Dostałem w prezencie od kontrahentki i nie wiem, czy łoić po prostu, czy zostawić na lepszejszą okazję
.png)
.png)
.png)
.png)
kaszubskiexpress napisał(a):Kuźwa ja chcę się napić dobrego trunku tylko.
kaszubskiexpress napisał(a):Skoro taki rzadki ten trunek to powiem znajomym, że kosztował tyle co duży tv.
.png)
walp napisał(a):Tylko pamiętaj Leonie, że "dopiero co nalana whisky, powinna być odstawiona na kilkanaście minut do półgodziny.
Dzięki temu, trunek ma szansę wejść w reakcję z powietrzem, a to pozwoli wyodrębnić nowe aromaty." - tak piszą na stronach koneserskich.
.png)
walp napisał(a):kaszubskiexpress napisał(a):Kuźwa ja chcę się napić dobrego trunku tylko.
Cheers![]()
kaszubskiexpress napisał(a):Skoro taki rzadki ten trunek to powiem znajomym, że kosztował tyle co duży tv.
Tak zrób. Podejrzewam, że przy kolejnej butelce, gdybyś otworzył Golden Locha z Biedronki, nie wszyscy by się zorientowali.![]()
Tylko pamiętaj Leonie, że "dopiero co nalana whisky, powinna być odstawiona na kilkanaście minut do półgodziny.
Dzięki temu, trunek ma szansę wejść w reakcję z powietrzem, a to pozwoli wyodrębnić nowe aromaty." - tak piszą na stronach koneserskich.
.png)
yzedef napisał(a):Panowie, co taka cisza w tym temacie ? czyżby masowa abstynencja?
.png)
yzedef napisał(a):Januszku a ty to co ? tylko pifko ?:>
