Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

USA cz.1- Jak zdobywałam Dziki Zachód.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 20:17

Droga na lotnisko.


2358 (Kopiowanie).JPG


2359 (Kopiowanie).JPG


2362 (Kopiowanie).JPG


2368 (Kopiowanie).JPG


2371 (Kopiowanie).JPG


2373 (Kopiowanie).JPG


2374 (Kopiowanie).JPG


2375 (Kopiowanie).JPG


2376 (Kopiowanie).JPG


2380 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 20:22

W strefie bezcłowej kupujemy zapachy, nie pamiętam dokładnie cen, ale były znacząco niższe niż europejskie. Zapłaconych 100ml. perfum nie mogę zabrać ze sobą, pakują to do foliowego worka i oddają po okazaniu paragonu przed wejściem do samolotu.


Na koniec Amerykanie przygotowali nam jeszcze jedną atrakcję. Przeprowadzali kontrolę antyterrorystyczną samolotu przed nami, ale zamiast wycofać go z kolejki do startu, zrobili korek składający się z kilkudziesięciu samolotów. Mieliśmy 70 min. opóźnienia i nie zdążyliśmy na przesiadkę w Madrycie. Iberia bilety przebukowała i dała talony na posiłek, ale 8 godzin w holu lotniska po nieprzespanej nocy, to nic przyjemnego. W Monachium niemieccy celnicy wyrywkowo kontrolowali kilka bagaży. Szczęśliwie nie trafiło na nas, bo bałam się o swoje kamienie.


2383 (Kopiowanie).JPG


2389 (Kopiowanie).JPG


2397 (Kopiowanie).JPG


2403 (Kopiowanie).JPG


2416 (Kopiowanie).JPG


2418 (Kopiowanie).JPG


2428 (Kopiowanie).JPG


2446 (Kopiowanie).JPG


2448 (Kopiowanie).JPG


2456 (Kopiowanie).JPG


2457 (Kopiowanie).JPG


2458 (Kopiowanie).JPG


2468 (Kopiowanie).JPG
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 20:31

Teraz obiecane podsumowanie kosztów. Jak na spowiedzi, kasa uczciwie zarobiona, a nie kradziona :wink: Na dwie osoby wydaliśmy łącznie 15000 zł. Z tego dokładne zapiski poniższych pozycji to około 12300 zł, zależnie od kursu (a nie pamiętam dokładnie jak wtedy było), reszta jedzenie w knajpach, bo sami nie przygotowaliśmy ani jednego posiłku.

Loty 1312€
Wynajęcie auta 376$ + benzyna 365$
Hotele 797$
Bilety wstępu, wycieczki, przejazdy, parkingi 340$

Koszt auta i paliwa rozkładał się na trzy pary, nie sprawdzałam jak to by wyszło za coś mniejszego. Noclegi w Nowym Jorku plus 2x śniadanie i 2x obiadokolacje dostaliśmy gratis, tak samo jak nocleg tranzytowy w Monachium.


Poziom satysfakcji wysoki. I co najważniejsze wracam bez kompleksów- nawet ze swoją nadwagą, w porównaniu do Amerykanów, jestem szczupła, dobrze się odżywiam, mieszkam w murowanym domu i w ogóle polska rzeczywistość nie wypada tak źle jak w porównaniu z niektórymi krajami europejskimi. Widzieliśmy mnóstwo pięknych rzeczy i chcemy jeszcze. Ale mit o „Hameryce” jako o ziemi obiecanej zweryfikował nam się negatywnie. Chcemy tam na kolejną długą wycieczkę, ale niekoniecznie na stałe.

Wstępne założenie mamy: na razie jest nas czworo i polecimy dopiero w maju 2016 roku :papa:

KONIEC
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 101381
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 07.02.2015 20:36

Fajnie i ciekawie było - DZIĘKI :lol:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12793
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 07.02.2015 20:58

margaret-ka napisał(a):Widzieliśmy mnóstwo pięknych rzeczy ...

A dzięki Twojej relacji również ja, chociaż tylko na zdjęciach.
margaret-ka napisał(a):Ale mit o „Hameryce” jako o ziemi obiecanej zweryfikował nam się negatywnie.

Myślę, że trzeba by trochę tam pomieszkać dłużej, żeby to zweryfikować.

Thank you very much. :wink:
lechocz
Cromaniak
Posty: 606
Dołączył(a): 17.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lechocz » 07.02.2015 21:10

margaret-ka napisał(a):
Wstępne założenie mamy: na razie jest nas czworo i polecimy dopiero w maju 2016 roku :papa:

KONIEC


A nie przygarnęli byście dodatkowych dwóch osób do towarzystwa, w tym jednego krajana z ulicy Daszyńskiego (dawniej Klary Zetkin), gdyż taka wyprawa do USA to nasze marzenie, którego nie jesteśmy w stanie zrealizować z uwagi na brak, w naszym otoczeniu, chętnych do aż tak dalekiej eskapady? :papa:
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 21:12

walp napisał(a):Myślę, że trzeba by trochę tam pomieszkać dłużej, żeby to zweryfikować.


Żeby ocenić obiektywnie.
Ja raczej takiej możliwości miała nie będę i moja ocena to tylko moja, baaardzo subiektywna :wink:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.02.2015 21:16

Bardzo konkretna relacja 8)
Bez ściemy :wink:

Wielkie brawa :D

PS:USA mają czasem swoje za uszami, ale w porównaniu do ostatniej twojej relacji z Maroka to niebo :wink:

Każda ocena jest subiektywna

Ja jadę tam, gdzie mnie coś zaintryguje, zainteresuje, niekoniecznie musi wzbudzić zachwyt przed podróżą :roll:
Ale emocje muszą być, cel podróży musi mieć to COŚ 8)
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 21:17

lechocz napisał(a):A nie przygarnęli byście dodatkowych dwóch osób do towarzystwa, w tym jednego krajana z ulicy Daszyńskiego (dawniej Klary Zetkin), gdyż taka wyprawa do USA to nasze marzenie, którego nie jesteśmy w stanie zrealizować z uwagi na brak, w naszym otoczeniu, chętnych do aż tak dalekiej eskapady? :papa:


:roll: :mrgreen: Nie wykluczam takiej możliwości. Napisz na priv.
JACU
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 78
Dołączył(a): 30.06.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) JACU » 07.02.2015 21:22

Szacun - gratulacje - dziękuje

Jak by był ranking relacji to z kaszubskim macie pierwsze miejsce dzięki wam wiem gdzie kiedyś warto jechać i co zwiedzić

pozdrawiam
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 21:23

Lednice napisał(a): ale w porównaniu do ostatniej twojej relacji z Maroka to niebo :wink:


Proszę, przebacz mi już to, że pojechałam do Maroka :wink:
To kraj arabski, wiedziałam gdzie jadę i nie ma co porównywać tego ze Stanami :!:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 07.02.2015 21:26

Nie ma co przebaczać :wink:

Ja zwiedzałem Uzbekistan, Tadżykistan i Kirgistan i niczego nie żałuję 8)
Syf straszny, ale to COŚ jest, tak jak w przypadku Maroka :D
marko350
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1722
Dołączył(a): 14.10.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) marko350 » 07.02.2015 21:30

Dzięki za relację, było fajnie, sporo kosztuje taka wycieczka.......jednak może kiedyś uda się polecieć :D :D :D
Pozdrawiam :papa:
woka
Cromaniak
Posty: 5454
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 07.02.2015 21:35

margaret-ka napisał(a): Poziom satysfakcji wysoki. I co najważniejsze wracam bez kompleksów-...

Kamień z serca. :wink:
Obawiałem się, że ocena będzie mniej pozytywna. Nie mam na myśli tylko uroków kraju ale ..... tu i ówdzie zauważyłem, że małżonek ( być może błędnie diagnozuję) ma już tego serdecznie dość. Przy zmęczeniu to ja też miałbym to wszystko daleko w nosie.

Na tym forum, chwaliłem kilka relacji. Pierwsza była chyba "Gar" co pisał o Ciovo, być może że jakąś inną innej osoby.... i teraz Twoją.
Ładnie i rzeczowo. Myślę, że czytałem wszystko, zdarza mi się to raz na pięciolatkę.
Pozdrawiam .... i czasem coś napisz. Z pewnością zerknę. :wink:
margaret-ka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2141
Dołączył(a): 05.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) margaret-ka » 07.02.2015 22:14

woka napisał(a): zauważyłem, że małżonek ( być może błędnie diagnozuję) ma już tego serdecznie dość.



Rzeczywiście, takie fizyczne zmęczenie (nie mylić z niezadowoleniem :wink: ) było po nas widać. Mimo, że w zasadzie jesteśmy zdrowi, ciężko było nam zaadoptować się do zmiany czasu, temperatur i wilgotności. Potrafimy krytycznie spojrzeć na nasze wymiary, ale tam czułam się o 10 kg cięższa :cry:
Rok później lecieliśmy do Chin i jakoś lepiej to znieśliśmy.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???

cron
USA cz.1- Jak zdobywałam Dziki Zachód. - strona 24
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019