Pisak
napisał(a) gadomski » 02.08.2007 14:22
Jak napiszę relację wpadnę w depresje. Być może niedługo się zbiorę. Najważniejsza informacja to taka , że od 17 lipca w Pisaku nie było wolnych miejsc , tak że tam jazda w ciemno nie ma sensu. Generalne spostrzeżenie jest takie , że pomimo , że jest to wioska jest tam najdrożej , tak w knajpie jak i w jedynym sklepie. Różnice nie są oczywiscie kolosalne w odróżnieniu do Omiśiu czy Breli , ale mnie to drażniło. Za to krajobrazy , plaże i ludzie rekompensują wszystko . Pewnego razu poszedłem do miejscowej knajpki na dobrą rybkę ( nie za dużą ) + frytki i sałatka = 170 zł ! hehehehehehe ale sie w.............m. Nie dziwi mnie teraz , że kiedy o 5,30 pijąc kawkę na tarasie i podziwiając 3 miejscowe delfiny codziennie widzialem rybaka na miniaturowym pontonie , ktory po zlapaniu 3 ryb zawijał sie do domu