Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Mój Hvar na ziemi

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3789
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 15.09.2019 12:02

Mina bezcenna :D ...
Nie wiedziałem, że to knajpa z kuchnia molekularną :wink:
Swoją drogą, coraz dziwniejsze rzeczy w tym CROraju ...jak w relacji Kateriny.
Szkoda, bo nadal tam pięknie.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11342
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 15.09.2019 19:25

Buber napisał(a):Mina bezcenna :D ...
Nie wiedziałem, że to knajpa z kuchnia molekularną :wink:

:oczko_usmiech:

Nie da się ukryć, byłam zawiedziona. Trzeba było zamówić čevaby albo pljeskavicę. Duże porcje i cena (70 kun) przyzwoita.

Szkoda, bo to była pożegnalna kolacja. Do tej pory w tej konobie nie miałam się do czego przyczepić 8) Ten wieczór w Gardelinie też był sympatyczny, tylko się nie najadłam ;)
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5439
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 20.09.2019 13:31

Cudowna wieczorna Vrboska :hearts:

Patrzę na Twoją porcje na kolację i zastanawiam się czy dwiema takimi bym zaspokoiła swój głód - i mam wątpliwości :oczko_usmiech:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11342
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 20.09.2019 18:09

beatabm napisał(a):Patrzę na Twoją porcje na kolację i zastanawiam się czy dwiema takimi bym zaspokoiła swój głód - i mam wątpliwości :oczko_usmiech:

Ja bym zaspokoiła, ale jedną ciężko było ;)

Ufff, ciężki tydzień za mną... Trzeba się wziąć za relację 8)


23 lipca (wtorek): Sućuraj na do widzenia

Niestety, dziś przyjdzie nam się pożegnać z wyspą i z Chorwacją :cry: Na otarcie łez mamy jeszcze Durmitor i dwa noclegi w Serbii, ale i tak jest smutno...

Wstajemy dość wcześnie i pakujemy się. A że mamy dużo maneli, udaje nam się skończyć dopiero przed 10:00. Żegnamy się z gospodarzami i ruszamy na prom - do Sućurja. Opcji SG - Split nie bierzemy pod uwagę, bo chcemy jechać do Czarnogóry, więc pasuje nam południowy kierunek.

Końcowy odcinek trasy przez wyspę jest bardzo malowniczy:

2019-07-23-10h46m26.JPG


Widok na Pelješac:

2019-07-23-10h47m16.JPG


i na Biokovo:

2019-07-23-10h52m06.JPG


Wybrali sobie świetną porę na malowanie (linii przerywanej na asfalcie) :roll::

2019-07-23-10h52m40.JPG


Przecież nam się śpieszy na prom :evil:

Zgodnie z przewidywaniami, będziemy musieli trochę w Sućurju poczekać... Ta miejscowość kojarzy mi się najbardziej z czekaniem i pewnie dlatego za nią nie przepadam :roll: Mimo wszystko nie będzie tak źle - w kolejce spędzimy godzinę i 15 minut, a załapiemy się na drugi prom z kolei.

Gdyby nie perspektywa oczekiwania i "zabijania" czasu, mogłoby mi się tu spodobać. Jest całkiem sympatycznie:

2019-07-23-11h03m06.JPG

2019-07-23-11h03m13.JPG


Sv. Nikola na miejscu:

2019-07-23-11h04m50.JPG


Trochę zazdroszczę supującym:

2019-07-23-11h22m19.JPG


i plażowiczom:

2019-07-23-11h22m26.JPG


Upał dziś z tych morderczych, a nie zamierzamy przez ponad godzinę siedzieć w aucie z włączonym silnikiem (i klimą). Rozważałam włożenie kostiumu, ale ostatecznie zrezygnowałam z pomysłu kąpieli - nie chcę spędzić całego dnia w podróży, mając sól na skórze.

Małż podjeżdża kawałek:

2019-07-23-11h22m29.JPG


a ja idę na krótki spacer, próbując trzymać się cienia, co w południe nie jest łatwe ;)

2019-07-23-11h24m00.JPG


Urocza ruinka:

2019-07-23-11h25m23.JPG


Wychodzę na plac, przy którym znajduje się lodziarnia:

2019-07-23-11h26m48.JPG


Wszystkie stoliki pełne. Trudno się dziwić - coś trzeba robić, czekając na prom, a w taki upał lody wydają się idealną opcją.

Mało kto spaceruje, tak jak ja... Wszędzie pustki:

2019-07-23-11h27m00.JPG


Ludzie kryją się w cieniu drzew obok dziwnego pomnika:

2019-07-23-11h27m20.JPG


W Sućurju najbardziej podoba mi się crkva sv. Jurja ;) otoczona palmami:

2019-07-23-11h30m33.JPG

2019-07-23-11h28m07.JPG

2019-07-23-11h28m43.JPG


Ze zdziwieniem odkrywam, że jedna z restauracji już nie działa:

2019-07-23-11h31m39.JPG


Opuszczony dom i puste patio:

2019-07-23-11h31m47.JPG


Przyczynę takiego stanu rzeczy odkrywam za moment - w jednym z okien pali się znicz i stoi fotografia mężczyzny, zmarłego niecały rok temu właściciela lokalu :(

Tuż obok natomiast - świeżo wyremontowany budynek, na którym widnieje tabliczka z adresem i polskim nazwiskiem:

2019-07-23-11h31m01.JPG


Być może rodacy wynajmują też apartman.

Mijając kościółek św. Antoniego:

2019-07-23-11h32m52.JPG


powoli wracam do Małża.
A potem znów spacerujemy, tym razem we dwoje i oglądamy słodko śpiące sućurajskie kotory:

2019-07-23-11h53m31.JPG


Ciekawe, czy taka kamienna poduszka jest wygodna :lol::

2019-07-23-11h53m14.JPG


Czytamy ogłoszenie o zwalczaniu komarów:

2019-07-23-11h56m20.JPG


Dla ciekawych, szybkie tłumaczenie :D Odkomarzanie ma formę ciepłych oprysków ;) W przypadku złej pogody prosi się pszczelarzy o zamknięcie w tym czasie pszczół w ulach. Taka ciekawostka ;) Chyba musi nam się nudzić, skoro czytamy takie ogłoszenia :lol:

Całkiem ładny ten Sućuraj:

2019-07-23-11h56m40.JPG


Powoli zmierzamy w stronę samochodu... Kot w tym czasie zdążył zmienić pozycję ;):

2019-07-23-11h59m09.JPG


Prom Kijevo już płynie:

2019-07-23-12h01m19.JPG

2019-07-23-12h06m12.JPG


Ładujemy się na pokład i nieodwołalnie opuszczamy Hvar :cry:

Na zdjęcia z przeprawy i podsumowanie chorwackiej części wakacji zapraszam w następnym odcinku :)
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1900
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 20.09.2019 18:57

Sucuraj ma tego pecha, że jest tak jak mówisz, poczekalnią kojarząca się z siedzeniem w upale i opuszczaniem wyspy.
W takiej sytuacji nikt nie jest szczęśliwy.
Ale jak Konrad zwiedził go jako pierwszą miejscowość to może się podobać.
Sprawdzę to w 2020 bo tamtędy zamierzam wjechać na wyspę.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11342
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.09.2019 14:03

kaeres napisał(a):Ale jak Konrad zwiedził go jako pierwszą miejscowość to może się podobać.
Sprawdzę to w 2020 bo tamtędy zamierzam wjechać na wyspę.

Może..., ale pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, a my już mieliśmy historię związaną z tym miejscem. Czekaliśmy tu nie po raz pierwszy.

Zwiedzanie Sućurja zaraz po przyjeździe? OK, z tym że na pewno nie po całonocnej podróży, kiedy marzy się tylko o tym, żeby jak najszybciej wrzucić graty do apartmana i zanurzyć się w Jadranie, ewentualnie - zdrzemnąć się ;)
My tak zawsze jeździmy do Cro, więc w naszym przypadku odpada.
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5439
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 21.09.2019 14:24

Ale widoki mieliscie z Sucuraja - niesamowicie przejrzyste powietrze 8O

Lubiłam ten port - właśnie za kolejkę do promu - co chwilę ktoś nowy chodził po nabrzeżu :mrgreen: Jednak po ubiegłorocznej awanturze nie wiem czy jeszcze tam wrócę :roll:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11342
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.09.2019 21:21

beatabm napisał(a):Ale widoki mieliscie z Sucuraja - niesamowicie przejrzyste powietrze 8O

Poprzedniego dnia spadło kilka kropli deszczu i trochę pogrzmiało. To wystarczyło 8)
Jak wjeżdżaliśmy na wyspę, też było takie przejrzyste powietrze i tak nas też Hvar pożegnał.

beatabm napisał(a):Lubiłam ten port - właśnie za kolejkę do promu - co chwilę ktoś nowy chodził po nabrzeżu :mrgreen: Jednak po ubiegłorocznej awanturze nie wiem czy jeszcze tam wrócę :roll:

Pamiętam to z Twojej relacji :?
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5439
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 21.09.2019 21:26

"maslinka"]
Lubiłam ten port - właśnie za kolejkę do promu - co chwilę ktoś nowy chodził po nabrzeżu :mrgreen: Jednak po ubiegłorocznej awanturze nie wiem czy jeszcze tam wrócę :roll:
Pamiętam to z Twojej relacji :?


Wiesz co? Wrócimy. Na złość tej babie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11342
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 21.09.2019 21:27

beatabm napisał(a):Wiesz co? Wrócimy. Na złość tej babie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

I bardzo dobrze! :mrgreen:
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5439
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 21.09.2019 21:29

maslinka napisał(a):
beatabm napisał(a):Wiesz co? Wrócimy. Na złość tej babie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

I bardzo dobrze! :mrgreen:


Bo....... lubię ten port :hearts:
I mam tam coś do załatwienia :smo:
Bravik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 936
Dołączył(a): 04.01.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bravik » 21.09.2019 21:33

Sierściuchy przecudne :oczko_usmiech:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3177
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 22.09.2019 11:22

Z tymi komarami faktycznie był problem w 2018 roku w Ivan Dolac. Było ich pełno i pchały się do apartamentów. Mieszkaliśmy przy samej wodzie i nie dało się spać przy otwartym oknie. Dzieciaki były całe pokąsane. Właścicielka apartamentu tłumaczyła mi, że gmina nie ma kasy na odkomarzanie i nie pryskali wtedy. Na 7 pobytów w Cro tylko raz się z komarami spotkałam właśnie wtedy
Habanero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4073
Dołączył(a): 14.09.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Habanero » 22.09.2019 11:24

Sierściuchy przecudne i dodałbym jeszcze - leniwe, jak cały Sućuraj :)
Tak właśnie go odebrałem, po zejściu z promu. Niesamowity kontrast w stosunku do Drvenika i RM.
Czas zwolnił, my również. Zero pośpiechu i powolna degustacja prawdziwej Dalmacji.
Inaczej było gdy wracaliśmy, kiedy bez celu, z zegarkiem na ręku i smutkiem w oczach ,błąkaliśmy się po nim .
PS
Zdjęcie kościółka między palmami :hearts: do folderu o Hvarze. Tak właśnie zapamiętałem Sućuraj :D
Za rok na pewno przedłużymy degustację :oczko_usmiech: ( :idea: tylko na starcie, bo my wypoczęci po przespanej nocy :wink: ) :papa:
Bravik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 936
Dołączył(a): 04.01.2018

Nieprzeczytany postnapisał(a) Bravik » 22.09.2019 12:10

Habanero napisał(a):Sierściuchy przecudne i dodałbym jeszcze - leniwe, jak cały Sućuraj :)
Tak właśnie go odebrałem, po zejściu z promu. Niesamowity kontrast w stosunku do Drvenika i RM.
Czas zwolnił, my również. Zero pośpiechu i powolna degustacja prawdziwej Dalmacji.
Inaczej było gdy wracaliśmy, kiedy bez celu, z zegarkiem na ręku i smutkiem w oczach ,błąkaliśmy się po nim .
PS
Zdjęcie kościółka między palmami :hearts: do folderu o Hvarze. Tak właśnie zapamiętałem Sućuraj :D
Za rok na pewno przedłużymy degustację :oczko_usmiech: ( :idea: tylko na starcie, bo my wypoczęci po przespanej nocy :wink: ) :papa:


Miałem to samo w tym roku, podczas skuterowej wycieczki po Hvarze. Wjechaliśmy z Hvaru w interior i wylądowaliśmy w innym świecie. Hvar nas oczarował, a żona się w nim zakochała. Podobne odczucia mieliśmy też podczas skuterowego objazdu Brača i Visu. Może się pokuszę o krótką relację z tych wycieczek. Kiedyś trzeba może zacząć... :oczko_usmiech:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Mój Hvar na ziemi - strona 32
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019