napisał(a) Franz » 05.10.2011 14:46
Crayfish napisał(a):Na takiej ścieżce porównanie do lotu jest uprawnione.
Nie wiem, czy mój błędnik pozwoliłby mi na nią wejść.
Widoki przednie.
Ee, tam! Chodziłeś przecież po Alpach.
Jeśli tylko ktoś nie ma lęku wysokości, to przejdzie spokojnie. Nawet w najwęższych miejscach dwie osoby mijają się bez problemu.
plavac napisał(a):Noga z każdym odcinkiem odzyskuje swoją dawną sprawność
Uważaj zimą na nartach!
plavac napisał(a):Zapisuje tę napowietrzną ścieżkę w kajecie miejsc do zobaczenia - tylko w którym życiu ...

Była przezacna. Nawet się nie spodziewałem, że na koniec dwudniowej, pięknej trasy taka sympatyczna niespodzianka się szykuje.
A propos - gdyby się ktoś faktycznie wybierał - warto skorzystać z kolejki z Dorf Tirol. Ja schodziłem na piechotę i żałowałem, że jednak nie skorzystałem z możliwości zjazdu.
piotrf napisał(a):Trasa i widoki - wspaniałe
Pogoda jak na zamówienie , a co do świstaka - to jakiś Twój znajomy
Pogoda właśnie mogła być odrobinę lepsza. Zwłaszcza widoczność. Ponad chmurami było rewelacyjnie, ale niżej tej przejrzystości brakowało bardzo.
A świstak... no cóż, czasami mnie zwierzątka nachodzą.

Poszukam kolegę z tego roku.

mariusz-w napisał(a):Franz napisał(a):Franz Huber Steig - tak nazywa się ta ścieżka. ....
... i nazywa się prawidłowo ! ... prawie

Tu i ówdzie zdarza mi się na inne Franze natknąć.

mariusz-w napisał(a):Widoki doskonale, zdjęcia doskonałe ... opinia Jana prawdziwa ... i Twoje krygowanie się - tu nic nie zmieni.
A czy ja się kryguję?..
Te z tej strony już nieco gorsze. Ale na poprzednich - owszem, szereg jest takich, z których jestem zadowolony.
Pozdrawiam,
Wojtek