Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Bella Italia

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005
Bella Italia

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 27.06.2006 15:20

Włochy po prostu są piękne,
zupełnie inne niż Chorwacja, dlatego też należy rozpatrywać te dwa kraje w innych kategoriach odnośnie krajobrazów, kultury, zachowania ludności, prakrycznie wszystkiego.
Włochy to państwo kontrastów, zupełnie inny obraz północy i południa.
To miejsce, gdzie wspaniale spędza się wakacje.

Proszę wszystkich, którzy posiadają osobiste informacje, ciekawe spostrzeżenia z podróży po WŁOSZECH o podzielenie się nimi właśnie tutaj.
Również wszelkie pytania, plany podróży będą tutaj mile widziane. Mam nadzieję na dobre otwarcie tego postu.

Dzisiaj dołaczam wspomnienie z Toskanii (zamieszczone w poscie Pomysł na obiadek w Chorwacji), no trudno, niech się tak zacznie.-


Dzisiaj zapraszam do samego serca Toskanii - San Gimignano

Pośród wzgórz z winoroślą, otaczających jedno z najpiękniejszych i najprzedziwniejszych miast, a właściwie miasteczek Toskanii- San Gimignano co również może znaczyć sen Średniowiecza, będący pierwowzorem współczesnego Manchatanu z uwagi na wielość strzelistych wież. Sami oceńcie czy nie mam racji-

http://www.globopix.net/fotografie/sangimignano_1.html

Domy z czerwonej cegły, ciche uliczki i zaułki, pełne średniowiecznego uroku, kwadratowa cysterna w środku, no i główna atrakcja: wieże ze strzelnicami, wzniesione w XII i XII wieku przez bogate, rywalizujące ze sobą o wpływy i prestiż rody. Owych wież niegdyś w czasach handlowej świetności (miasto leżało przecież na szlaku pielgrzymek z północnej Europy do Rzymu) było aż siedemdziesiąt sześć; dzisiaj pozostało zaledwie czternaście. Właściwie Gimigniano to jedno wielkie dzieło sztuki. A wokoło, jak pisał Jarosław Iwaszkiewicz, las młodych oliwek o płomiennych zakończeniach i wysokie, od połowy pnia dopiero opierzone czarnymi piórami cyprysy. To wszystko na tle złota zalegającego pola lub czerwonej zaoranej ziemi.....

Przy głównym rynku liczne kawiarnie i restauracje. Podobno w kawiarni naprzeciwko słynnej cysterny są najlepsze lody we Włoszech, przynajmniej tak sądzi David Rocco z serialu Aventura, czyli sekrety kuchni włoskiej emitowanego przez kanał Travel. Jadłem- rzeczywiście wspaniałe.
PS. Przy SG jest duży kemping, gdzie nie trzeba robić wcześniejszej rezerwacji. Wokół miasteczka- do samego nie ma wjazdu- są liczne płatne parkingi. Ale ja proponuję zwiedzanie po południu, od ok 17, wtedy za parkingi nie trzeba płacić, i dopiero o tej porze i wieczorem można zobaczyć to co najlepsze, nie ścigając się z palącym słońcem.

Zapraszam wszystkich goraco do dyskusji. Grzegorz :wink:
Ostatnio edytowano 28.06.2006 07:40 przez Grzegorz Ćwik, łącznie edytowano 2 razy
Łukasz
Cromaniak
Posty: 1088
Dołączył(a): 03.04.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Łukasz » 28.06.2006 07:25

Ja tez zakochałem się we Włoszech i dlatego w tym roku zamiast jednej dłuższej Chorwacji będę tam dwa razy. W ogóle jak zorientowałem się "naocznie" w bogactwie zabytków Włoch to widzę, że gdzie indziej są tylko naśladownictwa.
Można się zachwycać Dubrovnikiem ale to tylko słabsza kopia Wenecji. Podoba mi się średniowieczny Omis ale prawda jest taka, że jest to biedne średniowieczne miasteczko a we Włoszech są bogate średniowieczne miasteczka.
Dalmacja ma swoje plusy bo jest słabiej "turystycznie uprzemysłowiona" i można się w niej czuć wyjątkowo czego nie można powiedzieć np. o Jesolo i okolice.
Cayman
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 319
Dołączył(a): 16.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Cayman » 28.06.2006 07:43

...wszystko zależy czego się od wyjazdu oczekuje...przejechałem niemal całą Europę i żałuję, że dopiero prawie na sam koniec odkryłem Chorwację...każde Państwo ma swój urok, miasta które warto zobaczyć słynne na cały świat...

...Chorwacja nie jest na świecie aż tak znana...Dubrovnik to nie Wenecja chociaż osobiście spodobał mi się bardziej...Włochy widziałem tylko "od Florencji" północ...Piękne są plaże i miasta Lazurowego Wybrzeża, cudowne tereny Portugalii, spalone słońcem wybrzeża Hiszpanii, ale ja osobiście preferuję spektakularne widokowo miejsca : Chorwacja, Turcja, Norwegia...

...Chorwacja jest moim zdaniem miejscem do którego zawsze można wrócić...względnie najbliżej, cenowo korzystniej niż inne kraje południa...Jak już dopełnię dzieła zwiedzania Europy (Krym, Grecja) z pewnościa na "stare" lata zakotwiczę się w Chorwacji...POZDRAWIAM
mama_Kapiszonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2042
Dołączył(a): 30.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) mama_Kapiszonka » 28.06.2006 07:57

Dwukrotnie spędziliśmy wakacje we Włoszech. Pierwszy wyjazd to przez tydzień camping nad jeziorem Garda i wycieczki po okolicy (ciut dalszej) Werona, Wenecja i specjalnie dla małych i dużych Gardaland - olbrzymi park rozrywki. Drugi tydzień spędziliśmy na campie pomiędzy Rimini i Ravenną czyli nad włoskim Adriatykiem. Dwa skarjnie odmienne od siebie tygodnie.

GARDA: cudne jezioro (ponad 60 km wynosi jego obwód i można sobie fajną wycieczkę urządzić na co najmniej pół dnia). Okolica jest doskonała bazą wypadową właśnie do Werony i Wenecji. Dodatkowymi atrakcjami okolicy sa Gardaland i aquapark (tam nie byliśmy). Na forum jest też osobny watek poświecony Gardzie i tam można znaleźć znacznie więcej szczegółów. Ten region zamierzamy znów odwiedzić za 2 lata.

WŁOSKI ADRIATYK: fuujjjj paskudztwo. Kiepski camping - okno mobilhome'u wychodziły na słomiane ogrodzenie i trasę szybkiego ruchu. Lokalizacja dobra do zwiedzania Comacchio, Rimini, Rawenny (cudne kościoły), San Marino oraz San Leo (miasto na skałach).

Drugie wczasy Toskańsko-Adriatyckie.

TOSKANIA: Wg katalogu z campu do morza miało być 2 km. Tak więc liczyliśmy na półgodzinny spacer. Odległość liczona w linii prostej - spacer czy podróż samochodem do centrum Bibionne wynosiła ponad 8 km!
Za to camping był milusi: wśró drzew eukaliptusowych, bardzo czyste, nowe toalety. Nowiuteńki kompleks basenów. Niedaleko do Piombino z rewelacyjną czystą wodą i złotą plażą - jest to miasto psa, który jeździł koleją! No i zwiedzanie Toskanii: Perła Toskanii czyli Florencja z dumną katedrą, rewelacyjnym Baptysterium oraz bogatą Galerią Ufizzich. Pisa ze swoją krzywą wieżą. I miasteczka wznoszone na toskańskich pagórkach: Ferrara, Volterra, San Gimignano. To naprawdę warto zobaczyć.

W drodze na zachodnie wybrzeże zwiedziliśmy Asyż, który zrobił na mnie rewelacyjne wrażenie.

Nad Adriatykiem Camping Rubicone: bardzo mało miejsca wokół namiotów, bardzo dużo hałaśliwych Polaków, plaża tuż nad ujściem rzeki (czy też kanału) - bród, smród i generalnie fatalny stan wody w Adriatyku. Pływało w nim wszystko: damskie akcesoria, pampersy i luzem ich zawartość, reklamówki, PET'y, po nocy butelki po szampanach i zużyte prezerwatywy. Nie weszłam głębiej niż po kolana i to w drodze na kamienny falochron.


Nie do końca jestem przekonana do zdania, ze Włochy są zupełnie inne niż Chorwacja. W Cro w wielu miejscach widać włoskie naleciałości. Nie bez kozery rządziła tam swego czasu Republika Wenecka.
RBK
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 96
Dołączył(a): 05.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) RBK » 28.06.2006 08:00

Dawniej często dzieliłem wakacje na około 8-10 dno we Włoszech i tyle samo w Chorwacji(Istria). Bardzo dobry pomysł, gdyż nie ma monotonii, a za jednym zamachem można zobaczyć dwa wspaniałe kraje. Polecam i pozdrawiam!!!
RBK
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 28.06.2006 08:56

Kiedy zbliżamy się do tego miasteczka w Toskanii mamy uczucie ,że śnimy.
Małe miasteczko na wzgórzu z kompletnymi murami obronnymi.
Samochód zostawiamy na dole na dużym parkingu trzy minuty od głównej bramy.Droga leciutko pnie się pod górę.Przekraczamy bramę miasteczka i dalej myślimy ,że śnimy.Cofamy się w czasie o kilkaset lat.
Oto
http://www.monteriggionicastle.com/
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 28.06.2006 09:26

Miecz wbity w skałę tak jak w legendzie o królu Arturze.Do tej małej wioski jedziemy wysokimi lesistymi wzgórzami Toskanii.Przepiękna ruina kościoła .I drugi kościółek z tajemniczym mieczem w skale.Wielka tajemnica.
http://www.sangalgano.info/
AndrzejJ.
zbanowany
Posty: 7149
Dołączył(a): 01.12.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) AndrzejJ. » 28.06.2006 10:06

AndrzejJ. napisał(a):Miecz wbity w skałę tak jak w legendzie o królu Arturze.Do tej małej wioski jedziemy wysokimi lesistymi wzgórzami Toskanii.Przepiękna ruina kościoła .I drugi kościółek z tajemniczym mieczem w skale.Wielka tajemnica.
http://www.sangalgano.info/

Obrazek
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 28.06.2006 16:54

Pomimo, iż w tym roku zdradziłem Włochy dla Chorwacji, zawsze będę tam wracał, bo w wielu miejscach zostało jeszcze dużo do zwiedzania, a niektóre miejsca jak np. Florencja, Rzym czy Wenecja- nie nudzą się nigdy.
Włochy - kraj Juliusza Cezara, Romea i Julii, Krzysztofa Kolumba, Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Bony Sforzy, Sophii Loren, Luciano Pavarottiego i Alberto Tomby. Włochy - kraj kawy espresso, capuccino, latte, pizzy, lazagnii, pierożków tortellini, makaronu, szynki parmeńskiej, frutti di mare i mody. Kraj, w którym powiedzenie "wino, kobiety i śpiew" znajduje pełne odzwierciedlenie w temperamencie jego mieszkańców.

Za co kochamy Włochy? Czy za tutejszą kuchnię, której smaku nie można porównać z żadnym innym na świecie? Czy może za południowy styl bycia mieszkańców? A może jeszcze zupełnie za coś innego?
Jakie miasta trzeba zobaczyć- z całą pewnością to Rzym, Wenecja, Mediolan, Padwa, Florencja, Piza, Neapol, Modena, Bolonia czy Asyż.

Z całą pewnością można stwierdzić, że stąpając po ziemi włoskiej dotykamy historii sięgającej kilku tysięcy lat wstecz. Urlop we Włoszech jest doskonałą okazją na połączenie aktywnego wypoczynku z błogim leniuchowaniem na plaży. Polecam szczególnie plaże południa włoskiego buta, które w niczym nie przypominają tych z okolicy Wenecji, Grado czy Rimini. Plaża w prowincji Kalabria:
http://wycieczki.interia.pl/zdj/dest_zd ... 312030.jpg

Ciekawe co wy, kochani cromaniacy polecilibyście jako miejsce kanikuły we Włoszech?
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 28.06.2006 21:15

Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 01.07.2006 09:21

Dzisiaj tylko fragment wspaniałej książki Frances Mayes "Pod słońcem Toskanni"- książki którą należy przeczytać planując wyjazd do Włoch. Jest to kwintesencja klimatów Italii, smaków kulinarnych, woni ziół i kwiatów spalonych słońcem.
cytat:
Jak bardzo z czasem możemy upodobnić się do Włochów? Obawiam się, że niebardzo. Jeśteśmy za bladzi, niezdolni do gestykulowania, będącego naturalnym akompaniamentem włoskiej rozmowy. Na własne oczy widziałam, jak Włoch, który telefonował z budki, wyszedł ze słuchawką na ulicę, żeby mówiąc móc swobodnie wymachiwać wolną ręką. Wiele osób rozmawia w samochodzie przez telefon komórkowydopiero po zjechaniu na pobocze, bo po prostu nie potrafią rozmawiać, mając ręce zajęte kierownica i telefonem. Poza tym nigdy nie opanujemy sztuki, jaka jest mówienie jedmnoczesnie z rozmówcą. Cęsto widzę z okna grupki trzech, czterech na naszej szosie; idą i mówią wszyscy naraz. Kto słucha? Mówią, żeby mówić. Nigdy też po meczach piłki nożnej nie będziemy na ulicach strzelać z samochodu z wyjącym klaksonem czy jeździć skuterem po placu w kółko i w kółko...[/i]
U-la
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2268
Dołączył(a): 10.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) U-la » 03.07.2006 11:46

Tak, tak - po przeczytaniu i "Pod słońcem...", i "Bella Italia" - po prostu aż chce się tam zamieszkać! Mnie rozbraja fragment z okolic - bodajże 80 -strony o "obrzydliwościach" jakie dzieją się w kwiecie i owocu figi :lol: . Mi to nie jest w stanie obrzydzić tych owoców, ale znam takich, którym skutecznie obrzydziłam te pyszności tą opowieścią :lol:
Grzegorz Ćwik
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1343
Dołączył(a): 12.11.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grzegorz Ćwik » 04.07.2006 09:58

petris napisał(a):http://www.odyssei.com/pl/travel-article/660.html :)


To prawda, że Gergano jest rajem na ziemi. Trudno się tam dostać, ostroga włoskiego buta jest odgrodzona od świata licznymi serpentynami, wąziutkimi dróżkami, krajobrazami jak z księżyca, ale jak tam się już dostaniesz- miejsce wynagrodzi ci wszystkie trudy podróży.
Osobiście byłem tam kilkukrotnie, na kempingach pomiedzy Peschici a Vieste, niedaleko samego Vieste. Jest tam ciąg kempingów położonych przy jednej z najpiękniejszych plaż w Europie. Golden Beach, bo tak się nazywa jest miejscem kultowym, zwykle tloczno i rojno od narodu, ale to tylko dodaje samego kolorytu. Kultowe miejsce dla serfingowców, czesto wiatr jest silny, pogoda gwarantowana na 100%, zawsze wspaniałe słońce, i prawie jak w Kaliformii- deszcz tam nigdy nie pada. 3 lata temu siedziałem wieczorem na plaży oglądając niesamowity widok- z drugiej strony morza- prawdopodobnie dolna Dalmacja- olbrzymia burza- setki piorunów, wyładowań, całą noc waliło, widok niesamowity i groźny. A na Gargano- pogoda super. Plaża ze złotym piaskiem, bardzo szeroka, morze- niesamowite, czyste, idealna temperatura, cudowny piaseczek na dnie. Na Gargano przeżyłem chyba swoje najlepsze, najprzyjemniejsze wakacje. Cudowne miejsce do wypoczynku i zwiedzania. Miasteczka jak z bajki, prawdziwe włoskie południe. Dolce vita i bella Italia. Zobaczcie czy nie mam racji:

http://www.globopix.net/fotografie/gargano_1.html

Pozdrawiam Grzegorz. :wink:
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 04.07.2006 10:59

Dla mnie tez to miejsce jest basniowe,zjezdzilismy cały połwysep,kazda jaskinia była spenetrowana,szkoda tylko,ze juz nie łowia kielbi. :D :D :D
Następna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018