napisał(a) Mariusz_M » 28.04.2009 21:46
Daj sobie spokój z tym wyjazdem - bo tylko sie będziesz z nimi męczył... Ja też namawiam znajomych na wspólny wyjazd, ale jak tylko pada pytanie o (oraz liczbę) basenów to urywam delikatnie temat. Basen to mam u siebie!
Myśle, że po prostu są ludzie, którzy lubią jak sie ich wywiezie do jakiegoś hotelu, gdzie spędzą 14 dni przy basenie. Oni to lubią. Basen-stołówka-basen-stołówka i tak 14 dni. Właściciwie to się zastawiam, po co oni dokonują wyboru gdzie jechać - jak prawie każdy hotel i basen taki sam?
Jak bym oszalał na takim urlopie przy basenie.