Cóż może ten malutki pieniążek? W Chorwacji nic za niego nie kupisz, w Polsce nie wymienisz na złotówki, zresztą ile toto jest warte...
Wrzucisz do skarbonki, żeby było "na następny rok" - zapomnisz wyjąć przed wyjazdem. Nosić w portfelu? Bezsensowne obciążenie przez cały rok. Ale może jednak warto?
Otóż ta mała moneta...otwiera wszystkie wózki sklepowe w Polsce
Czy na pewno wszystkie? Tego nie wiem. Testowałem ją m.in. w Lidlu, Biedronce, Kerfurze, Leklerku. Gdzie jeszcze - nie pamiętam. Kuna ma tę przewagę nad złotówką, że jej nie wydam. No i nie muszę w portfelu nosić żetonów wszystkich sieci handlowych. (Nie wspominając o tym, że żaden podsklepowy żul "Może odprowadzić koszyczek?" nie połasi się na jedną kunę...)

.png)
.png)
.png)

.png)