Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Znowu Zavalatica...

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Użytkownik usunięty
Znowu Zavalatica...

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 19.01.2011 23:56

"Przydługi wstęp"

Witajcie, to znowu ja - Agnieszka.

Od jesieni trawiła mnie niemoc twórcza i nie byłam w stanie sklecić sensownej relacji z

wakacji w Zavalaticy.

Potem ogarnęła mnie moc, że tak powiem, wytwórcza i zamiast pisać zajęłam się

rękodzielnictwem, czyli robótkami na drutach. Po wielu latach bolesnych prób odczytania

schematów w gazetach dla "druciarek"doznałam olśnienia i rozgryzłam, jak się robi warkocze.

Wykonałam : 4 swetry, 5 szali, 2 szaliki oraz 15 czapek.

Już mi przeszło.

Potem rozwijałam się intelektualnie i namiętnie czytałam - nie przeszło.

Na koniec zabrałam się za rodzinę, tzn. za urozmaicanie jadłospisu i nauczyłam się

wytwarzać knedle, soljankę, zupy gulaszowe, ciasta, torty, muffinki i zupy śródziemnomorskie.

Przeszło - po wizycie u teściowej, która posiada bardzo precyzyjną wagę łazienkową.

Mam teraz nieco otłuszczony mózg i muszę jakoś doprowadzić go do formy, więc piszę.
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14475
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.01.2011 00:02

Pierwszy rząd cały mój.

Gdzie aktorzy, gdzie scenografia ?
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.01.2011 00:22

"Start"

Od razu pominę odpowiedź na pytanie, czym kierowaliśmy się, wybierając Korculę i Zavalaticę na cel naszej podróży.

Opisałam nasz zachwyt tym miejscem w relacji "Zakochani w Chorwacji" i to chyba wystarczy, a przynajmniej wystarczyło Kasieńce i innym Cromaniakom, by pojechać i sprawdzić, czy nie przesadziłam.


Tym razem wybraliśmy się w podróż na przełomie sierpnia i września, bo chłodniej, taniej i przestronniej, no i , co najważniejsze, żeby wysyłać złośliwe sms-y koleżankom , które po urlopie musiały iść do pracy.

Ilość podróżnych uległa zmniejszeniu, bo M zdążyła skończyć 18 lat i odleciała w innym kierunku i w innych celach.

Pozostaliśmy my:
Agnieszka - mama, S - tata, Antoni - lat 5 - syn.

Pełnoletniego forda mondeo zostawiliśmy w garażu, zapakowaliśmy się wprawnie ( ćwiczenie czyni mistrza) w mniejszego, ale młodszego forda fusiona.

Oczywiście, nie omieszkałam przyrządzić odpowiedniej ilości weków z mięskiem, zapakować suchych kiełbas, serów itp.

Sąsiedzi zaopatrzyli nas w pomidorki i ogórki. Pani doktor w leki i opatrunki (jak dla oddziału partyzantki).

Warta , po wpłaceniu przeze mnie 100 złotych polskich, zapewniła, że nas za darmo przyholuje i tak dalej.

Mamusia przejęła "pod opiekę" nasz dom i inwentarz, czyli rudego kota.
:twisted:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.01.2011 00:24

Wtaj, Kaszubski.

Scenografię właśnie tworzymy.

Najpierw zwiastun i zajawka, żeby dramatyczniej było. :D
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15262
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 20.01.2011 01:00

Kolejny rząd :wink: jeden fotelik mi wystarczy :wink:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.01.2011 01:13

Witaj,piotrzef :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.01.2011 01:58

Postanowiliśmy jechać tym razem przez Bielsko- Białą, odwiedzić rodzinkę i obejrzeć ich nowy dom na wzgórzach.

Dotarliśmy bez przeszkód, pani nawigacja poprowadziła nas wprost na podwórko.

Antoś wyskoczył z fotelika jak z procy i wraz z 1,5 rocznym synkiem gospodarzy zaczęli się bawić łopatką w piasku, tuż przy tarasie.
Razem kopali, Antoś wywoził urobek w pole. Potem zjedli ciasteczka i znów kopali i wywozili.

Zachwytom nie było końca.
- Jacy zgodni, jacy wytrwali i konsekwentni, jacy wspaniali ci mali kopacze!!!- wykrzykiwałyśmy na zmianę z babcią maluszka.
Obrazek

Kiedy tatuś maluszka wrócił z pracy i spojrzał na doły pozostałe po piasku, zbladł, zamrugał oczami, rozejrzał się nerwowo dookoła, jakby czegoś wypatrywał.
- Gdzie piasek? - spytał. - Wczoraj woziliśmy z sąsiadem 3 godziny, a potem utwardzaliśmy wypożyczoną zagęszczarką.

Antoś spokojnym krokiem oddalił się do pokoju i zaczął oglądać bajkę.
Maluszek "profesjonalnie" kopał opony w naszym aucie i nic nie powiedział.

Mina tatusia Antosia - bezcenna...

Niebo zasnuło się chmurami, zerwał się wicher, wszyscy rzucili się ratować furkoczącą markizę, stoliki i krzesła oraz kiełbasę skwierczącą wesoło acz zbyt intensywnie na grillu.

Lunęło, zagrzmiało i nie przestało aż do rana, kiedy pełni nadziei i wigoru wyruszyliśmy "nach Budapest". Ahoj! Przygodo! Albo, jak mawiał mój serdeczny kolega, dziennikarz: " A ch.j z przygodą!" :oops:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 20.01.2011 08:12

Komu za bilety?
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 20.01.2011 09:12

Stali bywalcy wchodzą gratis.

Witaj,Jacku.
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5065
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 20.01.2011 09:13

To może ja chłopaków mogę wypożyczyć, do kopania dziur pod słupki na ogrodzenie? :lol:

Początek super, masz we mnie wiernego czytacza :)
kaszubskiexpress
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 14475
Dołączył(a): 12.04.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaszubskiexpress » 20.01.2011 09:16

Jacek S napisał(a):Komu za bilety?


:hut: czas koników już minął........ chyba
Tymona
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 18.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tymona » 20.01.2011 09:38

Jak ja nie lubię takich moich okrutnych koleżanek co to we wrześniu przysyłają mi smsy z wakacji :wink: :lol:

Dobrze, że Ci już przeszło z gotowaniem soljanki (cokolwiek by to nie było :lol: ), bo dzięki temu radośniej na forum się zrobiło :D

pozdrawiam
:D
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4200
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 20.01.2011 10:32

Zasiadam i ja :) Ja podobnie jak Roxi maluchów do kopania chętnie wypożyczę :)
Arek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arek » 20.01.2011 10:54

Przycupnę w rogu widowni i poczytam.... :)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 20.01.2011 10:57

Ja te zasiadam bo strasnie mi sie dłuzy oczekiwanie na czerwiec.
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Znowu Zavalatica...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019