Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Patriotyzm, jak teraz go rozumiemy ?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 21.10.2009 11:31

Bocian napisał(a):Jan, pisałeś o Unii i potem napisałeś "W kontekście takiej sytuacji ciekawie wygląda stosowny fragment przysięgi Prezydenta RP:
"uroczyście przysięgam..... że będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa" " Czyli ja odczytałem to, że będąc w Unii, Prezydent nie spełnia swych konstytucyjnych powinności...


Wiele rzeczy można przewidywać, lub się ich domyślać, ale jedno jest pewne: pan Prezydent przysięgał strzec niezłomnie niepodległości Państwa (nie ma wątpliwości, że miał na myśli Polskę), po czym podpisał dokument, który w poważnym stopniu tą niepodległość uszczupla.
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 21.10.2009 11:33

Piszę o utracie cząstkowej suwerenności. Traci się ją przynależąc do ONZ , WHO , NATO , FIFA , podpisując dowolną konwencję , OECD itd.
Ważny jest stosunek utraty do zysku.
Bocian
zbanowany
Posty: 24103
Dołączył(a): 21.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bocian » 21.10.2009 11:34

w poważnym stopniu tą niepodległość uszczupla.

No właśnie o to mi chodzi, żebyś mi powiedział jak ją uszczupla? Tylko nie pisz mi proszę, żebym przeczytał sobie Traktat... :wink:
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 21.10.2009 11:41

Torac napisał(a):Wyobraźcie sobie hitlera działającego w Unii :)


No właśnie!
Nawet odezwy hitlerowskie do państw i narodów europejskich były często bliźniaczo podobne (w tonie zjednoczeniowym) do tych z przed lat kilku (wiem, bo czytałem).
Nasuwa się myśl, że to czego Niemcy (jak również Japonia) nie osiągnęły na drodze wojny, osiągnęły, lub osiągają poprzez ciąg polityczno- dyplomatycznych przedsięwzięć.
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 21.10.2009 11:52

Jednak brak podobieństw. Jednoczyć "mieczem próbowało wielu" i nie mam na myśli Hitlera - bo sposobów jest wiele.
Pomimo że Unia mi się nie podoba (np.rozlewanie dziesiątków tysięcy litrów mleka- i przyczyny tego ) to widzę niazaprzeczalny fakt że nikomu bezpieczeństwa nie ubyło. Jaki status mają w tej chwili małe kraje (Irlandia) 500mln ludzi patrzyło co zrobi 5 milionów Irlandczyków. Dotyczy to również Polski , Czech, krajów nadbałtyckich w szczególności.
Bezpieczeństwo i ranga krajów b.Jugosławii w przyszłości też będzie niezaprzeczalnie większa.
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 21.10.2009 12:43

Panowie, Unia to zło konieczne i prawdopodobnie głównie ze względów bezpieczeństwa wyjdzie to nam chwilowo na dobre. Jednakże tylko prawdopodobnie, bo pewności póki co takiej nie ma. 8)

cytat z artykułu:

UE tak na prawdę jeszcze nie istnieje, póki Traktat nie wszedł w życie.

Jeśli powstanie, to "zaistnieje potrzeba" jeszcze większej koncentracji władzy, powstanie "unijne: wojsko, policja i bezpieka " i prędzej czy później jakiś komisarz (od spraw wewnętrznych?) obali Dyrektoriat - pardon: Komisję Europejską - i przejmie władzę.

Obecni twórcy UE wylądowaliby wtedy w kryminałach. Zupełnie słusznie zresztą.

Dla ICH dobra lepiej, by JE Wacław Klaus tego Traktatu nie podpisał...


Więc powolutku... nie spieszmy się tak, panowie.
8)
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 21.10.2009 12:48

janniko napisał(a):Panowie, Unia to zło konieczne i prawdopodobnie głównie ze względów bezpieczeństwa wyjdzie to nam chwilowo na dobre. Jednakże tylko prawdopodobnie, bo pewności póki co takiej nie ma. 8)


To samo dotyczy użytkowania komórek, monitorów, szczepionki A1H1 etc....
jan_s1
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5432
Dołączył(a): 08.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jan_s1 » 21.10.2009 13:50

Bocian napisał(a):
w poważnym stopniu tą niepodległość uszczupla.

No właśnie o to mi chodzi, żebyś mi powiedział jak ją uszczupla? Tylko nie pisz mi proszę, żebym przeczytał sobie Traktat... :wink:


Traktatu również nie czytałem, a nawet wątpię, czy przeczytali go nasz prezydent i premier. :lol:
Zadałem za to sam sobie katuszę, jak jakiś masochista i przeczytałem Kartę Praw Podstawowych. To jest dopiero kawał cholery! Jednak w tym szaleństwie jest metoda: jeśli państwo podpisuje coś, czego żadną miarą nie jest w stanie spełnić, daje "starszym braciom" możliwość nacisku w innych tematach. Popularnie to się nazywa szantaż. Jeśli KPP będziemy mogli olać, to jeśli mnie pamięć nie myli mamy akurat do zawdzięczenia nieszczęsnemu PIS-owi.

Wracając do Twoich wątpliwości uważam, że stracimy nie tylko sporą część suwerenności (niepodległość bez suwerenności wydaje mi się jakby niepełna :wink: ), ale i sama niepodległość może być poważnie uszczuplona. Przecież nasze prawo zaczęliśmy "dostosowywać" do prawa unijnego długo przed akcesją. Nie jest to więc nasze prawo, ponieważ stworzył je ktoś inny, a my je tylko niejako "pod przymusem" przyjmujemy, chociaż bywa, że jest niezgodne ze zdrowym rozsądkiem, naszą tradycją narodową etc. W momencie wejścia w życie Traktatu nieistniejąca do tej pory, jako podmiot Unia stanie się państwem. PAŃSTWEM! Każdy wie, że w dowolnej formalnej grupie osób, czy innych podmiotów karty rozdaje najsilniejszy. Na pewno więc nie będzie to nasza gra. Jeśli grasz w brydża, to wiesz, że kibicowi wolno tylko oddychać.
I na koniec małe pytanie: czy można nazwać niepodległym państwo, które nie będzie mogło nawet prowadzić własnej polityki zagranicznej?
Bo już się zaczęły podchody w sprawie obsadzenia stanowiska ministra spraw zagranicznych UE. W tym momencie zadaję sobie pytanie, czy przez ostatnie 20 lat prowadziliśmy jakąś politykę zagraniczną, czy tylko tak się nam zdawało?
mkm
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5455
Dołączył(a): 12.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mkm » 21.10.2009 19:58

Czy się komuś podoba czy nie , UE musi stanowić zwarty politycznie, gospodarczo , a w przyszłości i militarny monolit . W przeciwnym razie Jankesi i Azjaci nas wykończą . Jeżeli chodzi o patriotyzm , to tylko lokalny mi sie podoba :D
jp
Croentuzjasta
Posty: 179
Dołączył(a): 18.08.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) jp » 21.10.2009 22:47

Tylko jak na tle łączenia się w jedno wielkie europaństwo ma się wojna w Jugosławii, rozłam w Czechosłowacji, upadek ZSRR i temu podobne konflikty? Ja rozumiem chęć zniesienia granic, wolnego handlu i podróżowania. Tylko po co zaraz tworzyć europaństwo z europlolicją, eurostrukturami, eurobiurokracją, europrawem i eurorządem? Czy już tego nie przerabialiśmy? Istniejąc jako PRL rządzili nami ci z Moskwy. Być może jest to zbyt duże uproszczenie, ale zmierzamy do tego, że nasze rządy będą ponownie marionetkami. Już teraz co rusz słychać argumenta o uchwalanym prawie, "bo Unia kazała". Może ja jestem zbyt wymagający i stetryczały, ale gdzie rozsądek? Gdzie własne zdanie? Czy naprawdę musimy się na wszystko godzić w imię garści korzyści?
tami72
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 471
Dołączył(a): 12.09.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) tami72 » 21.10.2009 23:03

dallas napisał(a):ja lubie jka pracujacy zagranica przyznaja sie ze sa Polakami i mówia po polsku a nie ukrywaja sie

To nie patrioci,tylko ignoranci,ktorzy mieszkaja i pracuja na czarno np.w Niemczech 10 lat i twierdza,ze nie znaja niemieckiego,bo przeciez i tak swojego calego zycia tutaj nie spedza...znam wielu takich z autopsji.niestety...
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 22.10.2009 06:20

jp napisał(a):Tylko jak na tle łączenia się w jedno wielkie europaństwo ma się wojna w Jugosławii, rozłam w Czechosłowacji, upadek ZSRR i temu podobne konflikty? Ja rozumiem chęć zniesienia granic, wolnego handlu i podróżowania. Tylko po co zaraz tworzyć europaństwo z europlolicją, eurostrukturami, eurobiurokracją, europrawem i eurorządem? Czy już tego nie przerabialiśmy? Istniejąc jako PRL rządzili nami ci z Moskwy. Być może jest to zbyt duże uproszczenie, ale zmierzamy do tego, że nasze rządy będą ponownie marionetkami. Już teraz co rusz słychać argumenta o uchwalanym prawie, "bo Unia kazała". Może ja jestem zbyt wymagający i stetryczały, ale gdzie rozsądek? Gdzie własne zdanie? Czy naprawdę musimy się na wszystko godzić w imię garści korzyści?


Zgadza się - duże uproszczenie !
Torac
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3874
Dołączył(a): 11.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Torac » 22.10.2009 06:26

tami72 napisał(a):
dallas napisał(a):ja lubie jka pracujacy zagranica przyznaja sie ze sa Polakami i mówia po polsku a nie ukrywaja sie

To nie patrioci,tylko ignoranci,ktorzy mieszkaja i pracuja na czarno np.w Niemczech 10 lat i twierdza,ze nie znaja niemieckiego,bo przeciez i tak swojego calego zycia tutaj nie spedza...znam wielu takich z autopsji.niestety...


Lepsi patrioci to Ci którzy wyjechali i np.wracając na święta "szprechają" po niemiecku udając rodowitych Niemców. Też tych znam z autopsji.
Co praca na czarno i zdolności lingwistyczne mają wspólnego z patriotyzmem?
janniko
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3195
Dołączył(a): 08.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) janniko » 22.10.2009 06:53

mkm napisał(a):Czy się komuś podoba czy nie , UE musi stanowić zwarty politycznie, gospodarczo , a w przyszłości i militarny monolit . W przeciwnym razie Jankesi i Azjaci nas wykończą . Jeżeli chodzi o patriotyzm , to tylko lokalny mi sie podoba :D


No dobra Mkm, być może "musi", jak piszesz. Czy jednak nie wydaje ci się godna rozważenia teraz p. Korvina:
... "zaistnieje potrzeba" jeszcze większej koncentracji władzy, powstanie "unijne: wojsko, policja i bezpieka " i prędzej czy później jakiś komisarz (od spraw wewnętrznych?) obali Dyrektoriat - pardon: Komisję Europejską - i przejmie władzę

Przecież nikt nie protestuje przeciwko otwartym granicom, wspólnemu wolnemu rynkowi, nawet wspólnym siłom militarnym itp. Skoro jednak mamy współistnieć na zasadach partnerskich, to po co centralizacja władzy w Brukseli? Nigdy cię to nie zastanowiło? A w kontekście tego co dzieje się w Parlamencie Europejskim i w kontekście kontrastów pomiędzy poszczególnymi, ponoć równymi sobie, członkami UE, czy nie wydaje się oczywistym po co to "całe zamieszanie"?
Czy JP, podobnie zresztą jak p. Władimir Bukowski (jakby nie było autorytet i znawca), nie mają racji, że to już przerabialiśmy? Czy nie jest to hodowanie nowego Potwora, który prędzej czy później obróci się przeciwko nam, ale będzie już tak silny, że nie będziemy w stanie nic zrobić... :(

A poza tym czym nam zagrażają Jankesi, jak piszesz? Rozumiem, że można się bać Chińczyków, Mongołów, Talibów lub Ruskich.. ale Jankesów?
Jakaś obsesja, czy co?
szopen
Croentuzjasta
Posty: 147
Dołączył(a): 13.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) szopen » 29.10.2009 09:58

W jaki sposób traktat lizboński uszczupla (nie likwiduje, uszczupla) suwerenność krajów wyjaśnia Wacław Klaus. Wyguglajcie sobie. W skrócie:
a) Istnienie kategorii wyłącznych kompetencji UE
b) Istnienie kategorii dzielonych komptenecji, w których państwo może coś robić dopiero jak UE stwierdzi, że nie chce robić
c) Wprowadzenie kilku dziesiątków spraw, w których prawo stanowi się nie jednomyślnie, ale większościowo (o czym się mówi, że to konieczne bo to usprawni UE...)

Do tego mamy kwestię nadrzędności prawa UE nad krajowym itd.

A jeżeli chodzi o patriotyzm:

Jak widzę pijanego Niemca, to mnie to ani ziębi, ani grzeje. G* mnie obchodzi, co pijani Angole wyprawiają w Angoli. Śmiecie na ulicy w Anglii - i tam. Ich sprawa.

Ale kiedy widzę pijanego Polaka, gdy słyszę, że Polak coś nabroił za granicą, gdy widzę śmiecie na polskiej ulicy - wtedy mnie coś boli. Chyba więc kocham mój kraj. Inaczej by mnie to wszystko nie obchodziło.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Patriotyzm, jak teraz go rozumiemy ? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone