Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

PARYŻ - z drugiej strony okładki przewodnika

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 05.11.2013 15:29

mysza73 napisał(a):...a może Ty ten karnet na fitness znalazłaś i dlatego tak opornie idzie ta relacja :roll: , ....

Znalazłam ! Okazało się, że jest ważny do końca października'13 :twisted: ...

No dobra ... Co tam było dalej ? ... Muszę spojrzeć na zdjęcia ... Aha, już wiem ....

Wróciłam na kwaterkę gdzie czekała na mnie pyyyszna międzynarodowa przekąska: włoskie pesto, grecka sałatka i oczywiście francuskie winko :mrgreen: ... Ja to się umiem ustawić :smo:

Obrazek

Po kolacji takim już późnawym wieczorkiem wybraliśmy się ze znajomym w jedno z piękniejszych miejsc Paryża czyli dzielnicę Montmartre ...

Obrazek

Najpierw obowiązkowa (bo przecież w kraju została rodzina :oczko_usmiech: ) wizyta na badziewnej ulicy z pamiątkami, gdzie króluje jeden symbol ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

... potem wjazd na wzgórze w okolice bazyliki Sacre-Coeur. Rok temu nie wiedziałam, że bilet na metro pozwalał również na darmowy wjazd kolejką szynową ... w tym roku byłam mądrzejsza i oszczędziłam i tak już zakwaszone kończyny :lol: .

Obrazek

Obrazek

Podziwiam... Kobieta z trójką dzieci ...

Obrazek

Bazylika z zewnątrz podoba mi się dużo bardziej niż w środku. A ponieważ byłam w niej rok temu - tym razem sobie darowałam.

Obrazek

Widoki ze wzgórza Montmartre niezmiennie zachwycają ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dzielnica Montmartre to przede wszystkim urocze skwery, wąskie kręte uliczki, małe tarasy, ciągi schodów - czyli to co lubię najbardziej. Z przyjemnością włóczymy się bez specjalnego celu ...

Obrazek

Obrazek

Trafiamy też oczywiście na Place du Tetre. Kiedyś plac był miejscem spotkań artystów, malarzy, pisarzy, poetów. Dziś królują tu sprzedawcy wątpliwej jakości obrazów i wszechobecni portreciści ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Znajomy namawia mnie, żebyśmy na chwilę przysiedli przy którymś z wielu kawiarnianych stoliczków jakich pełno wokół placu... Protestuję, słusznie spodziewając się kosmicznych cen :roll: . W końcu daję się przekonać jakże merytorycznym argumentem: "No weź, żyje się tylko raz ! Potem całe życie będziesz opowiadać, że piłaś wino na Montmartrze ..." :D
Przy sąsiednim stoliku panu "artyście" udało się złapać klientów ...

Obrazek

Po krótkiej chwili na naszym stoliku ląduje kieliszek wina, porto ...

Obrazek

i ... rachunek :roll: !

Obrazek

Całe szczęście, że okolica bardzo klimatyczna ... :evil:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

...
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10722
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 05.11.2013 15:39

Potter napisał(a):
mysza73 napisał(a):...a może Ty ten karnet na fitness znalazłaś i dlatego tak opornie idzie ta relacja :roll: , ....

Znalazłam ! Okazało się, że jest ważny do końca października'13 :twisted: ...

Czyli nie masz wytłumaczenia i zaraz robisz relacyjkę z Peljesca :oczko_usmiech: :smo: .

Potter napisał(a):i ... rachunek :roll: !

Obrazek

Burżuje :roll: :wink: :papa:
Bernadr C
Croentuzjasta
Posty: 145
Dołączył(a): 02.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bernadr C » 05.11.2013 16:36

Niestety Paryż to wyciągarnia pieniędzy. Na każdym kroku trzeba płacić. Ale też trzeba byc na to przygotowany. Jak jesteś w apartamencie lub pokoju, tak jak my ostatnim razem,. to zakupy skrzynka wina w Leclerku i kilka serów z promocji, a rano po bagietki do sklepiku i cudowny jest świat. Mam rację???
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 06.11.2013 09:11

Bernadr C napisał(a): Jak jesteś w apartamencie lub pokoju, tak jak my ostatnim razem,. to zakupy skrzynka wina w Leclerku i kilka serów z promocji, a rano po bagietki do sklepiku i cudowny jest świat. Mam rację???

Co prawda nie w Leclerku, ale potwierdzam, że zakupy wina i sera są w Paryżu obowiązkowe :lol: .

... Opuszczając bardzo "zgiełkliwy" plac de Tertre schodzimy ze wzgórza i na wyjątkowo spokojnej ulicy Norvins spotykamy takiego oto dżentelmena ...

Obrazek

Przyznam, że zupełnie nie mam pojęcia kto to jest. Ale od czego jest przypadek ? :lol: Okazuje się, że stojąca w pobliżu wycieczka z przewodnikiem to ludki z Polski i tak oto dowiadujemy się, że ten jegomość to pan Dutilleul - bohater powieści Marcela Ayme Le Passe-muraille. Posiadał on niezwykłą umiejętność przechodzenia przez ściany ... Ale jak widać do pewnego momentu. Gdy dar zanikł pan Dutilleul utknął w murze na zawsze ...
Ale czyj tyłek utknął obok niego pan przewodnik nie wiedział :mrgreen: ...

Obrazek

Idziemy dalej w kierunku pktu zaznaczonego na mojej wymiętej mapce ...

Niegdyś na Montmartrze pracowało ponad 30 wiatraków mielących zboże i napędzających prasy do wyciskania winogron. Dziś zostały tylko dwa Moulin de Radet i Moulin de la Galette. Te wiatraki były ponoć natchnieniem dla wielu malarzy m.in. van Gogha, który mieszkał tuż obok ...

Obrazek

Obrazek

Spacerując sobie dalej ponownie spotykamy polską wycieczkę i znowu dowiadujemy się pewnej ciekawostki. W tym oto domu mieszkała słynna piosenkarka Dalida. Podobno nie mogąc znaleźć szczęścia w miłości popełniła samobójstwo skacząc z okna ... Dalida ? Jakoś nie kojarzymy ... Ale kiedy przewodnik przypomina jej największy przebój "Paroles, paroles ..." już wiem o kogo chodzi ...

Obrazek

Idziemy sobie dalej klimatycznymi uliczkami w kierunku Moulin Rouge ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

... mijając po drodze sklepy o specyficznym klimacie :D ...

Obrazek

Obrazek

Wsiadamy w metro mając nadzieję, że nad naszą głową faktycznie rosną najlepsze kasztany :smo: :oczko_usmiech: ...

Obrazek

Mimo, że nogi już dawno weszły mi w .... zaciągam znajomego w okolice najpiękniejszego wg mnie mostu w Paryżu ...

Obrazek

... czyli mostu Aleksandra III ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na bulwarze nad Sekwaną mnóstwo ludków, bo i dzieje się tu sporo. Jakiś mini koncercik, zawody sportowe, kawiarenki ...

Obrazek

Obrazek

I tu zdarza się prawdziwy dramat :roll: :evil: ... PADA MI BATERIA W APARACIE :oops: :evil: :evil: :evil:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10038
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 06.11.2013 09:45

Ej SŁOŃCE w Paryżu!?!?!? 8O 8O 8)

Ja nie spotkałem ;)
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10722
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 06.11.2013 10:14

Potter napisał(a):
I tu zdarza się prawdziwy dramat :roll: :evil: ... PADA MI BATERIA W APARACIE :oops: :evil: :evil: :evil:


Ale miałaś zapasową :? :roll: :smo: :papa: .
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 06.11.2013 12:31

tony montana napisał(a):Ej SŁOŃCE w Paryżu!?!?!? 8O 8O 8)

Ja nie spotkałem ;)

Prawda ?
Widzę, ze to norma. A myślałam już, że to tylko ja mam takiego pecha co do pogody w Paryżu. Tak rok temu jak i teraz była delikatnie mówiąc "niepewna" :roll: ... No, ale do trzech razy sztuka :smo:

mysza73 napisał(a):Ale miałaś zapasową :? :roll: :smo: :papa: .


No niestety nie :cry: . A szkoda, bo ajfelka na tle zachodzącego słońca była bardzo fajna ...
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 43049
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 06.11.2013 12:47

Montmartre to - dla mnie - najładniejsze miejsce w Paryżu.

Pozdrawiam,
Wojtek
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 06.11.2013 15:31

Franz napisał(a):Montmartre to - dla mnie - najładniejsze miejsce w Paryżu.

Pozdrawiam,
Wojtek

Zgadzam się z Tobą Wojtku.
Ale im dalej od wzgórza przyjemniej odkrywa się jego uroki :D .
Bardzo się cieszę, ze na mojej wymiętej mapce zostało jeszcze kilka "nie zaliczonych" pktów w tej okolicy.
W przyszłym roku będzie jak znalazł :mrgreen: .
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 07.11.2013 13:48

Czas na trzeci, ostatni pełny dzień naszej wizyty w Paryżu. Chociaż niezupełnie w Paryżu :lol: ...

Poranek wita nas (tradycja) mocno zachmurzonym niebem, silnym wiatrem i kiepską prognozą pogody na resztę dnia :cry: . Nic to ! Pakujemy polary i kurtki przeciwdeszczowe (w Polsce było wtedy 30 st. C :evil: ) i ładujemy się do samochodu. W planie na dziś mamy Wersal.

Przygotowując się do wyjazdu poczytałam sobie co nieco na temat tego słynnego miejsca i dowiedziałam się, że można zwiedzać i pałac i ogrody. Poznałam ceny biletów i czasy oczekiwania w kolejce. Z przyjemnością zauważyłam, że zwiedzanie ogrodów wokół pałacu jest bezpłatne ! SUPER ! Jakoś nie ciągnęło mnie do pełnych przepychu komnat (googlając zdjęcia nie widziałam specjalnych różnic pomiędzy nimi a Zamkiem Królewskim czy Wilanowem).
Miałam tylko nadzieje, że nie trafimy na dzień w którym obywa się tzw. Fountain Show - wtedy również wejście do ogrodów jest płatne ...

Z naszego mieszkanka w XVI dzielnicy do Wersalu jest zaledwie kilkanaście kilometrów i po około 20 minutach jesteśmy u bram ... Zgodnie z przewidywaniem w oczy rzuca się nam kilka razy zawinięty wężyk chętnych do wejścia na teren pałacu ... Czas oczekiwania ok. 3 h :roll: .

Obrazek

Odbijamy w prawo i kierujemy się bezpośrednio do ogrodów ... I tu nieprzyjemna zdziwka :( . Jest sobota ... Dzień z "fountain show" :evil: . Wstęp 8,5 euro od łebka ... No trudno ... Może faktycznie będzie to niezwykłe widowisko jak piszą wszystkie foldery ?
Wchodzimy ... Dalej nie będę się rozpisywać. Ogrody Wersalskie najzwyczajniej na świecie nas rozczarowały. Nie wiem czego się spodziewałam, ale to co zobaczyłam w najmniejszym stopniu mnie nie zachwyciło :( . Z pewnością przyczyniła się do tego kiepska pogoda ...
Wstawię kilka fotek, tak tylko, dla udokumentowania, ze byłam ...

Obrazek
Jedna z głównych fontann - Latony była zdemontowana ...

Obrazek

Obrazek

"- Stań tam, to Ci przynajmniej zrobię zdjęcie, że tu byłaś ...
- Gdzie ?
- No tam ... Obok tych dwóch gejów :roll: !


Obrazek

I tak sobie łaziliśmy, a chmury nad nami robiły się coraz ciemniejsze ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jako, że powoli zbliżała się godzina 11.00 (fountain show) udaliśmy się w pobliże najsłynniejszej chyba z fontann wersalskich - fontanny Apolla ...

Obrazek

Obrazek

... mając nadzieję, że jakieś niesamowite widowisko poprawi nam nieco nadpsute humory ...

Obrazek

Obrazek

Czekamy, czekamy ... I oto zaczyna się ...

Obrazek

Z fontann zaczyna lecieć ... woda :roll: :mrgreen: ... Czekamy co będzie dalej ... Jakieś zmiany natężenia ... swoisty taniec wody ... Nic z tych rzeczy ... Po prostu pan Kazio odkręcił kranik z wodą i poszedł coś zjeść ... Wrócił po godzinie i kranik zakręcił :twisted: ... No mówię Wam ... Atrakcja, że hej !!!

Obrazek

Obrazek

Moja mina mówi wszystko ...

Obrazek

Obrazek

Na dodatek zaczyna kropić ... :evil: . Decyzja - odwrót. Idziemy w stronę pałacu zastanawiając się jak wykorzystać resztę dnia ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po drodze mijamy współczesne dzieła sztuki ... :roll:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ostatnie spojrzenie na pałac ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wężyk do wejścia nic a nic nie zmalał ...

Obrazek

Obrazek

Na parkingu otaczają nas lokalni sprzedawcy pamiątek :wink: ... Próbują nam wcisnąć ... oczywiście ajfelki :mrgreen: .

Obrazek
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10722
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 07.11.2013 14:10

Potter napisał(a):
Z fontann zaczyna lecieć ... woda :roll: :mrgreen: ... Czekamy co będzie dalej ... Jakieś zmiany natężenia ... swoisty taniec wody ... Nic z tych rzeczy ... Po prostu pan Kazio odkręcił kranik z wodą i poszedł coś zjeść ... Wrócił po godzinie i kranik zakręcił :twisted: ... No mówię Wam ... Atrakcja, że hej !!!


Moja mina mówi wszystko ...

Obrazek



Ojjjjjj Potter, marudzisz :roll: ,
ale to był Wersalowy pan Kazio, o kraniku nie mówiąc :oczko_usmiech: :smo: :papa: .
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 07.11.2013 14:23

mysza73 napisał(a):
Potter napisał(a):
Z fontann zaczyna lecieć ... woda :roll: :mrgreen: ... Czekamy co będzie dalej ... Jakieś zmiany natężenia ... swoisty taniec wody ... Nic z tych rzeczy ... Po prostu pan Kazio odkręcił kranik z wodą i poszedł coś zjeść ... Wrócił po godzinie i kranik zakręcił :twisted: ... No mówię Wam ... Atrakcja, że hej !!!


Moja mina mówi wszystko ...

Obrazek



Ojjjjjj Potter, marudzisz :roll: ,
ale to był Wersalowy pan Kazio, o kraniku nie mówiąc :oczko_usmiech: :smo: :papa: .


Łatwo i mówić...

Potter napisał(a):Dzień z "fountain show" :evil: . Wstęp 8,5 euro od łebka ... No trudno ... Może faktycznie będzie to niezwykłe widowisko jak piszą wszystkie foldery ?


...piechotą nie chodzi...

:wink: :mrgreen:

Pozdrawiam
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 07.11.2013 15:16

Vjetar napisał(a):
Potter napisał(a):Dzień z "fountain show" :evil: . Wstęp 8,5 euro od łebka ... No trudno ... Może faktycznie będzie to niezwykłe widowisko jak piszą wszystkie foldery ?


...piechotą nie chodzi...

:wink: :mrgreen:

Pozdrawiam

No właśnie ! Za 17 euro można byłoby przyzwoite winko kupić :mrgreen: ...
Potter
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2307
Dołączył(a): 15.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Potter » 19.11.2013 12:13

Jako, że do końca dnia było jeszcze daleko, a Wersal nie spełnił naszych oczekiwań, przysiedliśmy na chwilę na ławce zastanawiając się co by tu dalej robić ....
Padło kilka przednich pomysłów: wrócić do pokoju i spać ... kupić wino i bagietki i klapnąć na trawce ... coś jeszcze zobaczyć ... ale co ?
Komuś wymknęło się Zamki nad Loarą 8O .
No ale co, jak gdzie ? Hasło znaliśmy ale cała nasza wiedza co do zamków ograniczała się do tego, że jest ich ok. 300 i są ... nad Loarą :mrgreen: (co zresztą nie do końca jest prawdą).
Jedno z nas miało szmatfona, jak to mówi Tony i po krótkiej chwili wiedzieliśmy już, że najbliżej położone zamki są w odległości ok.160 km :? . No ale przecież są autostrady ... jedziemy :mrgreen: .

Nieco ponad godzinę później, kiedy wg nawigacji powinniśmy już być na miejscu, natrafiamy na jakiś koszmarny korek. Wokół pełno policji, psów i ludków poubieranych w wysokie gumowce ... :roll: .
Okazało się, że tego właśnie dnia na terenach przyległych do parku odbywają się coroczne targi łowieckie i zawody freesbee psów :roll: ... Wokół dwa pierdyliony namiotów i namiocików, a zaparkować musimy jakiś kilometr od zamku w 23459243434 rzędzie samochodów ...
Po wyjściu z samochodu staramy się znaleźć jakąś charakterystyczną cechę krajobrazu słusznie przewidując, że po powrocie możemy mieć problem z lokalizacją ...

Idziemy "za tłumem" mając nadzieję, że zmierza on do zamku ... Nie mylimy się ...
Już pierwszy rzut oka wywołuje u nas jęk zachwytu. Zamek prezentuje się nader okazale ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dopiero z otrzymanego na miejscu przewodnika dowiadujemy się, że trafiliśmy do największego z zamków nad Loarą - zamku w Chambord. Jest on uznawany za jedno z najbardziej imponujących dzieł renesansu.
Długość fasady zamku wynosi 128 m, ma 440 komnat, 84 klatki schodowe i ... 365 kominków :D . W zamku, w latach 1724-1733 mieszkał po utracie tronu polskiego Stanisław Leszczyński ...

Okoliczne zabudowania również utrzymane są w klimacie ...

Obrazek

Obrazek

Nie wiem dlaczego mam taką minę bo podobało mi się bardzo ... :D

Obrazek

Obrazek

Przy okazji dowiadujemy się też, że jest to jedyny z zamków nad Loarą, które można oglądać za darmo (z zewnątrz) ... Pozostałe są ukryte albo za murami albo za wyjątkowo gęstą roślinnością ...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zastanawiamy się czy wejść do środka ... :lol:
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10038
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 19.11.2013 12:20

Też jak utracę tron to chętnie pomieszkam w takim Zamku :)
Z szmatfonem w ręku coby cropelkę śledzić ;)

:oczko_usmiech:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



PARYŻ - z drugiej strony okładki przewodnika - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018