woka napisał(a):Popatrz z tej strony i wczuj się w jego rolę.
woka napisał(a):Popatrz z tej strony i wczuj się w jego rolę.
.png)
alechandro napisał(a):woka napisał(a):Popatrz z tej strony i wczuj się w jego rolę.
.png)
.png)
Calapula napisał(a):4. Jest liczne grono klientów przekonanych że należy im się kłaniać w pas, czapkować z daleka a jak łaskawie coś kupią to w rękę pocałować.
cza jechać i sprawdzić czy żyje .png)
maniust napisał(a):Calapula napisał(a):4. Jest liczne grono klientów przekonanych że należy im się kłaniać w pas, czapkować z daleka a jak łaskawie coś kupią to w rękę pocałować.
Klient klientowi nie równy i zdarzają się jak tu już zostało napisane "upierdliwce" , ale pewne formy kultury osobistej obowiązują nawet w stosunku do tego najbardziej upierdliwego klienta.
Fakt że czasem trzeba mieć anielską cierpliwość i aż mnie nosi by wywalić takiego "upierdliwca" za drzwi.
Staram się jednak opanować i tu się zgodzę z Boćkiem , czym w tym przypadku jest profesjonalizm.
I nie kłaniam się w pas i nie czapkuję klientom , wystarczy uśmiech ......
A z Chama , nie zrobisz Pana.
.png)
Calapula napisał(a):1. Kultura osobista w dzisiejszych czasach pozwala użyć formy "spieprzaj dziadu"
Calapula napisał(a):2. Profesjonalizm w działalności gospodarczej skupia się na skuteczności.
Calapula napisał(a):3. Uśmiech nie wystarcza. Przykład z granicy słoweńskiej cyt. pogranicznika "co smejesz se pizdzielec".
Calapula napisał(a):4. Z chama pana nie ale na odwrót da się.

.png)
jara napisał(a):Calapula napisał(a):1. Kultura osobista w dzisiejszych czasach pozwala użyć formy "spieprzaj dziadu"
To chyba Twoja
.png)
Calapula napisał(a):maniust napisał(a):Calapula napisał(a):4. Jest liczne grono klientów przekonanych że należy im się kłaniać w pas, czapkować z daleka a jak łaskawie coś kupią to w rękę pocałować.
Klient klientowi nie równy i zdarzają się jak tu już zostało napisane "upierdliwce" , ale pewne formy kultury osobistej obowiązują nawet w stosunku do tego najbardziej upierdliwego klienta.
Fakt że czasem trzeba mieć anielską cierpliwość i aż mnie nosi by wywalić takiego "upierdliwca" za drzwi.
Staram się jednak opanować i tu się zgodzę z Boćkiem , czym w tym przypadku jest profesjonalizm.
I nie kłaniam się w pas i nie czapkuję klientom , wystarczy uśmiech ......
A z Chama , nie zrobisz Pana.
1. Kultura osobista w dzisiejszych czasach pozwala użyć formy "spieprzaj dziadu"
2. Profesjonalizm w działalności gospodarczej skupia się na skuteczności.
3. Uśmiech nie wystarcza. Przykład z granicy słoweńskiej cyt. pogranicznika "co smejesz se pizdzielec".
4. Z chama pana nie ale na odwrót da się.

.png)
aglig napisał(a):A wam się jeszcze nie znudziło ?
Myślałam, że temat umrze śmiercią naturalną, po maksymalnie dwóch stronach a wy dalej o d.pie Maryni o przepraszam o chamie z Głuchołaz
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
