napisał(a) Bea.ta » 15.12.2019 20:29
A dzisiaj dałam się wypuścić na trening z szaloną ekipą, pierwotnie miało być 7km
emerycką trasą - rekonesans najkrótszej trasy zimowych zawodów, skończyło się na 22km z łomotem ostrym
Dobrze, że za Babią Górą było widać Tatry
(Parking - Kozia Górka - Szyndzielnia - żółtym i czarnym na Trzy Kopce i na Stołowie odbicie w stronę Zapory - polecam spacerowo, turystycznie, widokowo

)