Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

[2015] Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
[2015] Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 24.09.2015 15:59

Witam,

Jest to chyba moj pierwszy post na forum (jestem zarejestrowany juz dluzej). Byl to nasz pierwszy wyjazd do Chorwacji, wiec po krotce opisze nasze 11 dni w tym przepieknym kraju.

Do Chorwacji pojechalem wraz z dziewczyna, samochodem. Przed wyjazdem staralem sie czytac bardzo duzo o tym kraju i o szczegolach zwiazanych z wyjazdem. Jak jechac, co zabrac i co zobaczyc, ile wziac pieniedzy. Mialem mala liste rzeczy “must see”, nie wszystko udalo sie zobaczyc, ale takie rzeczy zawsze sa weryfikowane podczas samego pobytu.

Auto wydawalo mi sie przygotowalem w miare dobrze, wymienilem rozdzad, czujniki temperatury i filtry, olej byl wymieniany niedawno. Zapobiegawczo wymienilem tez wycieraczki (na szczscie ani razu nie musialem ich wlaczac ;) .

Nasz pobyt trwal od 6 wrzesnia do 17 wrzesnia. Wyjechalismy w niedziele o 21 z Polski (wojewodztwo Dolnoslaskie). Zgodnie z radami i propozycjami na forum ominelismy autostrade w Slowenji. Przejechalismy przez waski mostem w miescie Murreck w Austrii i przez miasteczko Ptuj dobrnelismy do przejscia w Gornji Macelji w Chorwacji.

Pobyt podzielony zostal na dwie czesci -
1. Od poniedzialku do niedzieli - MAKARSKA
2. Od niedzieli do czwartku - Zaostrog

Dlaczego wybralismy Zaostrog ? Poniewaz moja rodzina jest zakochana w tym miasteczku i rok rocznie powracaja do tego miejsca. Postanowilismy i my tam pojechac.

Mimo rad na forum by jechac w ciemno i szukac apartmani bedac tam, my klepnelismy miejscowki juz w Polsce. W Makarskiej bylo to TONY APARTMENTS (na poludniu Makarskiej) przy samym wylocie z Miasta na Tucepi a w Zaostrogu byly to BILKINI Apartments.

Droga tam i z powrotem przebiegla pomyslnie. Jadac do Chorwacji w Austrii zmoglo mnie troche spanie i musielismy stanad na godzinke zamknac okolo. O 13 w poniedzialek bylismy w Makarskiej i zrealizowalismy pierwszy punkt na liscie - plaza NUGAL. Mieszkalismy tak naprawde bardzo blisko.
Bedac w Makarskiej wieczorami chodzilismy deptakami tego miasta i kosztowalismy lokalnego piwka i drinkow :).

Kolejnym punktem na liscie byla plaza Punta Rata w Breli, pojechalismy tam drugiego dnia. Na zdjeciach wyglada duzo lepiej niz w rzeczywistosci, ale bylo bardzo ladnie

Trzeci dzien to plaza w Krvavicy i zwiedzenie tego miasteczka. Nic specjalnego ale dobrze wspominam ta plaze.

Patrzac na pogode nastepnego dnia mialo byc brzydko (mialo padac) wiec juz wczesniej zaplanowalisy podroz do Splitu i miasteczka Omiś. W splicie zobaczylismy cale miasto, weszlismy na gore Mariana podziwiajac widoki oraz zobaczylismy klasztor. Pogoda by the way okazala sie piekna ;). W drodze powrotnej ze Splitu zajechalismy do miasta Omiś, pochodzilismy troche i popodziwialismy widoki z Twierdzy Mirabella znajdujacej sie tam. Wieczorem Karlovacko w Makarskiej :).

Kolejny dzien to wyjazd na poludnie do Tucepi. Bardzo fajne miasteczko i piekna plaza.

Ostatni dzien to powrot na nasza ulubiona plaze NUGAL, mimo wrzesnia bylo tam bardzo duzo ludzi. Nie wszyscy byli na golasa, 1/3 ludzi tam jednak byla ubrana. Kimat tego miejsca jednak jest niesamowity. Dojsc tam jest dosyc ciezko, wiec dlatego moze nie ma tam tlumow.

W niedziele rano wyjazd do Zaostrogu(a). Miasto przywitalo nas piekna pogoda i super apartamentem, naprawde polecam. Pani przywitala nas kieliszkiem rakiji oraz wina. Widok z balkonu na samo morze. Jeszcze w niedziele poszlismy na plaze. Szczerze mowiac najgorsza ze wszystkich - najbrudniejsza. Smieci na plazy, woda nie tak krystaliczna jak w innych miejscowsiach. Poczta i kantor juz zamkniete. Widac bylo ze juz koncowka sezonu. Nie mniej jednak miasteczko bardzo ladne. Plan na druga czesc podrozy byl taki zeby zaliczyc Dubrovnik, fish picnic oraz jakies miastezko obok. Pierwszego dnia zwiedzilismy Drvenik i tam plazowalismy, kupujac tam bilety na Fish picnic na wyspe Hvar oraz Pelljesac.

Nastepnego dnia o 9 stawilismy sie w Drveniku czekajac na statek Felun Jedan. Bilety kosztowaly 100 kun a na statku podawane bylo wino oraz lemoniada do oporu oraz ryba z surowka dla wszystkich. Statek wypchany byl po brzegi (miedzy innymi wielka wycieczka z Polski ;). Polalo sie troche winka a Pan kierownik chodzil po calym statku i czestowal Rakija kazdego swojego goscia. Calkiem milo jak za taka kase. Caly dzien zlecial a my wracajac do Drvenika kolo 18-19 zostalismy jeszcze na smazona Makrele, tak nam zasmakowala na statku ;).

Kolejny dzien to Dubrovnik. W polowie drogi, zaraz przed granica z Bosnia zorientowalismy sie ze moja dziewczyna nie wziela portfela, gdzie miala dowod. Mielismy tylko moj dowod i zielona karte. Mimo to udalo sie, w pierwszy strone udalo sie ominac kontroli, a drodze powrotnej panowie na granicy nic nie zrobili sobie z tego ze jeden z pasazerow nie ma dokumentu tozsamosci i puscili nas dalej :). Dotarlismy do samego Dubrovnika. Ponad godzine szukalismy miejsca do zaparkowania, gdzie cena za godzine wynosi 40 Kun za godzine. Poddenerwowany tym faktem stanalem gdziekolwiek troche dalej poza “centrum” gdzie nie trzeba bylo placic za bilet. Ogolnie zniesmaczony iloscia ludzi i cenami tam panujacymi zobaczylismy tylko stare miasto i to praktycznie tyle. To pewnie dziwne dla wiekszosci co teraz napisze ale zapamietam to miasto jako wysysacz pieniedzy dla turystow, takiego jeszcze w zyciu nie widzialem a bylem w wielu miejscach. Nic specjalnego. Moja rodzina jezdzaca co roku do Chorwacji, za kazdym razem przyjezdza do Dubrovnika. Ja napewno nie wroce tam nigdy.

Ostatni dzien plaza w zachodniej czesci Drvenika, juz poza miastem. W internecie znalezlismy informacje o niej. Nalezy zostawic auto w okolicach CAMPU CISTE i tam na dziko zejsc na dol. Znajduje sie tam kilka malych plazyczek, przez wiekszosc dnia bylismy tam tylko my i kraby :). Cos pieknego.

W czwartek rano powrot do domu. Wyjechalismy okolo 10.

Ogolem wyjazd uwazam za bardzo udany. Kraj piekny, pelny pieknych widokow, morza i wspanialych ludzi. To byl moj pierwszy raz w Chorwacji i napewno tam powroce, moze za rok. Zrobilem lacznie 3400 km, duzo zobaczylismy. Jezeli ktos ma jakies pytania bardzo prosze zadawac w temacie. Ja ponizej wklejam kilka fotek z naszych wojazy.

Pozdrawiam!

P.s Wrzucam juz post na forum i bede staral sie wrzucic pare fotek :)
Ostatnio edytowano 05.10.2015 11:42 przez Kociek, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101615
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 24.09.2015 16:19

Witam na forum :idea:
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 24.09.2015 16:50

Witam!

I wrzucam fotki :)
Załączniki:
ch12.jpg
ch10.jpg
ch9.jpg
ch8.jpg
ch7.jpg
ch6.jpg
ch5.jpg
ch3.jpg
ch.jpg
ch2.jpg
ch1.jpg
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 24.09.2015 17:03

Kociek napisał(a):Kolejny dzien to wyjazd na poludnie do Tucepi. Bardzo fajne miasteczko i piekna plaza.


Miasteczko , jak miasteczko szału ni ma , promenadą w lewo , promenadą w prawo , nic tam do zwiedzania prócz barów, konob itd. ........ale za to góry i kolory Jadranu ......The Best!!!!!!!!!!

(sorry , że se wkleiłem fotkę :oczko_usmiech: ....Tucepi wrzesień 2015)

Obrazek

Chociaż na Korculi lazur był ładniejszy. :D

Byłem w Tucepi dwa razy i raczej nie ostatni.

Krótka i rzeczowa relacja. :)
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 24.09.2015 17:06

Super fotka, piekna woda. Zachecam innych do udzialu i wklejania rowniez swoich fotek :D. Relacja moze krotka (nie mam wprawy :( ) :D
kibic hr
Croentuzjasta
Posty: 443
Dołączył(a): 21.12.2013
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) kibic hr » 24.09.2015 19:24

Z tym Dubrownikiem to faktycznie przegięcie-najdroższa pizza,najdroższe lody a parking to totalna masakra. Na miejskim podziemnym godzina kosztowała 30 kun. Ciekawe czy zwiedziliście Baską Vodę-jeśli nie to polecam na przyszłość.
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 24.09.2015 20:24

kibic hr napisał(a):Z tym Dubrownikiem to faktycznie przegięcie-najdroższa pizza,najdroższe lody a parking to totalna masakra. Na miejskim podziemnym godzina kosztowała 30 kun.

Już dawno mówiłem że Chorwatom się w dupach poprzewracało.

Co do tych lodów w Dubrovniku , to może i najdroższe , za murami po 10 Hrk , ale gały takie że szok 8O i dla mnie najlepsze lody jakie jadłem w Cro od Rovinji po Dubrovnik.

Nie całe półtorej tygodnia temu trzy razy podchodziłem po 3 kugle :oczko_usmiech: ....mało nie pękłem potem i lody warte każdej ceny.
kibic hr
Croentuzjasta
Posty: 443
Dołączył(a): 21.12.2013
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) kibic hr » 24.09.2015 21:17

My też płaciliśmy po 10 kun za kugle i były dobre to fakt-tyle tylko że za podobnej wielkości kugle i wcale nie gorszym smaku w Makarskiej płaciliśmy 5 a u ;siebie; w BV po 7. Dubrownik jest drogi i trzeba się liczyć z tym wybierając się tam na wycieczkę.
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 25.09.2015 06:01

To fakt, przez 40 minut z przypadkowo spotkanymi Polakami szukalismy parkomatu do strefy trzeciej zdaje sie gdzie parking byl za 10 KUN za godzine, nie udalo sie go znalezc :D. Nie chcialem ryzykowac ewentualnej lawety przez brak biletu do parkowania i zapytalem miejscowego gdzie moge stanac, wskazal uliczke pareset metrow wyzej :).

Lody w Zaostrogu w drugim tygodniu wrzesnia kosztowaly tez 5 KUN a pizza wszedzie w jednej cenie okolo 40 KUN, oprocz Dubrovnika ;)
Kasia i Krzyś
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1051
Dołączył(a): 15.09.2012
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kasia i Krzyś » 25.09.2015 10:42

witam :papa:

...bo Dubrownika nie zwiedza się "przejazdem" czy wybiera "na wycieczkę", trzeba zakotwiczyć gdzieś w okolicy i wybrać dogodną godzinę zwiedzania, zobaczyć go wczesnym rankiem, późnym popołudniem i wieczorem
te dwie-trzy godziny zwiedzania dają właśnie taki obraz jak Twój
byliśmy dwukrotnie, zawsze z noclegiem w Mlini, wjazd na Srđ, parking przy Jadrance za free i w końcu wejście na mury, które jest niezapomnianym przeżyciem 8O
moim zdaniem bilet jest wart nawet dwa razy tyle (mam nadzieję, że tego ostatniego nie czytają Chorwaci, bo za jakiś czas pewnie znów będziemy chcieli wejść...)

a Makarska Riviera ma to coś, wiem, że w niektórych miejscach zdarzają się tłumy, jest trochę odpustowo, ale nigdzie w Cro nie czułam się tak dobrze jak tam, tak po prostu u siebie (nawet za pierwszym razem)

jeszcze tylko 9 miesięcy do urlopu...
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 05.10.2015 11:02

Witam ponownie!

Patrz na rozszerzone i ciekawe relacji bardziej doswiadczonych kolegow oraz kolezanek postanowilem bardziej szczegolowo opisac nasz wyjzd opisujac kolejno kazdy z dni.

Tak wiec zaczynamy -

DZIEN 1 - 05-09-2015

Wyjazd z Polski - Kłodzko (woj. dolnośląskie) okolo godziny 21. Plan byl taki zeby jechac ile wlezie bez zatrzymywania sie i ominac autostrade w Slowenii. Cala droge jechalo sie idealnie, zero korkow w Czechach oraz w Austrii, w Czechach za 440 Koron wzielismy winiete miesieczna natomiast w Austrii na granicy kupilismy 10dniowa poniewaz jechalismy na 12 dni. Kolo 3-4 w nocy beda w Austrii zaczelo mnie lekko brac spanie (prowadzilem sam cala droge). Stanelismy wiec na szybkie spanie w aucie, ale w zwiazku z tym ze mam fotele kubelkowe a kanapa z tylu byla zawalona rzeczami nie bardzo sie wyspalem. Spanie na zewnatrz tez nie wchodzilo w gre, poniewaz bylo 7-8 stopni w tym czasie. Przez okolo godzinny postoj przysnalem moze z 15 minut. Wyruszlismy dalej, ja caly polamany ale dalismy rade :). Dojechalismy bez zadnego korka do ustawionego wczesniej miejsca docelowego czyli miasteczka Mureck w Austrii, tam zmienilem profil drog na bezplatne oraz brak autostrad oraz ustawilem kolejny punkt docelowy Gornij Macelij, juz w Chorwacji. Trasa trwala okolo godzine a jakosc drog byla miejscami bardzo srednia, moje 17 calowe felgi na niskim profilu troche daly nam odczuc brak komfortu, ale czego sie nie robi zeby zaoszczedzic pare EURO :). Przy jezdzie w 4 osoby napewno zregynowalibysmy z tego objazdu. Po godzinie czasu odwiedzajac miasteczko Ptuj dobrnelismy szczesliwie do przejscia granicznego w Gornij Macejli. Tam szybka kontrola dowodow i kolejny punkt wbijamy w nawigacje - MAKARSKA :). Lekko sie przerazilem kiedy zobaczylem docelowa godzine dotarcia do celu (bylo to pare ladnych godzin jazdy) no ale nie pozostalo nam nic innego jak rozprosotowac kosci i ruszac w droge. Trasa w samej Chorwacji przebiegla pomyslnie, super widoki, piekna pogoda, zero korkow. Zdziwil mnie pobor 20 KUN przed tunelem przed sama Makarska (przy zjezdzie z autostrady) ale nie mielismy wyjscia, musielismy zaplacic. Laczny koszt z Gornij Macelij do Makarskiej to okolo 220-230 Kun za autostrady plus te 20 za tunel. Okolo godziny 13-14 bylismy na miejscu. Nasza miejscowka to zaklepane pare tygodni wczesnie TONY APARTMENT na samym poludniu Makarskiej, prawie przy wylocie na Tucepi. Po zameldowaniu sie i wniesieniu bagazy na gore pogadalismy troche z synem wlascicieli (bardzo przyjazny czlowiek) zeby pokazal nam jak dojsc na plaze nugal, ktora juz wczesniej mielismy upatrzona a nie chcielismy marnowac dnia i pieknej pogody wiec postawnowilismy ruszyc wlasnie tam. Zjedlismy cos na szybko nawet nie rozpakowujac sie dobrze i poszlismy we trojke z nowym kolega prosto w las, ktoredy prowadzila droga na plaze. Poinstuowani dobrze dotarlismy do celu po parunastu minutach. Bylo troche ludzi i mniej wiecej 3/4 to naturysci a 1/4 to ludzie w strojach. My z dziewczyna bedac juz w takim miejscu tez dolaczylismy (pierwszy raz w zyciu) do wiekszosci i plazowalismy na golaska ;). Nugal beach jak sie pozniej okazalo to ulubiona plaza mojej dziewczyny, ja osobiscie postawilbym ja na drugim miejscu - ta z miejsca pierwszego poznacie w ostatnim odcinku :). Wrocilismy z plazy kolo godziny 18, rozpakowalismy sie, zjedlismy cos i poszlismy do Centrum Makarskiej zobaczyc miasto i napic sie Chorwackiego piwka, wybor padl na Ozujsko, lecz pierwszy i ostatni raz, potem pilismy duzo lepsze wg nas Karlovacko. Po powrocie do miejscowki padlismy jak male dzieci i zasnelismy migiem. Ponizej porcja fotek z pierwszego dnia -
Załączniki:
IMG_3508.JPG
Uliczki Makarskiej wieczorna pora.
IMG_3506.JPG
:)
IMG_3505.JPG
Zachod slonca...
IMG_3501.JPG
Marina w Makarskiej.
IMG_3495.JPG
Widok na gory z miejsca przy szlabanie przez ktory przechodzi sie chcac dotrzec lasem do Nugal Beach.
IMG_3493.JPG
Nugal.
IMG_3486.JPG
Nugal 2
IMG_3485.JPG
Nugal 3
IMG_3482.JPG
Nugal 4
IMG_3479.JPG
Widok z balkonu.
IMG_3478.JPG
Widok z balkonu vol2.
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101615
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 05.10.2015 11:12

Skąd to zdziwienie, że tunel Sveti Ilija pod Biokovem jest płatny :?:
maniust
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 7698
Dołączył(a): 02.09.2009
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) maniust » 05.10.2015 11:19

Kociek napisał(a): Zdziwil mnie pobor 20 KUN przed tunelem przed sama Makarska (przy zjezdzie z autostrady) ale nie mielismy wyjscia, musielismy zaplacic.

Trza było zjechać w Sestanowac. :oczko_usmiech:

Fajnie piszesz :) , ale wybacz kiepsko się czyta :( , prosiłbym o jakiś akapit lub spacje , bo już wzrok kiepski ...starość i z czytaniem słabo. :)

Co do piwa , to gusta są różna :) , dla mnie Karlovacko to popłuczyny do butelek , a Ożujsko prócz Tomislava jest The best. :oczko_usmiech:
Kociek
Turysta
Posty: 11
Dołączył(a): 23.07.2015
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kociek » 05.10.2015 11:40

Nastepnym razem bede pamietal ;). A zdziwienie dlatego, bo wczesniej nie wyczytalem na forum o takiej opłacie. Bylem przekonany ze płaci się tylko na bramkach za autostrady :).

Dzieki za info, postaram sie pisac bardziej przejrzyście!


Pzdr, Maciek :)
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101615
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 05.10.2015 11:44

Kociek napisał(a):Dzieki za info, postaram sie pisac bardziej przejrzyście!
Pzdr, Maciek :)

No i koniecznie z "ogonkami" :wink:
Pisanie relacji zobowiązuje do poprawnego pisania.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
[2015] Makarska oraz Zaostrog - poczatek wrzesnia :)
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019