Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Co was dzisiaj ucieszyło, co zasmuciło?

Wszystkie rozmowy na tematy turystyczne nie związane z wcześniejszymi działami mogą trafiać tutaj. Zachowanie się naszych rodaków za granicą, wybór kraju wakacyjnego wyjazdu, czy korzystać z biur podróży.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1951
Dołączył(a): 26.08.2016

Postnapisał(a) Trajgul » 16.05.2020 11:21

Ja jestem blokersem od urodzenia. Bardzo to lubię, a to sąsiad rozmawia z drugim, a to jakieś dzieciaki biegają. Ja nie mam tak źle, z balkonu widzę orlika i kompleks boisk oraz las i Wisłę, do której mam ze 200m. Natomiast mieszkanie poza miastem to plus ale powiedzmy od kwietnia do września. Wiem co mówię, gdyż dość często jeżdżę do rodziny pod miastem, i jesienią oraz zimą to bym dostał tam totalnej depresji. Reasumując, domek w mieście na osiedlu to tak, natomiast na wsi, to nie dla mnie.
maxredaktor
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1313
Dołączył(a): 13.08.2010

Postnapisał(a) maxredaktor » 16.05.2020 12:43

marco156 napisał(a):Jednak największym plusem domku poza miastem to cisza, spokój, świeże powietrze ;).


Z tym świeżym powietrzem to byłbym ostrożny. W mojej okolicy najbardziej paskudne powietrze jesienią i zimą jest tam, gdzie są domy wolnostojące.
marco156
Cromaniak
Posty: 4172
Dołączył(a): 04.10.2013

Postnapisał(a) marco156 » 16.05.2020 12:54

maxredaktor napisał(a):
marco156 napisał(a):Jednak największym plusem domku poza miastem to cisza, spokój, świeże powietrze ;).


Z tym świeżym powietrzem to byłbym ostrożny. W mojej okolicy najbardziej paskudne powietrze jesienią i zimą jest tam, gdzie są domy wolnostojące.


Masz racje, niestety. Ludzie palą w piecach czym popadnie.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13889
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 16.05.2020 13:46

marco156 napisał(a):
Masz racje, niestety. Ludzie palą w piecach czym popadnie.

Mentalności nie zmienisz. Jedni palą śmieci. Inni papierosy nie licząc się z tym że wokół nich śmierdzi a potem rzucają pety wszędzie na ulicach i chodnikach. Brak szacunku dla innych boli
lew
Cromaniak
Posty: 1427
Dołączył(a): 20.04.2014

Postnapisał(a) lew » 16.05.2020 13:59

maxredaktor napisał(a):
marco156 napisał(a):Jednak największym plusem domku poza miastem to cisza, spokój, świeże powietrze ;).


Z tym świeżym powietrzem to byłbym ostrożny. W mojej okolicy najbardziej paskudne powietrze jesienią i zimą jest tam, gdzie są domy wolnostojące.

.....nie wiem jak u ciebie , ale " na wiosce na której pomieszkuję" powietrze dzięki zakazowi lotów, przemieszczania się ( mniejsza emisja spalin) było zdecydowanie lepsze (wykresy airly) niż w latach ubiegłych, co dowodzi ,że źródłem smogu nie jest "niska emisja".
tak rozgwieżdżonego nieba nie widziałem od czasów młodości . :lol:
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17137
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2020 14:33

Przerabiałam kilka opcji:
okres szkolny i mieszkanie w bloku ale na wsi pierwszej pod Krakowem - super dopóki nie chodziłam na zajęcia dodatkowe, co oznaczało doworzenie przez rodziców, potem MPK i strata czasu. Potem LO/studia w Krakowie i codziennie 1 h w autobusie, z przesiadką aby dojechać do szkoły. Nie mówiąc o problemie z wieczornymi wyjściami ze znajomymi, bo nie było powrotu mpk i tata musiał przyjeżdżać, nie nie zawsze było to komfortowe.
Potem dom na totalnej wsi, akceptowalnie póki syn mały, ale problemy z wodą, ogrzewaniem, odśnieżaniem w zimie - co chwilę coś trzeba by było remontować. Był pomysł na budowę domu, działka nawet prawie była, ale jak pomyśleliśmy o problemach z dojeżdżaniem syna do szkoły (Pan M. to przerabiał, godzina w jedną stronę, a autobusy kilka razy dziennie), popołudniami robienie za taksówkarza z zajęciami dodatkowymi, kredyt na budowę i wykończenie (+ wyrzeczenia finasowe, bo budowa), i budowa ze 3-5 lat to szybka decyzja i kupiliśmy mieszkanie w miasteczku. Kredyt nie obciąża, wręcz nieodczuwalny, szkoły pod nosem, podobnie basen, las, syn sam na zajęcia chodził, a ja w tym czasie rower czy plażowanie na rzeką. Nie przejmuję się remontami dachu, rur czy innymi, odśnieżone jest, ciepła woda i ogrzewanie bez żadnego nadzoru z mojej strony. A jednocześnie wieczorami bezpiecznie i nie martwię się jak syn gania wieczorami z kolegami. Działka z warzywami i grillem 25km od domu (trochę daleko, ale spoko), las i górki pod nosem, a jak chcę pochodzić po galerii czy do kina wyskoczyć to 45-55 min i jestem w Bielsku czy Krakowie. Do mieszkania w domu bym nie wróciła, ale do mieszkanie w centrum miasta....może za kilka lat...
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17137
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2020 14:38

maxredaktor napisał(a): W mojej okolicy najbardziej paskudne powietrze jesienią i zimą jest tam, gdzie są domy wolnostojące.
U mnie tak samo. Tu gdzie bloki jest ogrzewanie gazowe i można oddychać, pójdziesz 1 km w bok między domki, palenie niby każdy ecogroszkiem, a jasny płaszcz cały w czarnych kropkach, a o smrodzie nie wspomnę...
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1971
Dołączył(a): 19.07.2013

Postnapisał(a) wikol » 16.05.2020 14:50

My płacimy prawie 900zł czynszu za mieszkanie także domek pewnie wyszedłby trochę taniej. Znajomi wydają 400zł miesięcznie na paliwo mieszkając pod miastem. Tylko dojazdy do pracy.
sito_zabrze
Cromaniak
Posty: 2667
Dołączył(a): 13.03.2011

Postnapisał(a) sito_zabrze » 16.05.2020 14:51

piekara114 napisał(a):Przerabiałam kilka opcji:
okres szkolny i mieszkanie w bloku ale na wsi pierwszej pod Krakowem - super dopóki nie chodziłam na zajęcia dodatkowe, co oznaczało doworzenie przez rodziców, potem MPK i strata czasu. Potem LO/studia w Krakowie i codziennie 1 h w autobusie, z przesiadką aby dojechać do szkoły. Nie mówiąc o problemie z wieczornymi wyjściami ze znajomymi, bo nie było powrotu mpk i tata musiał przyjeżdżać, nie nie zawsze było to komfortowe.
Potem dom na totalnej wsi, akceptowalnie póki syn mały, ale problemy z wodą, ogrzewaniem, odśnieżaniem w zimie - co chwilę coś trzeba by było remontować. Był pomysł na budowę domu, działka nawet prawie była, ale jak pomyśleliśmy o problemach z dojeżdżaniem syna do szkoły (Pan M. to przerabiał, godzina w jedną stronę, a autobusy kilka razy dziennie), popołudniami robienie za taksówkarza z zajęciami dodatkowymi, kredyt na budowę i wykończenie (+ wyrzeczenia finasowe, bo budowa), i budowa ze 3-5 lat to szybka decyzja i kupiliśmy mieszkanie w miasteczku. Kredyt nie obciąża, wręcz nieodczuwalny, szkoły pod nosem, podobnie basen, las, syn sam na zajęcia chodził, a ja w tym czasie rower czy plażowanie na rzeką. Nie przejmuję się remontami dachu, rur czy innymi, odśnieżone jest, ciepła woda i ogrzewanie bez żadnego nadzoru z mojej strony. A jednocześnie wieczorami bezpiecznie i nie martwię się jak syn gania wieczorami z kolegami. Działka z warzywami i grillem 25km od domu (trochę daleko, ale spoko), las i górki pod nosem, a jak chcę pochodzić po galerii czy do kina wyskoczyć to 45-55 min i jestem w Bielsku czy Krakowie. Do mieszkania w domu bym nie wróciła, ale do mieszkanie w centrum miasta....może za kilka lat...



Hmmmm. Co wy chcecie remontować w nowym domu ? 8O
Kilku znajomych wybudowało i mieszka jak w bloku. Ogrzewanie gazowe lub elektryczne, panele na dachu. Zepsuć się może to samo co w bloku, klamka, gniazdko, rura. Jak się kupi stary dom budowany dawno temu z byle czego to pewnie tak jest. Odnośnie śniegu. Mało go ostatnio. A nawet gdyby to podjazd będzie zaraz od drogi, 2 auta to jakieś 30 mkw . Wolę pomachać łopatą niż szukać po osiedlu pół godziny miejsca na parkowanie.... Kwestia ogrzewania, nie muszę wam chyba pisać o powietrzu w Zabrzu lub Rudzie Śląskiej. Tam gdzie szukamy działki nie ma starych domów. Brak też jest zgody na ogrzewanie paliwem stałym. Do Katowic lub Zabrza 25min autem
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13889
Dołączył(a): 16.12.2016

Postnapisał(a) Kapitańska Baba » 16.05.2020 16:10

wikol napisał(a):My płacimy prawie 900zł czynszu za mieszkanie także domek pewnie wyszedłby trochę taniej. Znajomi wydają 400zł miesięcznie na paliwo mieszkając pod miastem. Tylko dojazdy do pracy.


8O 8O Trochę??? 8O 8O
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17137
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2020 16:40

@sito_zabrze doczytaj uważnie, pisałam dom na wsi, gdzie mieszkałam i tam remonty.
Nowy dom to nie ma remontów, ale przez kilka lat się go urządza: ogrodzenie, fotowoltaika, okładziny schodów, kolejne pomieszczenia, chyba, ze masz od razu 500-600 tys. na budowę i urządzenie wszystkiego (chyba że budujesz systemem gospodarczym poświęcając temu każdą wolną chwilę, to będzie nawet sporo taniej) i wchodzisz na całkiem gotowe, to wtedy nie ma co remontować, ale jak się zacznie po 15 -20 latach to strach liczyć wydatki....

Nigdy pod blokiem nie szukam miejsca do parkowania, zwykle pod samą klatką mam (2 sam.), najdalej 50 m zdarzyło mi się parkować.
Ostatnio edytowano 16.05.2020 16:46 przez piekara114, łącznie edytowano 1 raz
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17137
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2020 16:44

Kapitańska Baba napisał(a):
wikol napisał(a):My płacimy prawie 900zł czynszu za mieszkanie także domek pewnie wyszedłby trochę taniej. Znajomi wydają 400zł miesięcznie na paliwo mieszkając pod miastem. Tylko dojazdy do pracy.

8O 8O Trochę??? 8O 8O
Lokalizacja (stolica), full media (zaliczka na wodę i ścieki, śmieci 65 zł, zaliczka na CO, fundusz remontowy) i wielkość mieszkania i już masz.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1971
Dołączył(a): 19.07.2013

Postnapisał(a) wikol » 16.05.2020 16:46

Kapitańska Baba napisał(a):
wikol napisał(a):My płacimy prawie 900zł czynszu za mieszkanie także domek pewnie wyszedłby trochę taniej. Znajomi wydają 400zł miesięcznie na paliwo mieszkając pod miastem. Tylko dojazdy do pracy.


8O 8O Trochę??? 8O 8O

Koszty paliwa, ubezpieczenie itd to wyjdzie kilkaset złotych taniej miesięcznie czyli trochę.
Zakup działki z domem to milion więc suma summarum i tak wyjdzie drożej.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17137
Dołączył(a): 30.06.2010

Postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2020 16:53

wikol napisał(a):Zakup działki z domem to milion więc suma summarum i tak wyjdzie drożej.
Gdzie taka cena i jak duży dom? Na obrzeżach Krakowa na małym osiedlu bliźniaków cena 500 tys. (no działka taka symboliczna jak to w mieście, bez wykończenia oczywiście)
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1971
Dołączył(a): 19.07.2013

Postnapisał(a) wikol » 16.05.2020 17:00

piekara114 napisał(a):
wikol napisał(a):Zakup działki z domem to milion więc suma summarum i tak wyjdzie drożej.
Gdzie taka cena i jak duży dom? Na obrzeżach Krakowa na małym osiedlu bliźniaków cena 500 tys. (no działka taka symboliczna jak to w mieście, bez wykończenia oczywiście)

Działka 700m2 z domem max 150m². Izabelin lub Łomianki pod Warszawą. W miarę świeży dom. Stare domy z działką można wychaczyć za oko 800tys.
Bliźniaki tańsze ale bliźniak to nie to.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Rozmowy o turystyce i nie tylko

cron
Co was dzisiaj ucieszyło, co zasmuciło? - strona 957
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone