zawodowiec napisał(a):jacky6 napisał(a):Leon napisał(a):Kochane Polki i Polaci przepraszam za ten wiwod w jeziku Chorwackim, taki liscik "krawaciarza" do "krawaciarza"![]()
![]()
a jednak przydałoby się tłumaczenie, w grach słów piękno myśli..
Leon, nadam se da Ti ne smeta da prijevedem?
W końcu lepiej tłumaczyć z "obcego" na własny (chociaż jaki tam obcy, słowiański przecież).
Biker - tylko nie trać nerwów, kto w ciebie kamieniem ty w niego chlebem.
Na tym forum (jak i na każdym innym) są ludzie którzy kochają Chorwację i Chorwatów (ale mają też prawo się wymądrzać) i trochę prowokatorów, ale i ludzie którzy naprawdę kochają Serbów i dawną Jugosławię (mają do tego prawo), a są i tacy co kochają Chorwację ale nie Chorwatów (to też musisz rozumieć). Są tacy którym nasi wschodni sąsiedzi (chyba chodzi o Serbów) sprzedają kłamstwa o milionach Serbów zabitych przez Chorwatów w ciągu ostatnich stu lat itd... po dwóch litrach śliwowicy wiedzą jak zmienić całą historię (czapki z głów za umiejętność bałkańskiej łże-dyplomacji).
Są ludzie którzy nie lubią Niemców (którzy myślą że Chorwaci uwielbiają Niemców i którzy nie mają pojęcia że w czasie II wojny światowej większość Chorwatów była antyfaszystami), są inni którzy kochają Francuzów (ja wolę Francuzki), którzy w 1939 przymknęli oczy kiedy Szwaby z Ruskimi rozdrapali Polskę. I tacy ludzie też mają prawo do swoich poglądów. To nas boli ale tak jest.
Parę lat temu dostałem odcisków na palcach od pisania o niewinności Gotoviny, kiedy inni by go nawet bez sądu ukrzyżowali, chociażby tu na forum...
Teraz kiedy w Polsce jest proces za zbrodnię wojenną popełnioną w Afganistanie, widać że nic nie jest czarno-białe.
Jak ktoś mówi że Chorwaci nie umieją przegrywać, ja sięzgadzam. Gdyby umieli, nie byłoby Chorwatów ani Chorwacji. Nas nie ma 40 milionów żebyśmy mogli czekać na Kościuszkę, Piłsudskiego, Jana Pawła II i Wałęsę...
Z drugiej srony naprawdę nie trzeba było gwizdać na francuski hymn, ci sportowcy, w większości Afro-Francuzi, nie są winni błędów sędziego Pedersena, i w końcu słabej gry naszych którzy się dali sprowokować. Całe mistrzostwa były super.
Nie martw się o Voriego, w Polsce się zdarzyło że gracz dostał od pseudokibica nożem w głowę.
W każdym razie wszyscy mają prawo do swoich poglądów, a dla niektórych forum jest jedynym miejscem gdzie mogą używać szeroko rozumianej demokracji. Prowokacje bolą, ale jak będziesz odpowiadał na głupoty, tylko nakarmisz prowokatorów, którzy pomyślą że są ważni, że ich myślenie jest słuszne i tak myśląc będą ci dalej grać na nerwach.
Niektórzy leczą kompleksy na trybunach a inni na forum.
wg mnie tłumacz lepiej od źródła...
ćwiczenie czyni mistrza ?
dzienks i gratulki...

.png)
.png)
.png)
.png)