Witajcie po długim czasie i wybaczcie milczenie.
Trochę zamieszania wkradło się w życie

Czarnogórę będę wspominać dobrze już chyba do końca, ponieważ tam dowiedziałem się, że w lutym na świat przyjdzie mój syn ;]
Spędziliśmy tydzień w tym apart hotelu ~>
https://www.booking.com/hotel/me/apart-kalamper.pl.html.
Wybraliśmy opcję ze śniadaniami, które były naprawdę spoko.
Jeśli chodzi o trasę do MNE raczej nie pomogę bo jechaliśmy z Wenecji, a wracaliśmy z Gradaca.
Plaża w Dobrej Vodzie była ok, drobne kamyczki, trochę więcej śmieci niż w Cro, ale za to 4 leżaki przysługiwały nam do apartamentu. Sam Kalamper ma basen, więc to też była jakaś alternatywa.
Miejscowość raczej bez porównania do Gradaca, gdzie spędzaliśmy kolejny tydzień urlopu. ( Gradac oczywiście jest dużo fajniejszym wg. mnie miejscem ) Jak mam być szczery to bardziej podobało nam się w Neum dwa lata wcześniej( niby więcej betonów, niby gorsze wybrzeże , ale jakoś tak inaczej... ).
Odniosłem wrażenie, że Czarnogóra bywa droższa od Chorwacji ( chodzi mi głównie o restauracje i knajpy ).
I jedno przed czym przestrzegam, Czarnogóra niby jest w strefie Tmobile ( a przynajmniej tak nas poinformowano w salonie ), ale bardzo często łapaliśmy zasięg z albańskich nadajników... No w każdym razie z kraju, który miał być w strefie T-mobile wróciliśmy z rachunkami po ~600zł na głowę... Także tego... Polecam kupić kartę na miejscu albo wyłączyć telefon xD
Jeżeli chodzi o zwiedzanie i jazdę po tym małym kraju... moim zdaniem tragedia.
Generalnie kraj mały, zdecydowanie różny od Chorwacji ( nie chcę napisać, że gorszy ). Byliśmy raz i wystarczy, a na przyszły rok wybraliśmy za cel pierwszych wakacji z maleństwem Bułgarię ( Żona nie zgodziła się na długą podróż autem do Cro ).
Relacji pisać nie potrafię, ale chętnie odpowiem na pytania jeśli macie.