napisał(a) ROBKOW » 03.08.2006 14:04
Witam
W tym roku jechałem do Chorwacji (Trogir,potem Makarska) w sposób następujący:
1. do Chorwacji : 14-15.07.2006 przez Wiedeń,Maribor,Zagreb do Splitu.
Odcinek w Słowenii zamiast 1 godziny jechałem 3 godziny, wjazd do Chorwacji na odcinku Krapina-Zagreb-1,5 godziny ,następnie tunele Mała Kapela-korek 1,5 godz,Sv.Rok -korek 1 godz.Na utrudnieniach w ruchu i korkach straciłem około 5 godzin.
2.z Chorwacji (z Makarskiej) 29-30.07.2006 :pierwszy korek prze tunelem Sv.Rok-1,5 godziny,więc potem zjechalem z autostrady i drogą równoległą wjechałem ponownie na autostradę na tunelem Mala Kapela (w doniesieniach radiowych mówiono o korku długości 4 km,a w kierunku morza 18 km !).Slysząc o następnych korkach w Zagrebu Lucko,potem na przejściach ze Słowenią w Krapinie i sąsiednim (nazwy nie pamiętam) zdecydowalme się granicę ze Słowenią przekroczyć jeszcze wcześniej przez Jurowski Brod (byle szybciej do Austrii). Stąd dosyć krętą drogą ,potem autostradą do Ljubliany,a stamtąd w kierunku Austrii-do Klagenfurtu. Dopiero za Klagenfurtem wskoczyłem w autostradę myśląc,że moje problemy z korkami się skończyły.Byłem w błędzie,ponieważ przed Grazem kolejny korek,który kosztowal mnie ok.1,5 godziny przestoju. Dalej przez Austrię i Czechy kortów nie było.
Reasumując , jazda w sezonie samochodem z piątku na sobotę robi się koszmarem,nawet korzystając z autostrad.
Byłem poprzednio w Chorwacji trzy lata temu,w poprzednim roku we Włoszech i chociaż tam też byly korki (np. przed Wenecją przy bramkach) to tegoroczny wyjazd do Chorwacji będzie kojarzyć mi się niestety ciąglymi z utrudnieniami w ruchu.Wjeżdząjąc na autostradę myśli się o szybkiej i sprawnej podróży,podczas gdy spotkały mnie niemiłe niespodzianki.
Swoją drogą ciekawe co spowodowalo,iż akurat dwa autostradowe tunele Mala Kapela oraz Sv.Rok były zamknięte (czynny tylko jeden tunel przeznaczony oryginalnie do jednego kierunku ruchu).Jadąc w kierunku morza mozna było liczyć,iż jest to przypadek,ale kiedy wracałem i znowu ujrzałem to samo,to już się zdenerwowałem.Przy tych tunelach nie dzialy się kompletnie żadne prace budowlane.Taka sytuacja w szczycie sezonu to duża komplikacja.
Pozdrawiam