Bea.ta napisał(a):Kolega, początkujący miśkowaty biegacz osiągał czasy jak Kenijczyk i to w terenie górzystym.... po czym okazało się, że GPS go gubi i a potem odnajduje cudownie
kilometry się zgadzały ... czas niekoniecznie, ale średnia rewelacyjna
Dokładnie , te dane moim zdaniem co pokazują tego typu aplikacje są bzdurą.
Nie tak dawno biegaliśmy ze szwagierką razem przy pomocy Runtastic , ten sam odcinek , te same tempo , oba smarfony pokazywały dwa różne odcinki , różnica nawet 1 km i dwa różne czasy.
Wywaliłem to , ponadto stwierdziłem że te statystyki są mnie nie potrzebne , chyba że chę je komuś pokazać.
Biegam w sumie dla siebie , a nie po to by się lansować ze smartfonem , patrz dziś tyle i tyle.
Moim zdaniem , zdaniem amatora ........ wystarczy sam stoper i pulsometr na klatę.
Pozdrawiam biegaczy.
Ja amatorsko ..... 6 km.

.png)
.png)
.png)