Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 25.06.2013 20:14

kulka53 napisał(a):Jakoś tak spodziewam się że jedną z dwóch pozostałych wysp będzie taka jedna Cyklada na literkę A... :roll: :) (i nie mam tu na myśli Anafi :cool: )



Trafiłeś bezbłędnie :D, no ale nie mogło być inaczej. To będzie wyspa numer trzy.


kulka53 napisał(a):Nie jest wykluczone, że w tym roku może i aż troje grekomaniaków z tego forum Was w tym ambitnym i szczytnym celu wyręczy :roll: :D



Których Dwoje, chyba rzecz oczywista :D, a Ten trzeci :?:, jakoś Janusz przychodzi mi do głowy.

Pozdrawiam
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 26.06.2013 10:20

kulka53 napisał(a):Nie jest wykluczone, że w tym roku może i aż troje grekomaniaków z tego forum Was w tym ambitnym i szczytnym celu wyręczy :roll: :D



Mam gratulować?

:oczko_usmiech:



KOL - Niesamowite pustki na Twoich zdjęciach, jakby całe wymarłe miasteczka...ale za to cała plaża "na własność".
:)

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 26.06.2013 12:36

KOL napisał(a):Trafiłeś bezbłędnie :D, no ale nie mogło być inaczej. To będzie wyspa numer trzy.

Fajnie, popatrzymy co tam słychać i czy warto się będzie wybrać :) , tę wyspę też brałem pod uwagę na ten rok. Co prawda u nas plany zmieniają się jak w kalejdoskopie :lol: . Ale majowe Włochy tak mocno dały nam pogodowo w kość a w tej relacji non stop tylko słońce i błękit nieba, że być może początek maja przyszłego roku spędzimy na jakichś greckich wyspach :roll: . Chyba jak zwykle tuż przed wyjazdem coś postanowimy na poczatek a co będzie potem - się okaże na miejscu. Na razie wciąż trochę jeszcze, dzięki pisaniu relacji, żyjemy tymi nieszczęsnymi zalanymi Włochami :lol: . Jak skończymy, coś poplanujemy dokładniej.

KOL napisał(a):Których Dwoje, chyba rzecz oczywista :D, a Ten trzeci :?:, jakoś Janusz przychodzi mi do głowy.

Naxos już od zeszłego roku jest przez nas mocno brana pod uwagę...
A Janusz też coś o tej wyspie wspominał :)

Jacek S napisał(a):
kulka53 napisał(a):Nie jest wykluczone, że w tym roku może i aż troje grekomaniaków z tego forum Was w tym ambitnym i szczytnym celu wyręczy :roll: :D



Mam gratulować?

Jesienią :wink:
Jakieś tam górki pod uwagę bierzemy, nie tylko na wyspach :cool:

Jacek S napisał(a):cała plaża "na własność".

I o to właśnie chodzi :idea: :cool:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 26.06.2013 19:23

Jacek S napisał(a):KOL - Niesamowite pustki na Twoich zdjęciach, jakby całe wymarłe miasteczka...ale za to cała plaża "na własność".
:)
Pozdrawiam


I to jest właśnie cały urok jeżdżenia przed sezonem. Największe wrażenie pod tym względem robiła Panagia, bo o ile na plażach i w Agios Georgios spotykało się ludzi, to tam ciężko było kogokolwiek wypatrzeć. Miejscowość (niby stolica wyspy) wyglądała na zupełnie wymarłą, choć kilka stojących samochodów i czasem jakiś głos dobiegający z okien domów, świadczyły o tym, że ktoś tam jednak mieszka. Poniżej jeszcze kilka zdjęć z jednego z przejazdów przez wioskę.

Pozdrawiam

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na pierwszym zdjęciu poniżej wyjątkowy, poranny ruch na drodze, a potem już powrót do normalności.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano 05.06.2018 12:35 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
Melkart
Cromaniak
Posty: 683
Dołączył(a): 02.11.2011
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Melkart » 28.06.2013 14:20

Oglądając Twą relację starałem się znaleźć historyczne klimaty greckie w Albanii. Czyli jak u Ciebie, jakieś miejsce ze starożytnymi ruinami greckimi, z ciekawym widokiem na okolice, z wąskim, asfaltowym, górzystym i meandrującym po zboczach podjazdem dla auta i nie morderczym podejściem dla dzieci oraz jaskinią. Miejsce z dala od głównych szlaków i raczej nie odwiedzane, niczym poza sezonem.
Subiektywnie padło na ten położony niczym wyspa na trzech zboczach gór – park, z ruinami greckiego miasta i wejściem po wyczesanej drabinie, do wykutej w skale niczym grecki erem jaskini zwanej Caves of Spile
http://antigonea-en.kk5.org/#/photo-gallery/4558820642
dokładne mapy dojazdu autem
http://antigonea-en.kk5.org/#/maps/4558507888

Co o tym sądzisz ? Chyba byłeś, jak pamiętam gdzieś w pobliżu kiedyś?

Pozdrawiam:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 28.06.2013 18:28

Melkart napisał(a):Oglądając Twą relację starałem się znaleźć historyczne klimaty greckie w Albanii. Czyli jak u Ciebie, jakieś miejsce ze starożytnymi ruinami greckimi, z ciekawym widokiem na okolice, z wąskim, asfaltowym, górzystym i meandrującym po zboczach podjazdem dla auta i nie morderczym podejściem dla dzieci oraz jaskinią. Miejsce z dala od głównych szlaków i raczej nie odwiedzane, niczym poza sezonem.
Subiektywnie padło na ten położony niczym wyspa na trzech zboczach gór – park, z ruinami greckiego miasta i wejściem po wyczesanej drabinie, do wykutej w skale niczym grecki erem jaskini zwanej Caves of Spile
http://antigonea-en.kk5.org/#/photo-gallery/4558820642
dokładne mapy dojazdu autem
http://antigonea-en.kk5.org/#/maps/4558507888

Co o tym sądzisz ? Chyba byłeś, jak pamiętam gdzieś w pobliżu kiedyś?

Pozdrawiam:



Byłem w pobliżu nawet kilka razy, ale nie miałem pojęcia o tym, kolejnym już znalezionym przez Ciebie ciekawym miejscu. Dzięki!

Jeszcze kilka słów o nowym przewodniku "Albania" Pascala, o którym gdzieś tam wcześniej pisaliśmy w tym wątku. Generalnie zawiodłem się trochę, sporo nieaktualnych już informacji zarówno o atrakcjach turystycznych jak i o bazie hotelowej, dowiedziałem się co prawda kilku nowych rzeczy, ale jednak chyba liczyłem na więcej. Tak w sumie więcej się człowiek dowie z tego forum (m.in dzięki Tobie) niż z co niektórych przewodników.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 30.06.2013 14:08

9 Maj

Nie wiadomo kiedy skończył się nasz najdłuższy pobyt na tych wakacjach w jednym miejscu. Pobyt, nie licząc oczywiście choroby kobiet, bardzo udany i tak z perspektywy czasu nie żałuje nawet bardzo tego, że nie wypaliła nam wycieczka na Naxos, zostanie na kiedyś tam. Na pewno Iraklię, kwatery Marietta’s Rooms i naszego Gospodarza zapamiętamy bardzo dobrze i będzie to kolejne miejsce do ponownych odwiedzin w przyszłości, miejmy nadzieję, że niezbyt dalekiej.
Dzięki temu, że prom mieliśmy dopiero po godzinie 16 był czas na poranne zakupy i ostatnią już przejażdżkę po wyspie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Czasem trzeba oddać kierownicę w bardziej doświadczone ręce.

Obrazek
Obrazek

Odwiedziliśmy, średnio ciekawą zresztą, zatoczkę Tourkopigado. Trzeba przyznać, że drogowskazy są bardzo dokładne.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jak widać miejsce raczej nie nadaje się do kąpieli z dziećmi.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W pobliżu plaży leży coś takiego, jakaś torpeda czy co?

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W międzyczasie niebo zachmurzyło się i popadał nawet przelotny deszczyk, nie pamiętam czy kiedykolwiek podczas naszych kilku pobytów na Cykladach miało to jeszcze miejsce, ale chyba nie. Można napisać, że Iraklia już na nami płakała. W każdym razie, Martin nasz Gospodarz powiedział mi, że deszcz w maju na Cykladach nie jest częstym zjawiskiem.

Obrazek

Z pomącą Martina upchaliśmy nasz cały bagaż do samochodu około pół godziny przed przypłynięciem promu Express Skopelitis zameldowaliśmy się w porcie Agios Giorgos.

Obrazek
Obrazek

Właśnie za względu na niewielkie rozmiary w/w promu zależało mi żeby wcześniej kupić bilety. Udało mi się to, jak już pisałem, za pośrednictwem biura Zas Travel z Naxos. Może się mylę, ale chyba jest to jedyne biuro gdzie można kupić online bilety na Express Skopelitis no i cena przesłania biletów do Polski (5 euro) jest na pewno atrakcyjna.

CDN
Ostatnio edytowano 07.06.2018 13:26 przez KOL, łącznie edytowano 3 razy
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 30.06.2013 15:53

KOL napisał(a):W międzyczasie niebo zachmurzyło się i popadał nawet przelotny deszczyk, nie pamiętam czy kiedykolwiek podczas naszych kilku pobytów na Cykladach miało to jeszcze miejsce, ale chyba nie. Można napisać, że Iraklia już na nami płakała. W każdym razie, Martin nasz Gospodarz powiedział mi, że deszcz w maju na Cykladach nie jest częstym zjawiskiem.

Klimat się zmienia na naszych oczach, a jak na razie mieszkańcy Cyklad jeszcze z tego powodu nie cierpią powodzi, tornad, wiosennych i letnich burz.
Czy potwierdzisz, że w maju wiatr meltemi jeszcze nie wieje?
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 30.06.2013 19:13

Lidia K napisał(a):
KOL napisał(a):Czy potwierdzisz, że w maju wiatr meltemi jeszcze nie wieje?


Potwierdzam, w ogóle było gorąco i raczej słabo wiało, może w sumie uzbierało by się z dwa dni kiedy nie świeciło słońce i ten czas przynajmniej ja przyjmowałem z ulgą.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 30.06.2013 19:23

9 Maj c.d.

Express Skopelitis przypłynął z niewielkim opóźnieniem i po krótkim postoju na Iraklii zabrał nas w kierunku kolejnego miejsca wypoczynku.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Żegnamy Iraklię.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wyspa Schinoussa, gdzie prom miał następny przystanek.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przed nami widać już było nasz cel.

Obrazek

W oddali widać niezamieszkaną wyspę Keros.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po prawej również niezamieszkana Kato Koufonissi, a po lewej nasz cel Pano Koufonissi, w skrócie po prostu Koufonissi.

Obrazek

Klify Kato Koufonissi.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Trzeba przygotować się do wyjazdu.

Obrazek
Obrazek

W porcie na Koufonissi czekała na nas nasza nowa Gospodyni Sofia z Mężem. Kilkaset metrów dzielących nas od nowych kwater pokonaliśmy jadąc za samochodem właścicieli. Już pierwsze widoki nas plażę i kolor wody przypomniały nam dlaczego zdecydowaliśmy się tutaj przyjechać.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Trzeba było pospieszyć się z rozpakowywaniem bo pod pokojami droga jest wąska na jeden samochód.

Obrazek

Miejsce gdzie zatrzymaliśmy się na Koufonissi nosi nazwę Glaros Rooms. Konto na Facebooku i trochę informacji ze strony wyspy. Za jeden pokój trzyosobowy i jeden dwuosobowy płaciliśmy w sumie 50 euro za noc. Po raz kolejny na tych wakacjach wybór noclegu był strzałem w dziesiątkę. Zarówno miejsce jak i Właściciele, POLECAM! Zresztą co ja będę dużo pisał, wystarczy poczytać sobie opinie na Tripadvisor, nic dodać nic ująć.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pozostałą część dnia spędziliśmy w pokojach i na krótkim spacerze po ich niedalekiej okolicy.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dzieciom chyba się spodobało.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

I jak tu nie robić wielu zdjęć. Mieliśmy duże obawy przed przyjazdem na Koufonissi, bo niby tłumy turystów, ze względu na piękne plaże i kolor wody (nawet czasem nazywa się Koufonissi „Wyspą Plaż”), na szczęście poza sezonem nic takiego nie ma miejsca, byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni bo na Koufonissi było, w co trudno uwierzyć, nawet mniej turystów niż na Iraklii. Trudno się nie zgodzić z przewodnikiem Globtrotera, że Koufonissi to raj, przynajmniej poza sezonem. Wysokie miejsce zajmuje teraz ta wyspa w naszym prywatnym rankingu.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Samochód trzymaliśmy na głównym parkingu, oprócz nas nie parkował tam nikt, bo widoczny na zdjęciu bus to nie jeżdżący już wrak. Tak w sumie to auto na Koufonissi nie jest bardzo potrzebne, odległości są niewielkie, a jeśli ktoś chce to może sobie wypożyczyć za niewielkie pieniądze rower. Wypożyczalnia rowerów była dziesięć metrów od Glaros Rooms.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 07.06.2018 13:56 przez KOL, łącznie edytowano 3 razy
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 30.06.2013 20:32

Czyli Koufonissi :) - ja po cichu bardziej obstawiałem Donoussę :wink:
Możesz zdradzić dlaczego wybrałeś właśnie te dwie, Iraklię i Koufonissi? Kierowałeś się atrakcyjnością wysp czy bardziej zachęciły Cię odpowiednie kwatery?

Zdjęcia są super :idea: , przypomniała mi się Pollonia na Milos z widokiem na Kimolos...

A jeszcze spytam z ciekawości, może pisałeś a coś pominąłem - wiem że zatankowałeś gaz jeszcze na lądzie, ale czy na tych mini wysepkach są stacje benzynowe ?
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 30.06.2013 20:55

kulka53 napisał(a):Czyli Koufonissi :) - ja po cichu bardziej obstawiałem Donoussę :wink:
Możesz zdradzić dlaczego wybrałeś właśnie te dwie, Iraklię i Koufonissi? Kierowałeś się atrakcyjnością wysp czy bardziej zachęciły Cię odpowiednie kwatery?

Zdjęcia są super :idea: , przypomniała mi się Pollonia na Milos z widokiem na Kimolos...

A jeszcze spytam z ciekawości, może pisałeś a coś pominąłem - wiem że zatankowałeś gaz jeszcze na lądzie, ale czy na tych mini wysepkach są stacje benzynowe ?



Donoussa początkowo była w planie, ale tam gdzie chciałem spać o dziwo nie było wolnych miejsc w terminie, który mnie interesował. No i padło na Iraklię. Wybór wysp to trochę wynik kompromisu, pomiędzy mną, Żonką i trochę też dziećmi, pierwszy tydzień intensywny, objazdowy z częstą zmianą miejsc spania, a potem spokojne leniuchowanie na plaży. Obie wyspy doskonale się do tego nadawały. Koufonissia to był zresztą pomysł mojej Żony, która widziała zdjęcia pięknych plaż w internecie, ja się trochę opierałem bo bałem się tłumów i komercji, niepotrzebnie i teraz jestem Jej wdzięczny za ten pomysł.
Co do stacji benzynowych to na Koufonissi jest jedna, na Iraklii nie było, ale widziałem raz w porcie jakąś cysternę to może jakoś to paliwo można kupić. Nie napiszę Ci ceny bo nie byłem na stacji na Koufonissi, pewnie znając ceny na wyspach, tanio nie jest.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 03.07.2013 13:42

10 Maj

Nie chcę się spać kiedy zaraz po wstaniu z łóżka można oglądać takie widoki.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dzień ten w całości spędziliśmy w Chorze, zdziwiłbym się gdyby największa, a w zasadzie jedyna miejscowość na wyspie nazywała się inaczej.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To ponoć dobra restauracja, ale akurat w niej nie byliśmy.

Obrazek

W Chorze jest wszystko czego turysta może potrzebować. Są trzy (przynajmniej w tylu byliśmy) sklepy spożywcze, piekarnia, jest apteka, poczta (czynna cztery dni w tygodniu po trzy godziny), bankomat, przychodnia lekarska, biuro z biletami promowymi i oczywiście kilka barów i restauracji. Jest też niewielki plac zabaw dla dzieci.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Niby wszędzie podobnie, niby każda uliczka prawie taka sama, nam jednak spacery pomiędzy białymi domkami Cyklad chyba nigdy się ni znudzą. Chora nie jest oczywiście najpiękniejszą stolica wyspy w jakiej byliśmy, nie dla niej zresztą przyjeżdża się na Koufonissi, a dla pięknych plaż, jednak poza sezonem klimat dla którego co roku odwiedzamy Greckie Wyspy, można tu poczuć.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na obiad wróciliśmy do naszych pokoi, a popołudnie, ku uciesze dzieci, postanowiliśmy spędzić na „miejskiej” plaży.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W narożnym budynku widocznym na zdjęciu poniżej można było wypożyczyć rowery.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

CDN
Ostatnio edytowano 08.06.2018 14:29 przez KOL, łącznie edytowano 3 razy
Lidia K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3503
Dołączył(a): 09.10.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lidia K » 03.07.2013 14:11

KOL napisał(a):W Chorze jest wszystko czego turysta może potrzebować. Są trzy (przynajmniej w tylu byliśmy) sklepy spożywcze, piekarnia, jest apteka, poczta (czynna cztery dni w tygodniu po trzy godziny), bankomat, przychodnia lekarska, biuro z biletami promowymi i oczywiście kilka barów i restauracji. Jest też niewielki plac zabaw dla dzieci...

I pewnie kilka kościołów i kapliczek z niebieskimi kopułami, kilka starych wiatraków no i uliczki, po których można chodzić boso......białe domki (mignęło mi coś zielonego) z błękitnymi okiennicami, drzwiami, schodami, płotkami.
Obrazek
Zdecydowanie przeważa jednak niebieski. Ładnie się autor wpisał w cykladzką kolorystykę. :D

KOL napisał(a):Niby wszędzie podobnie, niby każda uliczka prawie taka sama, nam jednak spacery pomiędzy białymi domkami Cyklad chyba nigdy się nie znudzą.

Tak jak i mnie. :D
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 03.07.2013 14:19

KOL napisał(a):Nie chcę się spać kiedy zaraz po wstaniu z łóżka można oglądać takie widoki.


Fantastyczny spektakl.
8O

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 53
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019