Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Mój Zillertal na ziemi

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14724
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 27.02.2019 23:15

Piękne widoki serwujesz , Agnieszko , aż się zapatrzyłem na te górskie krajobrazy i sztruksy . . . ech 8)
Twój Zillertal baaaaaardzo mi się podoba :D


Pozdrawiam
Piotr
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1378
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 28.02.2019 13:07

Nadrabiam te piękne widoki.

Penken przy ładnej pogodzie rzeczywiście super się prezentuje. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda się tam wrócić i trafić na chwile ze słońcem albo chociaż bez mgły ;-) .
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.02.2019 14:42

piotrf napisał(a):Piękne widoki serwujesz , Agnieszko , aż się zapatrzyłem na te górskie krajobrazy i sztruksy . . . ech 8)
Twój Zillertal baaaaaardzo mi się podoba :D


Pozdrawiam
Piotr

Piotrze, cieszę się, że Ci się podoba.

Aglaia napisał(a):Penken przy ładnej pogodzie rzeczywiście super się prezentuje. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda się tam wrócić i trafić na chwile ze słońcem albo chociaż bez mgły ;-) .

Zupełnie inne Penken ;) Całkiem fajny ośrodek w takich okolicznościach!
Ostatnio edytowano 01.03.2019 00:29 przez maslinka, łącznie edytowano 1 raz
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.02.2019 15:22

14 lutego (czwartek): Walentynki na Penken ;) - część druga

Jedziemy małą, czteroosobową gondolką:

2019-02-14-13h09m47 (Custom).JPG


w stronę ośrodka Rastkogel. Widok na nasze narty ;) i trasy Eggalm, po których przed chwilą szusowaliśmy:

2019-02-14-13h08m47 (Custom).JPG

2019-02-14-13h09m38 (Custom).JPG


Piękne szczyty!:

2019-02-14-13h13m11 (Custom).JPG


Kręcimy się trochę na świetnych traskach Rastkogla:

2019-02-14-13h51m02 (Custom).JPG

2019-02-14-13h28m35 (Custom).JPG

2019-02-14-13h41m33 (Custom).JPG


M.in. na czarnej, która w ogóle nie jest trudna, w zasadzie to tylko jedna ścianka:

2019-02-14-13h28m41 (Custom).JPG


Zjeżdżamy też skiroutą nr 69, która w teorii powinna być nieprzygotowana, ale myślę, że widziała ratrak ;):

2019-02-14-13h50m55 (Custom).JPG


Trochę lansu na tle górek :oczko_usmiech::

2019-02-14-14h42m34 (Custom).JPG


Na zdjęciu widać górną stację wagonu 150er Tux i narciarzy wjeżdżających wyciągiem typu "wyrwiraczka":

2019-02-14-14h42m02 (Custom).JPG


To ci, którzy nie chcą wracać do Penken trasą nr 66. Też jej nie lubię, bo zawsze jest zmęczona i miejscami oblodzona, no i jeszcze trzeba omijać leżących ludzi - trup zwykle ściele się tu gęsto ;)

Tym razem jestem szczęściarą, bo po (bezpiecznym!) wyprzedzeniu kilku osób mam przed sobą praktycznie pustą trasę :D:

2019-02-14-14h48m21 (Custom).JPG


Za sobą niemal też ;):

2019-02-14-14h48m26 (Custom).JPG


Zjeżdżamy do "niecki" Penken i stajemy w dość sporej kolejce do kanapy jadącej nad snowparkiem:

2019-02-14-14h59m52 (Custom).JPG


Potem wciągamy się wyciągiem Knorren, odnotowując, że dzisiaj na Harakiri straszne tłumy :roll::

2019-02-14-15h09m11 (Custom).JPG


Chyba dobrze zrobiliśmy, że zaliczyliśmy tę trasę 3 dni temu.

Do eksploracji pozostała nam jeszcze część ośrodka w stronę Penkenbahn. Kilka razy zjeżdżamy świetnymi i w ogóle niezmęczonymi o tej porze trasami nr 25, 26 i 27:

2019-02-14-15h17m40 (Custom).JPG

2019-02-14-15h17m47 (Custom).JPG


Zagłębie knajpowo-szkółkowe przy górnej stacji Penkenbahn plus helikopter:

2019-02-14-15h29m36 (Custom).JPG

2019-02-14-15h38m35 (Custom).JPG


Kiedy startuje, wszyscy stoją i patrzą:

2019-02-14-15h38m46 (Custom).JPG

2019-02-14-15h39m52 (Custom).JPG


Nikt nie wsiada na kanapę, a potem nagle robi się kolejka ;)

Niestety, sporo dziś tych helikopterów widzieliśmy :( Podobno statystycznie najwięcej wypadków, zderzeń, złamań jest właśnie w czwartek... Ludzie dają upust fantazji i chyba trochę szarżują, bo to już prawie koniec narciarskiego tygodnia, ale jeszcze nie ostatni dzień, kiedy być może uważają bardziej, bo lepiej się nie połamać na sam koniec. Sama nie wiem dlaczego, ale "czarny czwartek" na nartach jest faktem.

Gapimy się chwilę na trasę Devil's Run, którą zjeżdżaliśmy rano:

2019-02-14-16h02m30 (Custom).JPG


a potem grzecznie, niebieską "dojazdówką" przez las kończymy dzisiejsze, bardzo udane, nartowanie. Skiline pokazuje 79 km i ponad 13,5 km w pionie :D

Jesteśmy z siebie zadowoleni i z ulgą zdejmujemy buty narciarskie ;)

Przy dolnej stacji gondolki zabawa dopiero się rozkręca:

2019-02-14-16h39m22 (Custom).JPG

2019-02-14-16h39m31 (Custom).JPG


ale my zrobimy sobie apres ski w domu ;) Mamy najlepsze (czeskie!) piwo i coś ugotujemy :D
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6000
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 28.02.2019 17:00

Powspominaliśmy sobie z mężem zjazdy na Penkenie :D .



maslinka napisał(a):Walentynki na Penken

Nam się zawsze trafiał Dzień Kobiet na stoku :lol: .
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 28.02.2019 21:40

marze_na napisał(a):
maslinka napisał(a):Walentynki na Penken

Nam się zawsze trafiał Dzień Kobiet na stoku :lol: .

Teraz pewnie trafi się Wam w Dolomitach :D
Katerina
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3565
Dołączył(a): 18.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Katerina » 01.03.2019 14:22

maslinka napisał(a):
Walentynki na Penken


Muszę się pochwalić, że i ja spędziłam tegoroczne Walentynki na stoku , tyle ,że naszym, krajowym...

IMG_20190214_192513.jpg


..i to było bardzo romantic :hearts:

Aga, zazdroszczę Ci doświadczenia i przeżyć na takich stokach, ja to żółtodziób jestem, za późno rozpoczęłam naukę :oops: :roll:
Ale kanapą się przejechałam 8) :lol:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 01.03.2019 16:50

Katerina napisał(a):Aga, zazdroszczę Ci doświadczenia i przeżyć na takich stokach, ja to żółtodziób jestem, za późno rozpoczęłam naukę :oops: :roll:
Ale kanapą się przejechałam 8) :lol:

Kasiu, gratuluję rozpoczęcia przygody z narciarstwem :D Trzymam kciuki, żeby trwała!

Wieczorne szusowanie jest very romantic :mrgreen: A Twoje zdjęcie na stoku bardzo nastrojowe :D
tony montana
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10780
Dołączył(a): 14.01.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) tony montana » 02.03.2019 20:36

Walentynki na stoku w pełnym słoneczku :)
marze_na
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6000
Dołączył(a): 12.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) marze_na » 03.03.2019 18:04

maslinka napisał(a):i jedziemy coś zjeść.

Możesz napisać jak wyglądają ceny na stokach w Zillertalu. Pizza, zupy, piwo, kawa itp. itd.
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3832
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 03.03.2019 18:12

Nadrobiłem zaległości.
Ładną pogodę mieliście w walentynki :) .
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 05.03.2019 13:33

tony montana napisał(a):Walentynki na stoku w pełnym słoneczku :)

Całkiem romantycznie ;)

marze_na napisał(a):Możesz napisać jak wyglądają ceny na stokach w Zillertalu. Pizza, zupy, piwo, kawa itp. itd.

Zup nie próbowaliśmy, kawy nie pijemy... Co do pozostałych - pizzę z pieca robioną na miejscu jedliśmy za 13e (dużą, więc na pół), pizza z mrożonki (ale pieczona w piecu) na pewno była tańsza, ale nie pamiętam, ile kosztowała.
Od 2,5 do 3,5e - małe piwo; duże - od 3 do 4e. Poza tym duże burgery - 9-10e, ale mniejszego cheeseburgera zjedliśmy za 5,5e. Tosty z szynką i serem żółtym plus sałatka - 6-7e, kiełbasa z grilla plus frytki - 9e.

Ceny jedzenia na stoku niestety poszły ostro w górę od naszej ostatniej wizyty w Zillertalu...

Nefer napisał(a):Nadrobiłem zaległości.
Ładną pogodę mieliście w walentynki :) .

Teraz pewnie ja nadrobię zaległości w pisaniu, bo wylądowałam na L4 z problemami jelitowymi :(
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11245
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 05.03.2019 15:25

15 lutego (piątek): Zillertal Arena (Zell - Gerlos - Königsleiten - Plattenkogel) - część pierwsza

Dziś niestety nasz ostatni dzień narciarski w Zillertalu :( Na nartowanie wybieramy ponownie Arenę, z planem przejechania jej całej :D I już mogę zdradzić, że to się uda! :mrgreen: Przypominam mapkę:

Obrazek

Meldujemy się pod dolną stacją gondolki Karlspitzbahn przed 8:00, czyli przed uruchomieniem wyciągu. Zdjęcie na bramkach w stylu Co ja robię tu? Uuu... :oczko_usmiech::

2019-02-15-07h54m38 (Custom).JPG


Niestety, najpierw pojadą VIPy, czyli obsługa knajpek i jacyś znajomi panów obsługujących wyciąg, którzy weszli bokiem :roll: No i jeszcze piwo oraz inne produkty do restauracji ;)

Pogoda znowu jest idealna, a widoki boskie:

2019-02-15-08h08m06 (Custom).JPG


Stacja pośrednia gondolki:

2019-02-15-08h08m15 (Custom).JPG


W dolinach jeszcze mgły:

2019-02-15-08h34m38 (Custom).JPG


Na początek zjeżdżamy genialną 18-tką i stwierdzamy, że... dzisiaj nie jest tak genialna jak w niedzielę ;) Zdecydowanie gorzej przygotowana, pasy ratraka są nierówne :roll: Ale się zmanierowani zrobiliśmy w tej Austrii :mrgreen:

Jeden zjazd tą trasą wystarczy, tym bardziej, że mamy na dzisiaj ambitne plany. Dwa wjazdy "obowiązkowymi" kanapami i jesteśmy w najwyższym punkcie ośrodka, na Übergangsjoch (2500 m):

2019-02-15-09h08m18 (Custom).JPG

2019-02-15-09h08m34 (Custom).JPG


Stąd mamy piękny zjazd w cudnych klimatach śnieżnej kotliny i wjazd powolnym krzesełkiem w stronę kolejnej części ośrodka - Gerlos:

2019-02-15-09h14m06 (Custom).JPG

2019-02-15-09h14m14 (Custom).JPG


Widok na czarne trasy z Königsleitenspitze:

2019-02-15-09h17m16 (Custom).JPG


Jesteśmy na szczycie Isskogel (2264 m), obok jeziorka:

2019-02-15-09h21m51 (Custom).JPG


i zaczynamy dłuuugi zjazd:

2019-02-15-09h21m58 (Custom).JPG


Widok z trasy na sztuczny zbiornik w okolicy przełęczy Gerlos (Gerlospass):

2019-02-15-09h26m48 (Custom).JPG


Po lewej stronie - trasy z Königsleitenspitze:

2019-02-15-09h26m53 (Custom).JPG


Widać nasze ulubione 38 i 38a - to te na dole, poprowadzone przez las.

Teraz jesteśmy na kanapie przy tych właśnie trasach i znowu podziwiamy zbiornik zaporowy:

2019-02-15-09h43m52 (Custom).JPG


Jak na dłoni widać też ośrodek Plattenkogel w Hochkrimml, do którego niedługo dojedziemy:

2019-02-15-09h44m46 (Custom).JPG


Leżaki już wystawione, choć na razie znalazł się tylko jeden amator leżakowania ;):

2019-02-15-09h44m21 (Custom).JPG


My zdecydowanie wolimy jeździć! Przemieszczamy się do części Königsleiten i wsiadamy na nową fullwypaśną kanapę:

2019-02-15-10h10m57 (Custom).JPG


Wszystko super, tylko nie rozumiem dlaczego, przy takiej pogodzie jak dzisiaj, heizung działa pełną parą :roll: Jest nam bardzo gorąco...

Königsleiten to "gondolkowy świat" - jedziemy więc najpierw pomarańczową gondolą Gipfelbahn:

2019-02-15-10h36m04 (Custom).JPG


a później kilka razy zjeżdżamy wspaniałą trasą nr 1 (moja teoria, że "jedynki" są najlepsze, znów się potwierdza ;)) do Dorfbahn:

2019-02-15-11h29m52 (Custom).JPG


Widoki na "jedynkę":

2019-02-15-11h31m04 (Custom).JPG


i na Plattenkogel:

2019-02-15-11h30m38 (Custom).JPG


na który właśnie zamierzamy się przemieścić taką urokliwą traską między zasypanymi domami :D:

2019-02-15-11h45m48 (Custom).JPG

2019-02-15-11h46m33 (Custom).JPG


I już jesteśmy na Plattenkoglu:

2019-02-15-12h16m09 (Custom).JPG


Jest to ośrodek nastawiony bardziej na rodzinne jeżdżenie i początkujących. Tras niebieskich mają tu mniej więcej tyle co czerwonych. Są szerokie, dzięki czemu nigdy nie jest na nich gęsto, ale do kanap tworzą się kolejki.

Widoki wspaniałe:

2019-02-15-12h16m22 (Custom).JPG


Nam już trochę burczy w brzuchach i zaczynamy się rozglądać za jakąś knajpką. Niestety, w tym rejonie nie ma ich zbyt wiele, a jest po 12:00 (godziny szczytu w restauracjach), więc będziemy zmuszeni, na razie, poratować się batonami...

Ciąg dalszy - w następnym odcinku :D
Bratwojciech
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 237
Dołączył(a): 31.05.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bratwojciech » 05.03.2019 16:35

maslinka napisał(a):Zup nie próbowaliśmy, kawy nie pijemy... Co do pozostałych - pizzę z pieca robioną na miejscu jedliśmy za 13e (dużą, więc na pół), pizza z mrożonki (ale pieczona w piecu) na pewno była tańsza, ale nie pamiętam, ile kosztowała.
Od 2,5 do 3,5e - małe piwo; duże - od 3 do 4e. Poza tym duże burgery - 9-10e, ale mniejszego cheeseburgera zjedliśmy za 5,5e.
Ładną pogodę mieliście w walentynki :) .

Narciarstwo ostatnimi czasy zrobiło się popularne, to i wszystko drożeje. Ostatnio tłukłem stoki w okolicach Nowego Sącza i muszę przyznać, że zaskoczyła mnie rozpuszczalna kawa z plastikowego kubka po 9zł. W pięciu topowych stacjach tamtych okolic, mojej ulubionej parzonej kawy napiłem się tylko na Jaworzynie. Nie wiem czy to jakaś zmowa, ale też 9zł :D
Życzę zdrówka.
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5305
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 05.03.2019 16:57

Jak to ostatni dzień???? 8O 8O 8O Mi sie wydaje że dopiero zaczęliśmy jazdę 8O
Pięknie tam, cudo. Kocham takie góry i takie widoki. I te sztruksy.... :hearts:
Jeśli narty to tylko w wysokich górach :hearts:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Mój Zillertal na ziemi - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019