał z materiałów: marmurów i granitów, dostarczonych właśnie przez Aleksandra.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niestety, ale pozostałe budowle Ittara rozebrał w 1864 roku ówczesny właściciel Nieborowa - Zygmunt Radziwiłł, sprzedając materiały z rozbiórki.
Warto tu wspomnieć, że o ile, po śmierci Heleny, jej synowa, Aleksandra ze Steckich buduje w Arkadii willę, porządkuje zaniedbany park, to jej syn, wspomniany Zygmunt, najpierw rozbiera niektóre budynki w parku, a potem sprzedaje go w 1869 roku, niejakiemu Karolowi Hoffmanowi.

Obrazek

Obrazek

Kończąc opowieść o przedwojennych losach Arkadii warto nadmienić, że w 1893 roku, prawnuk księżnej Heleny Michał Piotr Radziwiłł, odkupuje Arkadię, porządkuje park i udostępnia go publiczności, natomiast w 1830 roku, ostatni z właścicieli, Janusz Radziwiłł, przeprowadza renowację parku i rozbiera resztki zniszczonej willi Aleksandry.

W 1945 roku Arkadia staje się oddziałem Muzeum Narodowego w Warszawie.

Obrazek
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 09:44

Arek napisał(a):Jak na ówczesne czasy. Całe 3 mile :)


Czyli jakieś 24 kilometry :D

Powązki wówczas podległe były pod Fawory, czyli wcześniejsze Polikowo, Pólkowo, dziś zwane Żoliborzem i leżały trochę bliżej Wisły, a nie tak, jak dzisiaj, na Woli.

O tym, jak to było daleko, niech świadczy fakt, że pomiędzy Powązkami (a właściwie Faworami), a Warszawą, było wtedy ... miasto.

A dokładnie - Nowe Miasto :D
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 10:14

Na samym końcu ogrodu, już nad rzeką Skierniewka, czyli dawną Łupią, natykamy się na kilka ułożonych z boku kamiennych elementów.

Obrazek

Obrazek

Okazuje się, że to fragmenty rekonstruowanego Grobowca Złudzeń, Ittara.

Obrazek

Przy okazji wyjaśnia się pochodzenie stylowej "ławeczki" na której przysiedliśmy w pozostałościach Amfiteatru

Obrazek ;)

Ciekawostką jest fakt, że poprzednio grobowiec ustawiony był w części parku zwanej Pola Elizejskie, natomiast wewnątrz spoczywały prochy trzech zmarłych córek księżnej - Krystyny, Róży i Anieli.

Najpierw nad rzeczką, potem ścieżką przez park przemieszamy się w kierunku nadrzecznej polany, przy której położone są następne atrakcje.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 10.06.2011 10:33

weldon napisał(a):Niedaleko budynku stoi studnia przykryta późnobarokową, kutą z żelaza kratą.



Że też jej jeszcze nie ukradli?
longtom
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 12234
Dołączył(a): 17.02.2010

Postnapisał(a) longtom » 10.06.2011 10:40

jan_s1 napisał(a):
weldon napisał(a):Niedaleko budynku stoi studnia przykryta późnobarokową, kutą z żelaza kratą.



Że też jej jeszcze nie ukradli?


Z ust (spod klawiatury) mi to wyjąłeś :!: :lol:
Arek
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Postnapisał(a) Arek » 10.06.2011 10:43

weldon napisał(a):
Arek napisał(a):Jak na ówczesne czasy. Całe 3 mile :)


Czyli jakieś 24 kilometry :D

Powązki wówczas podległe były pod Fawory, czyli wcześniejsze Polikowo, Pólkowo, dziś zwane Żoliborzem i leżały trochę bliżej Wisły, a nie tak, jak dzisiaj, na Woli.

O tym, jak to było daleko, niech świadczy fakt, że pomiędzy Powązkami (a właściwie Faworami), a Warszawą, było wtedy ... miasto.

A dokładnie - Nowe Miasto :D


Piotrek, jesteś pewien, że aż tyle ? Strasznie dużo wychodzi :roll:

Rezydencja zlokalizowana była w pobliżu rzeki Rudawki, a obecnie w jej korycie biegnie trasa AK.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 10:50

Jednym z budynków, położonych zaraz obok tej ślicznej polany:

Obrazek

Obrazek

... jest Przybytek Arcykapłana czyli Łazienki. Budynek jest o tyle niesamowity, że pozwolę sobie na zacytowanie w całości opisu z przewodnika, oraz na przedstawienie większej ilości jego zdjęć, bo słowa tego nie przekażą, a ilość elementów składających się na budynek przytłacza.

Jest to prostokątny, dwupiętrowy budynek z cegły kamienia i rudy. Od południa na poziomie piętra znajduje się taras otoczony kolumnami a pod nim kolebkowe przejście. W części górnej budynku jest wieżyczka z gołębnikiem. Od zachodu i północy niewielkie podwórka zamknięte murkami z otworami przejściowymi. Elewacje wzbogacone różnorakimi otworami i dużą ilością elementów lapidarnych. Jest ich tutaj prawie 200 i pochodzą one głównie z przebudowanej w 1782 r. kaplicy św. Wiktorii przy łowickiej kolegiacie ze znajdującego się tam nagrobka arcybiskupa J. Uchańskiego dłuta Jana Michłowicza z Urzędowa oraz z zamku prymasowskiego w Łowiczu. Pośrodku ściany wschodniej znajduje się ślepa arkada ujęta w kolumny między którymi umieszczono płaskorzeźbę z białego stiuku Gioacchina Staggiego - Nadzieja karmiąca Chimerę. Pod nią są dwa żeliwne rzygacze w kształcie lwich głów z których woda spływa do półokrągłego basenu ozdobionego maszkaronem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Straszny miszmasz, ale mi, akurat, to miejsce bardzo przypomniało inne, położone w ... No, ciekawe, czy ktoś skojarzy ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cdn.
************************************

PS, cholera, masz rację ... Mila to jakieś 7-8 kilometrów w tamtych czasach i tak się tym zasugerowałem.
W rzeczywistości to było jakieś 5 - 6 kilometrów, od Starego Miasta :oops:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 11:05

Studnia stoi na terenie zamkniętym, a i ta cała Arkadia, czyli dawna Łupia (Lupya) trochę na uboczu no i wygląda na strzeżona.

W każdym razie wartownicy chodzili.

*******************************************

No to Łazienki cd.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A, dla odsapnięcia ;), trochę zielonego ...

Obrazek

Dałbym sobie głowę uciąć, że jest to "Trzon kolumny - luźno stojący, renesansowy, opleciony winoroślą", ale teraz, jak patrzę na zdjęcia z przewodnika, to miałem do wyboru jeszcze inne kolumny, trochę różniące się od tej.

Niemniej, z pewnością, jest to trzon, a nie cała kolumna :D

Obrazek
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 11:24

Czas na hermy ...
Męskie, a więc doryckie, czyli takie słupki, zwężające się do dołu, z popiersiem na górze.

Takie ozdóbki, zwane pilastrami przyczepiano do murów i, tak na prawdę, oprócz pełnienia roli ozdóbki nie stanowiły one żadnego elementu konstrukcyjnego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W Arkadii hermami przyozdobiono cały mur, oddzielający ścieżkę biegnąca obok Przybytku Arcykapłańska, od nadrzecznej łąki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Strasznie mi się ta łąka spodobała ...

Obrazek

Obrazek
mariusz-w
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Postnapisał(a) mariusz-w » 10.06.2011 12:14

Bardzo interesujące miejsce(a) !

Pozdrawiam
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Postnapisał(a) weldon » 10.06.2011 12:20

Zrobiło się tłoczno od atrakcji.

No bo i jakieś kamienne elementy leżące, na skraju łąki

Obrazek

i Łazienki z murem

Obrazek

i sama łąka w końcu

Obrazek

ale chyba najbardziej przyciąga nasz wzrok akwedukt.

Obrazek

Na terenie Arkadii, oprócz tych, które istnieją do dziś, wybudowano swego czasu kilka innych obiektów, które, niestety, do naszych czasów nie dotrwały.

Należą do nich chatki Filemona i Baucydy, Brama Czasu, nagrobek na Wyspie Topolowej, krąg ołtarzy na Wyspie Ofiar, Zakątek Melancholii.
Na powstałym w 1781 roku pluskała Kaskada, zaraz obok wybudowano Chatę przy Wodospadzie - pierwsze atrakcje, powstały zaraz po osuszeniu terenu, regulacji biegu rzeki, kopaniu stawu, kształtowaniu terenu, wytyczeniu alejek i sadzeniu roślinności.

Obrazek

Obrazek

Jednym z obiektów który nie dotrwał, był wzniesiony w 1 784 roku, nad kaskada wodną, Akwedukt. Wzorowany na architekturze rzymskich wodociągów stanowił jednocześnie most łączący brzegi Łupi, tuż przy jej ujściu do Wielkiego Stawu.

Obrazek

Obrazek

W 1864 roku, wspominany już Zygmunt Radziwiłł, rozebrał i sprzedał jako materiał budowlany kilka obiektów - w tym właśnie akwedukt.

Na szczęście, dzięki temu, że zachował się projekt Akweduktu z 1784 roku, sygnowany przez Szymona Bogumiła Zuga, udało się w 1951 roku, znanemu planiście ogrodów, Gerardowi Ciołkowi, zrekonstruować budowle i uporządkować siec wodną.

Nie wiem, czy w obecnie widocznej postaci uwzględnione są uzupełnienia projektowane przez Henryka Ittara w 1806 roku.

Obrazek

Obrazek

Wstęp na Akwedukt jest wzbroniony. Mimo, że zaraz za nim widać niedużą kładkę, cofamy się w głąb parku, ponieważ na tym brzegi stawu pozostała nam jeszcze do obejrzenia, Świątynia Diany - zbudowana w 1783 r. wg. projektu Szymona Bogumiła Zuga.

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polska


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
... po roztańczonej Mazowsza krainie ... - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone