Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.01.2010 19:17

jan_s1 napisał(a):
Bocian napisał(a):Dlaczego zakaz przechodzenia na czerwonym kolorku jeszcze się akceptuje a kask i pasy już nie? Jak negować to po całości...


Uprzejmie Cię informuję, że jak droga jest pusta i widoczność dobra, to zawsze przechodzę na czerwonym świetle.


Znam takiego co gwałcił staruszki bo to było jego czerwone światło, a droga była dobrze widoczna.
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 09.01.2010 19:20

zebik napisał(a):
Janie nie bądź cwańszy niż jesteś wiesz dobrze o co chodzi. Ubezpiecz się sam płać podatki na NFZ czy inne prywatne leczenie i ja ani nikt inny nie będzie miał pretensji, że jeździsz bez kasku. Ale jak pojedziesz i rozbijesz głowę, a ubezpieczenia mieć nie będziesz to karetka powinna na głowie położyć Ci ulotkę reklamową dobrego ubezpieczyciela.


O czym w końcu rozmawiamy? Czy ja gdzieś napisałem, że jestem nieubezpieczony?
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.01.2010 19:22

jan_s1 napisał(a):
zebik napisał(a):
Janie nie bądź cwańszy niż jesteś wiesz dobrze o co chodzi. Ubezpiecz się sam płać podatki na NFZ czy inne prywatne leczenie i ja ani nikt inny nie będzie miał pretensji, że jeździsz bez kasku. Ale jak pojedziesz i rozbijesz głowę, a ubezpieczenia mieć nie będziesz to karetka powinna na głowie położyć Ci ulotkę reklamową dobrego ubezpieczyciela.


O czym w końcu rozmawiamy? Czy ja gdzieś napisałem, że jestem nieubezpieczony?


Rozmawiamy o konsekwencjach jeżdżenia bez kasku w przypadku braku ubezpieczenia, a to czy ty masz czy nie to nie ma znaczenia, bo podaję przykłady dla lepszego zrozumienia.
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 09.01.2010 19:24

zebik napisał(a):
jan_s1 napisał(a):
Bocian napisał(a):Dlaczego zakaz przechodzenia na czerwonym kolorku jeszcze się akceptuje a kask i pasy już nie? Jak negować to po całości...


Uprzejmie Cię informuję, że jak droga jest pusta i widoczność dobra, to zawsze przechodzę na czerwonym świetle.


Znam takiego co gwałcił staruszki bo to było jego czerwone światło, a droga była dobrze widoczna.


Poznałem przed chwilą takiego, dla którego zgwałcenie staruszki nie różni sie zasadniczo od przejścia na czerwonym świetle. :lol:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 09.01.2010 19:26

jan_s1 napisał(a):
Bocian napisał(a):Dlaczego zakaz przechodzenia na czerwonym kolorku jeszcze się akceptuje a kask i pasy już nie? Jak negować to po całości...


Uprzejmie Cię informuję, że jak droga jest pusta i widoczność dobra, to zawsze przechodzę na czerwonym świetle.

A proszę cie uprzejmie. Zobaczymy co będzie jak nadjadę autem... Nie chciej potem moich pieniędzy i wszystko ok.
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 09.01.2010 19:26

zebik napisał(a):
Rozmawiamy o konsekwencjach jeżdżenia bez kasku w przypadku braku ubezpieczenia,


Akurat rozmawiamy o czymś zupełnie innym. Sprawdź.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.01.2010 19:27

jan_s1 napisał(a):
zebik napisał(a):
jan_s1 napisał(a):
Bocian napisał(a):Dlaczego zakaz przechodzenia na czerwonym kolorku jeszcze się akceptuje a kask i pasy już nie? Jak negować to po całości...


Uprzejmie Cię informuję, że jak droga jest pusta i widoczność dobra, to zawsze przechodzę na czerwonym świetle.


Znam takiego co gwałcił staruszki bo to było jego czerwone światło, a droga była dobrze widoczna.


Poznałem przed chwilą takiego, dla którego zgwałcenie staruszki nie różni sie zasadniczo od przejścia na czerwonym świetle. :lol:


Różni się i to złamanie prawa i to złamanie prawa. Gwałt jest tylko cięższy kodeksowo. Najpierw dzieci robią wykroczenia w taki sposób jak ty to robisz, a potem już prosta droga do czegoś grubszego na przykład tego o czym napisałem.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 09.01.2010 19:29

Daleko idące porównanie :) ale coś w tym jest... To jak z tym kawałem, jak nie masz rybek to jesteś pedałem :):)
A tak na serio to jeszcze raz pytam gdzie jest granica przestrzeganie przepisów, skoro tak wiele ich jest głupich. Chyba przebiega w głowie delikwenta.
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 09.01.2010 19:29

Bocian napisał(a):
A proszę cie uprzejmie. Zobaczymy co będzie jak nadjadę autem... Nie chciej potem moich pieniędzy i wszystko ok.


Przykro mi, że uważasz mnie za samobójcę. Nawet jak będziesz specjalnie na mnie polował, to raczej Ci się nie uda. :lol:
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 09.01.2010 19:30

jan_s1 napisał(a):
Bocian napisał(a):
A proszę cie uprzejmie. Zobaczymy co będzie jak nadjadę autem... Nie chciej potem moich pieniędzy i wszystko ok.


Przykro mi, że uważasz mnie za samobójcę. Nawet jak będziesz specjalnie na mnie polował, to raczej Ci się nie uda. :lol:

Zawsze się możemy umówić i sprawdzić... :)
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Postnapisał(a) jan_s1 » 09.01.2010 19:33

zebik napisał(a):
jan_s1 napisał(a):
Poznałem przed chwilą takiego, dla którego zgwałcenie staruszki nie różni sie zasadniczo od przejścia na czerwonym świetle. :lol:


Różni się i to złamanie prawa i to złamanie prawa. Gwałt jest tylko cięższy kodeksowo. Najpierw dzieci robią wykroczenia w taki sposób jak ty to robisz, a potem już prosta droga do czegoś grubszego na przykład tego o czym napisałem.


Tak jest, morderstwo prowadzi prostą drogą do kradzieży, a ta do kłamstwa. :wink:
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.01.2010 19:34

Bocian napisał(a):Daleko idące porównanie :) ale coś w tym jest... To jak z tym kawałem, jak nie masz rybek to jesteś pedałem :):)
A tak na serio to jeszcze raz pytam gdzie jest granica przestrzeganie przepisów, skoro tak wiele ich jest głupich. Chyba przebiega w głowie delikwenta.


Bo to jest tak, że gdzieś tam coś tam każdy ma takie czy inne grzeszki, to piraci film, to wlazł na czerwonym świetle, to fotoradar złapał i tak dalej i tak dalej. Problem powstaje wtedy kiedy ktoś włazi "na ambonę" i krzyczy, że tak jest dobrze i wszyscy tak róbmy. Przed chwilą jeden gość w inym wątku namawiał do zabierania cudzych dzieci do Chorwacji bez podjęcia w tym celu podstawowych formalności i jeszcze pyszczył, że jemu nic nie zrobiono więc tak można.
Jan - dla mnie czy dla Sławka pewnie możesz się czołgać na czerwonym świetle, albo poczekać aż Cię przegonią ślimaki, ale proszę Cię nie pisz, że tak robisz bo nie tylko ty to czytasz ale inni.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 09.01.2010 19:36

jan_s1 napisał(a):
zebik napisał(a):
jan_s1 napisał(a):
Poznałem przed chwilą takiego, dla którego zgwałcenie staruszki nie różni sie zasadniczo od przejścia na czerwonym świetle. :lol:


Różni się i to złamanie prawa i to złamanie prawa. Gwałt jest tylko cięższy kodeksowo. Najpierw dzieci robią wykroczenia w taki sposób jak ty to robisz, a potem już prosta droga do czegoś grubszego na przykład tego o czym napisałem.


Tak jest, morderstwo prowadzi prostą drogą do kradzieży, a ta do kłamstwa. :wink:


"Gadał dziad do obrazu, a obraz ani razu".

Fajnie, że się bawisz w kotka i w myszkę. Zapewne jest to fajne, ale twoja analogia jest biegunowo odległa od tej jaką napisałem.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Postnapisał(a) Bocian » 09.01.2010 19:40

Dla mnie Jan to typowy przykład Kalego, respektuje tylko te prawa które sam uważa za mądre i tylko te uznaje. Wszystko co mu nie pasi to już nadgorliwość państwa. Często tacy ludzie są sami wobec tego państwa bardzo roszczeniowi jak ich prawa ktoś pogwałci...
A co do przechodzenia na czerwonym , dla mnie możesz nawet szpagatami naprzód iść, bylebym ja za to nie płacił...
SVIBANJ
Croentuzjasta
Posty: 374
Dołączył(a): 31.10.2008

Postnapisał(a) SVIBANJ » 09.01.2010 19:47

Bocian napisał(a):Dla mnie Jan to typowy przykład Kalego, respektuje tylko te prawa które sam uważa za mądre i tylko te uznaje. Wszystko co mu nie pasi to już nadgorliwość państwa. Często tacy ludzie są sami wobec tego państwa bardzo roszczeniowi jak ich prawa ktoś pogwałci...
A co do przechodzenia na czerwonym , dla mnie możesz nawet szpagatami naprzód iść, bylebym ja za to nie płacił...


Jeszcze większym problemem jest to,że u części z nich ich pogląd na to, które prawo jest "mądre" zmienia się.Taka metoda małych kroczków.Najpierw przechodzą na czerwonym, potem jadą "troszkę" za szybko, potem tylko po "jednym piwie" a w końcu gwałcą staruszki.
No dobra, może nie najlepsza ta "ścieżka" ,ale to tylko przykład.Nie łapcie mnie za słowo, chodzi o zasadę
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Pijani kierowcy - masakra, czy taki już zwyczaj? - strona 16
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone