AdamSz napisał(a):Bardzo fachowo to opisałeś...po tej wodzie
Bo to było jeszcze w momencie, kiedy język się rozwiązał...dwie godziny później się dość konkretnie poplątał:).
AdamSz napisał(a):...Kiedyś miałem fundusze, ale ?? normalnie nudziło mnie to..Leżało to i takie tam...mało się działo.
Zawsze mam jakieś fundusze, szczególnie w takich okresach. Czasem nie mam siły do GPW. Poza tym, nie lubię trzymać całej kasy w jednym miejscu. Na surowce nie wchodzę, bo to jest hardcore, Forex tak samo. Aktualnie więcej mam na GPW niż w TFI i pewno długo tak zostanie.
woka napisał(a):Jedyne co potrafię to kupić jakiś fundusz ..... aby w końcowym rezultacie stracić. Na akcjach zresztą mam podobnie (GPW, JSW,...)
Coś pisałeś gdzieś wyżej, że masz chyba jakiegoś doradcę... Nie sprawdza się? GPW kupiłeś na debiucie? Po 50zł chyba był debiut, prawda? Nie pamiętam dokładnie. Jeśli tak, to 20% w dół to pikuś:).
JSW nie ma co ruszać, bo doły niemiłosierne. Jak SP nie podniesie planowanej dywidendy (2,52zł), to przed wysypem górniczych akcji trzeba spierniczać. Zakładam, że kasę potrzebują, więc nie może zostać na 2,52zł. Nie dość, że papier gówniany strasznie, to jeszcze dywidenda z dupy. Też mam i wiem, że boli:).
Jak chcesz gdzieś przeczekać (min.6 miesięcy) i zarobić, to pomyśl o funduszach obligacji korporacyjnych, niekoniecznie polskich. Powinny dać jakieś 6-8% w ciągu roku. Skarbowe raczej osiągną 3-4%. Nie powtórzą zeszłorocznych wyników. Nie ma szans, nie przy takich stopach...a w tym roku jeszcze jedna obniżka stóp może się zdarzyć. Emerging Markets (kraje rozwijające się, blok wschodni itp) też bym sobie odpuścił. Możesz zerknąć na Turcję jeszcze. Tam powinno się jeszcze dać zarobić przez dwa,trzy kwartały, może dłużej... Są silnie powiązani z UE, ale w niej nie są, więc "rak" Turcji nie toczy.
Może Japonia...zaczęli drukować jeny na potęgę (co miesiąć ma to być 100 mld $)... Osłabią jena - eksport będzie bardziej opłacalny, a przecież ten jest cholernie ważny dla Japonii. Poza tym, od groma eksporterów jest na japońskiej giełdzie. Coraz większa ilość inwestorów spogląda też w tamtym kierunku. Za chwilę mogą wystrzelić jak USA, na które też można zerkać. Ci dalej drukują (85 mld $ na miesiąc).
Możesz też połączyć te inwestycje i wybrać jakiś fundusz spółek dywidendowych, najlepiej globalny, albo amerykański. Europejski na chwilę obecną odpuściłbym. W globalnym masz i USA i Japonię i Europę.
No i są Chiny...ale tam chyba nie wszedłbym. Wszyscy czekają na pęknięcie bańki na rynku nieruchomości...bo wg większości, taka właśnie się napompowała. Poza tym, kurs juana jest państwowy, a nie rynkowy, a zaufania to ja tam do nich nie mam:).
woka napisał(a):Oddasz troszkę?
Jak się odkuję, to flaszkę mogę postawić:)
AdamSz napisał(a):Proponuję teraz patrzeć na kghm...
Zgryz mam... sam nie wiem...
adamola napisał(a):Górnicy ze stażem minimum 20 letnim dostali 382 akcje JSW
Jeszcze lepiej... gdzies mi to info uciekło... No to teraz tylko czekać na SP i wartość dywidendy.
Tym razem mi się język rozwiązał na trzeźwo:).