Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

katastrofa w Smoleńsku

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Tomasz W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1152
Dołączył(a): 04.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomasz W » 18.04.2010 19:38

woka napisał(a):...Byłoby może już "po" ale z naszej strony był mur i rusofob. Zaczęło się w 2005 r. Polityka wschodnia była torpedowana przez jednego gościa a Rosja, państwo niemałe, więc miała swój punkt widzenia. Tak bywa jak się spotka dwóch uparciuchów.
(nie są to tylko moje słowa, tego pełno w sieci).


Mam nadzieję, że u nas nie będzie już gry politycznej na rosyjskich resentymentach. Widzę, że wielu ludzi też by tego chciało. Niech tylko politycy to dostrzegą. Było by pięknie.
andykan
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 84
Dołączył(a): 07.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andykan » 18.04.2010 19:40

Czy Ty Woka uważasz, że śmierc Kaczyńskiego zmusiła Putina do stwierdzenia , że Stalin i jego kolesie są winni śmierci tysięcy Polaków? Jesli tak to gratuleje wielkiego umysłu.

W sieci pełno jest desantu....jakiego, sama sobie dopowiedz.
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 18.04.2010 19:49

woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 18.04.2010 20:01

Odnośnie Wawelu.
Byłem i jestem zdania, że Prezydent tam nie powinien być pogrzebany.

Jednak nachodzą mnie wątpliwości.
Ma być obok tablica z wszytskimi nazwiskami tej katastrofy.
Wiadomo, że zwiedzający siłą rzeczy zacznie czytać "co tam napisali" i umysł pójdzie nie na Prezydenta tylko na tą długą listę.
Siłą rzeczy .. zrobili Prezydentowi niedzwiedzią przysługę. Będzie postrzegany nie jako Prezydent tylko jako jedna z ofiar tej tragedi.

Wawel, miejsce w naszej świadomości szczególne. Moim zdaniem nikogo nie powinno się już tam grzebać. Jednak ta tragedia jest w swych rozmiarach olbrzymia i może faktycznie należy informację o niej zamieścic w miejscu szczególnym.

Ale, ale ...znowu mam watpliwości. Zapewne powstanie pomnik. Zapewne o okolicach Sejmu. W takim razie Wawel nie musiałby być......... ale w takiej formie,.... chyba może być.
ehhh.....
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 109093
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 18.04.2010 20:02

j23
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1004
Dołączył(a): 22.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) j23 » 18.04.2010 20:10

Z socjolożką prof. Hanną Świdą-Ziembą rozmawia Joanna Sokolińska

Ten samolot, którym lecieli politycy różnych opcji, ludzie różnych zawodów i z różnych miast, stał się w pewnym sensie symbolem społeczeństwa. Każdy poniósł stratę

W oknach flagi, na chodnikach znicze, rzesze ludzi na ulicach czekają na kondukt żałobny. Pani profesor, skąd ta potrzeba przeżywania żałoby razem?

Porównuje się obecną sytuację do śmierci papieża, a dla mnie to nie jest porównywalne. Porównywalna jest tylko żałoba narodowa, a wszystko poza tym jest odmienne. Zacznę od tego, co jest dzisiaj - szok. Śmierć papieża można porównać do sytuacji, gdy rodzina traci ukochanego ojca, starszego człowieka. Rządził rodziną, był z nami, ale stawał się coraz słabszy, bardziej schorowany, wiadomo było, że musi odejść. Umarł. Jakoś musimy sobie z tym poradzić, pociechy szukamy w codzienności. Wtedy w naszym życiu społecznym pojawiały się symboliczne gesty - oto padali sobie w ramiona walczący dotąd kibice. To było prawie obrzędowe. A dziś jest trauma, surrealizm.

Trauma spowodowana...

...przede wszystkim składem tego samolotu i intencją ludzi, którzy nim lecieli. Gdyby zginął tylko prezydent, szok nie byłby tak duży. Ale zginęło wielu ludzi, znanych ludzi, i to ludzi symbolizujących państwo polskie. W jednej tragicznej sekundzie zostaje unicestwione - nie państwo, ale to, co było tego państwa przejawem. To straszne. Kolejna rzecz - proszę zauważyć - w tym samolocie znaleźli się ludzie ze wszystkich ugrupowań politycznych: PiS, ale i PO, SLD, PSL, ważni i widoczni publicznie ludzie ze wszystkich obozów, i przedstawiciele różnych zawodów - oprócz polityków byli tam wojskowi, księża, był lekarz, była załoga, pochodzący z różnych miast. Ten samolot ze względu na różnorodność pasażerów był w pewnym sensie symbolem społeczeństwa. Każdy poniósł stratę, żałoba jest wspólna. Jednak gdyby nawet ci sami ludzie lecieli na spotkanie z prezydentem Obamą i spadli gdzieś nad oceanem, szok nie byłby tak duży.

Chodzi o 'przeklęte miejsce' - Katyń?

Tak. To następna sprawa, która wydaje się symboliczna. Ludzie na pokładzie byli zjednoczeni intencją oddania hołdu ofiarom Katynia, miejsca, które jest symbolem polskości. Niektórzy mówią teraz: kiedy giną górnicy, kiedy zginęli maturzyści jadący do Częstochowy, nie ubolewaliśmy tak, a teraz przeżywamy żałobę, bo zginęli politycy, ludzie władzy. No, ale to nie runął samolot PiS czy PO. Wszyscy jesteśmy po tej katastrofie sierotami po kimś, więc to nas jednoczy.

I dlatego ludzie zbierają się pod Pałacem Prezydenckim?

Po Bierucie też ludzie byli razem. Nienawidzili go, ale stali w kolejce do trumny obejrzeć Bieruta. Bo przede wszystkim łączy ludzi smutek żałoby. Badania psychologiczne pokazują, że w smutnych, ciężkich chwilach większość ludzi lubi być z innymi. Amerykanie zrobili taki eksperyment, w którym badanym powiedziano, że czeka ich bolesny, bardzo nieprzyjemny zabieg. I mają do wyboru: podejść do niego samotnie lub z innymi. Większość wybrała to drugie rozwiązanie. Pogrzeby pokazują, jak bardzo potrzebujemy, żeby w ciężkiej chwili rodzina była razem, choćby siedząc przy stole i rozmawiając o głupstwach. A na tę ogólną potrzebę nakłada się to, że Polacy lubią zabarwione tragizmem, symboliczne dla historii narodu uroczystości.

Dlaczego?

Jak Polacy mogli w czasie zaborów utrzymać tożsamość narodową, gdy tu rusyfikacja, tu germanizacja, tłumione powstania - jak zachować tożsamość inaczej niż w czci klęsk? Przed zaborami tak nie było - był Grunwald, był Wiedeń, pamięć zwycięstw. A w czasach zaborów pojawił się mickiewiczowski mit - Polska Chrystusem narodów. Im więcej klęsk, im więcej ofiar poniesiemy, tym piękniej będziemy nagrodzeni niepodległością. I niepodległość przyszła, był cud nad Wisłą, odepchnęliśmy bolszewików. Więc późniejsze ofiary II wojny światowej sprawiały, że ludzie wierzyli, iż dzięki nim niepodległość nadejdzie po raz drugi. Kult ofiary utrzymywał się przez całą wojnę. Potem się załamał, ale nie do końca. Okrągły Stół nigdy nie stał się obiektem kultu. Stan wojenny - tak, ten czcić możemy.

Dlaczego po wojnie kult klęski się załamał?

Zachodnie mocarstwa uznały rząd z nadania sowieckiego i mu podległy, wiadomo już było, że nie przyjdą nam z pomocą, tak jak nie przyszły w czasie Powstania Warszawskiego. Znikła nadzieja. Proszę zauważyć taką różnicę: powstanie w getcie warszawskim nie miało szans, było wyborem rodzaju śmierci, walką o godność. A Powstanie Warszawskie było ofiarą, bo Polacy mieli szansę. Mogliśmy czekać i fizycznie przetrwać, w końcu wkroczyłaby Armia Czerwona i nie byłoby tylu ofiar. A ponieśliśmy straszliwą ofiarę. Kiedy ja dojrzewałam, ten mit klęski właśnie umierał. Było wiele dyskusji, czy Powstanie Warszawskie było słuszne, dominowało przekonanie, że jednak było niepotrzebną ofiarą. Ale, jak pani widzi, po latach mit powstaje.

Mogliśmy eksponować pewne rzadkie zwycięstwa - powstanie wielkopolskie, o którym tak mało mówiono, Okrągły Stół - ale w czasie PRL mit klęski narastał, zwłaszcza że występowała propaganda przeciw Powstaniu z 1944 r. Tylko z mitem ofiar Polacy mogli mieć poczucie jedności.

To okropne.

Takie jest dodatkowe podłoże przeżywanej dziś żałoby. Ale przecież gdyby ta katastrofa spotkała Amerykanów, którzy są skrajnie pozbawieni mitu klęski - reakcje byłyby takie same. Tam też ludzie wylegliby na ulice, niezależnie od tego, czy wcześniej głosowali na Obamę, czy nie. Spory polityczne w obliczu grozy stają się śmiesznym szeptem. Ta śmierć wyraża ten rodzaj grozy, że ja nie wiem, czy można teraz będzie wrócić do dawnych awantur politycznych. Zobaczymy.

Czyli widzi pani szansę na zatrzymanie tej narodowej jedności?

Tak, widzę szansę na zmianę dokonującą się bez wysiłku. Wydaje mi się, że po tym doświadczeniu grozy dziwnie by wyglądało, gdyby ci ludzie, politycy, zaczęli się zwalczać w ten sam sposób, z tą samą zajadłością. Uważam, że społeczeństwo przeżyło autentyczną traumę, inaczej niż po śmierci papieża. I naznaczeni nią politycy nie będą mieli energii, żeby sobie wymyślać, wydadzą się śmieszni z tymi namiętnościami. I to jest taki rodzaj traumy, której efekty mogą zostać na zawsze. To jest tak, jakby dzieci bawiły się w pokoju, bo ci politycy przecież grają w różne zabawy, a tu ktoś wpadł i uśmiercił rodziców. Jak potem wrócić do tej samej zabawy?

Więcej... http://wyborcza.pl/1
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 18.04.2010 20:11

andykan napisał(a):Czy Ty Woka uważasz, że śmierc Kaczyńskiego zmusiła Putina do stwierdzenia , że Stalin i jego kolesie są winni śmierci tysięcy Polaków? Jesli tak to gratuleje wielkiego umysłu.

W sieci pełno jest desantu....jakiego, sama sobie dopowiedz.


Idiotycznie to Ci się napisało( chyba nie jesteś ten, co widziałem pod sklepem, z piwem w ręku), ale odpowiem krótko.
Wymienileś nazwisko Putin.
Informuję, że Putin coś zaczął o tym mówić 1 września 2009 r. Na Westerplatte. Teraz kojarzysz. :?:

ps. dziekuję z gratulacje :lol: ( ale nie trzeba było, nie trzeba) :lol: :lol:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 18.04.2010 20:19

woka napisał(a):Odnośnie Wawelu.
Byłem i jestem zdania, że Prezydent tam nie powinien być pogrzebany.

Jednak nachodzą mnie wątpliwości.

Wczoraj słyszałem taką wypowiedź, a propos pogrzebu na Wawelu:
(cytuję z pamięci)
"Odpowiedz sobie na trzy pytania. Po pierwsze, co ta decyzja zmieni/zmieniła w twoim życiu?
Po drugie, czy jesteś pewien, że wszystkim, których tam pochowano, to się należało?
Po trzecie: jeżeli nie Prezydenta naszego kraju to kogo tam mamy chować?"
Bardzo mi się to spodobało i pomogło w ukształtowaniu mojej opinii.

Mojej.

Pozdrawiam
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 18.04.2010 20:24

Tomasz W napisał(a):
woka napisał(a):...Byłoby może już "po" ale z naszej strony był mur i rusofob. Zaczęło się w 2005 r. Polityka wschodnia była torpedowana przez jednego gościa a Rosja, państwo niemałe, więc miała swój punkt widzenia. Tak bywa jak się spotka dwóch uparciuchów.
(nie są to tylko moje słowa, tego pełno w sieci).


Mam nadzieję, że u nas nie będzie już gry politycznej na rosyjskich resentymentach. Widzę, że wielu ludzi też by tego chciało. Niech tylko politycy to dostrzegą. Było by pięknie.


Myślę, że już widzą. Każdy widzi a i sygnał ze strony Rosji jest jednoznaczny. Teraz obie strony nie mają wyjścia. Muszą.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 18.04.2010 20:49

weldon napisał(a):Bardzo mi się to spodobało i pomogło w ukształtowaniu mojej opinii.

Mojej.


To spróbuj odpowiedzieć na kolejne pytania:
Czy Wawel od jutra,jako miejsce pochówku ikony PiS-u,nie bedzie zawłaszczony przez jedną opcje polityczną?
Czy jestes pewien,że nie powstanie żaden spot wyborczy z grobem Kaczyńskiego i Wawelem w tle?
Czy Wawel jako symbol polskiej państwowości nie bedzie już tylko symbolem tych "najprawdziwszych z prawdziwych patriotów" a reszcie Polaków,wara od niego?
woka
Koneser
Posty: 5458
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 18.04.2010 21:07

hepik napisał(a):
weldon napisał(a):Bardzo mi się to spodobało i pomogło w ukształtowaniu mojej opinii.
Mojej.


To spróbuj odpowiedzieć na kolejne pytania:
Czy Wawel od jutra,jako miejsce pochówku ikony PiS-u,nie bedzie zawłaszczony przez jedną opcje polityczną?
Czy jestes pewien,że nie powstanie żaden spot wyborczy z grobem Kaczyńskiego i Wawelem w tle?
Czy Wawel jako symbol polskiej państwowości nie bedzie już tylko symbolem tych "najprawdziwszych z prawdziwych patriotów" a reszcie Polaków,wara od niego?


hepik ........ przyznam, że tego nie zauważyłem lub nie brałem pod uwagę.
Teraz znowu mam wątpliwości .... ponieważ dobrze piszesz.
Znając brata, jego zawiść i wyrachowanie, wszystko jest możliwe. Nawet w kondukcie pogrzebowym "z byka" patrzył. ( pewnie sondował i obmysłał kampanię) :wink:
Ma przecież zaufanych pomagierów .... Kamiński, ten drugi taki "pyziaty" pomagier Kamińskiego, ten z kancelarii Prezydenta (niski i krępy). Przepraszam, że nie wymieniam nazwisk ale nie pamiętam. To ekipa zawistna.
andykan
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 84
Dołączył(a): 07.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) andykan » 18.04.2010 21:11

woka napisał(a):
andykan napisał(a):Czy Ty Woka uważasz, że śmierc Kaczyńskiego zmusiła Putina do stwierdzenia , że Stalin i jego kolesie są winni śmierci tysięcy Polaków? Jesli tak to gratuleje wielkiego umysłu.

W sieci pełno jest desantu....jakiego, sama sobie dopowiedz.


Idiotycznie to Ci się napisało( chyba nie jesteś ten, co widziałem pod sklepem, z piwem w ręku), ale odpowiem krótko.
Wymienileś nazwisko Putin.
Informuję, że Putin coś zaczął o tym mówić 1 września 2009 r. Na Westerplatte. Teraz kojarzysz. :?:

ps. dziekuję z gratulacje :lol: ( ale nie trzeba było, nie trzeba) :lol: :lol:


Droga Woka
Putin pan płk KGB znany rezydent z Drezna, miał nas w du...dopóki wielki naród amereykański nie rozpoczął starań o badanie pokładów gazu łupkowego. Mozna przypuszczac , że ten wielki naród dogadał się z Gazpromem w sprawie eksportu tego gazu.

Co jest koń każdy widzi...
Jeśli mnie pamiec nie myli:
- Tusk - rząd czynił wszystko co by Kaczyński nie pojechał
- Putin również bo ich spotkaie miało byc decydujące, najważniejsze itd.
- śmierc Prezydenta wypromowała Katyń pierwszy
- śmier Prezydenta = pojednanie obu narodów

Zakrzywienie czasoprzestrzeni?
Inny wymiar?

A może umysł piekny ale inaczej?
Darmar
Croentuzjasta
Posty: 344
Dołączył(a): 18.07.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darmar » 18.04.2010 21:12

Tomasz W
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1152
Dołączył(a): 04.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tomasz W » 18.04.2010 21:12

hepik napisał(a):...Czy Wawel jako symbol polskiej państwowości nie bedzie już tylko symbolem tych "najprawdziwszych z prawdziwych patriotów" a reszcie Polaków,wara od niego?


Ciekawe, czy chowanie prezydentów na Wawelu, oczywiście tych po 1989r., stanie się tradycją? Czy w imię jedności będzie tam miejsce dla Wałęsy, Jaruzelskiego, Kwaśniewskiego?
Wybierając Wawel stworzono precedens. Czy wystarczy woli i determinacji, żeby tam pochować następnych? Jeśli tak, będzie to oznaczać dobry kierunek, ciągłość i pojednanie. Jeśli nie, będzie kolejną osią podziałów politycznych. Niestety obawiam się, że będzie na tym tle konflikt, właściwie to już jest. Znowu będą lepsi i gorsi.... więksi i mniejsi patrioci... prawdziwi Polacy i mniej prawdziwi...
Niestety pochówek na Wawelu będzie miał takie konsekwencje.
janlewbr
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 197
Dołączył(a): 13.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) janlewbr » 18.04.2010 21:15

Tak Jaruzelskiego obok Wałęsy , obaj pomiędzy Piłsudskim a Kaczyńskimi . Był by to najlepszy symbol Histrii Polski .
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.

cron
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone