Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Tak to w życiu bywa, że znów Tucepi wygrywa - 2019

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10397
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 22.04.2020 11:14

Dzięki za kolejną relacje w Twoim wydaniu z RM. Ja też jestem realistą i jeszcze 2 tyg. temu mocno wierzyłam że pojedziemy na Brać i do Sarajewa. Sarajewo już z całkiem odpuściłam, trzeba rezerwację skasować, a Brać zaczął mi się oddalać, i to że względu na pitencjalna kwarantannę i ograniczenie z powrotem do pracy (u nas nałożyli dla każdego pracującego zakaz wejścia na zakład ija jeszcze HO mam możliwy ale Pan M. już nie....).
Epepa
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 268
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 22.04.2020 11:38

agata26061 napisał(a):Zresztą z tych wakacji przywiozłam najmniej zdjęć spośród wszystkich naszych pobytów w Chorwacji ... :roll:

Mam taką swoją teorię, że jeśli nie było czasu robić zdjęć, to musiały być bardzo udane wakacje. :wink:

agata26061 napisał(a):Jak widzieliście głównie w tym roku plażowaliśmy. Nie czułam takiej potrzeby, żeby w tym roku "zaliczać" kolejne miasteczka, czy zabytki.

My w Tucepi też spędzaliśmy czas bardziej stacjonarnie, głównie plażując i wędrując po lesie w stronę Makarskiej. Może taki urok tego miejsca. :mrgreen:

agata26061 napisał(a):Z perspektywy czasu trochę żałuję, że np. nie wjechaliśmy w końcu na sv. Jure, ale będzie na następny raz. :mrgreen:

My też sobie odpuściliśmy. :wink: Na początku też trochę żałowałam, ale co tam... Teraz wychodzę z założenia, że nie ma sensu robić czegoś na siłę i odhaczać tych wszystkich must-see. Najlepiej spędzać czas tak, jak się lubi.

Dziękuję za piękną relację! Czytając ją, przypomniałam sobie trochę pierwszy wyjazd do Chorwacji w 2014, gdy mieszkaliśmy w Tucepi. To od tego miejsca wszystko się zaczęło. :mrgreen: Zobaczyłam znajome miejsca jak Hotel Jadran (po którym spacerowałam, gdy był jeszcze ruiną 8O ) i Plaża Nugal (do tej pory uważam ją za najpiękniejszą, jaką widziałam w Chorwacji). Bardzo spodobała mi się plaża Garma, o której wcześniej nie wiedziałam. Jeśli kiedyś znowu zajrzę na Makarską Riwierę, to na pewno się tam wybiorę.
agata26061 napisał(a):Na Pag szykujemy kajak i bardziej intesywny tryb wczasów.

My we wrześniu zaliczyliśmy kajakowy debiut i bardzo nam się spodobało. Pływadło otwiera zupełnie nowe możliwości. :D W moich planach też nieśmiało przewija się Pag, więc może spotkamy się gdzieś na morzu. :lol:
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 99369
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.04.2020 11:49

agata26061 napisał(a):Pozdrawiam Was i do zobaczenia w kolejnych relacjach ...

W podziękowaniu za relację - Tučepska balada
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3476
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 22.04.2020 12:29

kentucky napisał(a):Przepiękna relacja, ja mam do niej jeszcze większy sentyment gdyż to są moje rejony - konkretnie Makarska (wiem ilu zwolenników tyle samo przeciwników), ja akurat lubię troszkę bardziej zatłoczone miasta (choć 2 razy byliśmy na początku września - wtedy uważałam, że jest sporo ludzi) nie wiem czego sie spodziewać w lipcu, bo w tym roku właśnie padło na taką wyjazdową datę (o ile będzie taka możliwość). Chciałam Ci powiedzieć,że patrząc na zdjęcia poczułam zapach wody, przeniosłam się na chwilę w to miejsce i poczułam cały jego klimat :D bardzo Ci za to dziękuje! :papa:

Dziękuję za miłe słowa. :papa:
To prawda, że każde miejsce w Chorwacji ma swoich zwolenników i przeciwników. Wkurzają mnie trochę komentarze w stylu: "jak można tam plażować w takim tłumie?" Jak można jechać na przereklamowaną Makarską Rivierę?" Mimo tego, że ja wolę trochę luźniejsze miejsca, a Tucepi jest bez wątpienia mniej zatłoczone na plaży niż Makarska. Wystarczy spojrzeć na długość pląży w stosunku do ilości apartamentów. Nie oceniam natomiast ludzi, którzy w większych miastach wypoczywają, bo mają do tego prawo. Tucepi też jest dość sporą wioską, ale na plaży nikt nie leży sobie na głowie. Niektórzy wolą dziurę w zatoce zabitej dechami, a inni gwar na ulicach. Dobrze, że na świecie jest mnóstwo typów ludzi, bo gdyby wszyscy lubili spokój i ciszę to te "bezludne" zatoki byłyby bardziej zatłoczone ;)
piekara114 napisał(a):Dzięki za kolejną relacje w Twoim wydaniu z RM. Ja też jestem realistą i jeszcze 2 tyg. temu mocno wierzyłam że pojedziemy na Brać i do Sarajewa. Sarajewo już z całkiem odpuściłam, trzeba rezerwację skasować, a Brać zaczął mi się oddalać, i to że względu na pitencjalna kwarantannę i ograniczenie z powrotem do pracy (u nas nałożyli dla każdego pracującego zakaz wejścia na zakład ija jeszcze HO mam możliwy ale Pan M. już nie....).

No niestety czasy mamy trudne. Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że jeśli nie otworzą granic, to może chociaż po Polsce uda nam się przemieszczać. Gdzieś czytałam, że jeśli pozwolą nam chociaż po Polsce podróżować, to wszystko będzie zatłoczone i wirus się szybciej rozprzestrzeni. Można tutaj polemizować. Wydaje mi się, że większość z nas będzie bała się zarażenia i nie będzie jeździć na wypoczynek. Jest wtedy szansa na więcej miejsca dla nas :) Oczywiście nie mówię tutaj, że ja od razu pakuję się i jadę, bo rozważę na pewno wszystkie ryzyka, ale jakaś nadzieją świta w głowie.
Wydaje mi się, że też jeśli nawet otworzą granice i będziemy mogli jechać do Chorwacji, to ludzie i tak będą rezygnować z pobytów, bo będą bać się zakażenia. Znajomi, którzy mieli jechać z nami właśnie dziś dali mi znać, że nawet jak pozwolą nam jechać, to oni raczej zrezygnują. Poczekamy zobaczymy.
Epepa napisał(a):Mam taką swoją teorię, że jeśli nie było czasu robić zdjęć, to musiały być bardzo udane wakacje. :wink:

Czas na zdjęcia był, ale nie miałam na to parcia. Zazwyczaj na wyjazdach robiłam zdjęcia też pod kątem relacji, a tej miało nie być, więc jak widać na zdjęciach jesteśmy głównie my :D
Epepa napisał(a):My w Tucepi też spędzaliśmy czas bardziej stacjonarnie, głównie plażując i wędrując po lesie w stronę Makarskiej. Może taki urok tego miejsca. :mrgreen:

My po parku Osejava spacerowaliśmy częściej podczas poprzednich dwóch wyjazdów do Tucepi. Bardzo lubię takie miejsca w Cro, żwirowe ścieżki, zieleń i piękne turkusy widziane ze skalistego zbocza :D
Epepa napisał(a):
agata26061 napisał(a):Z perspektywy czasu trochę żałuję, że np. nie wjechaliśmy w końcu na sv. Jure, ale będzie na następny raz. :mrgreen:

My też sobie odpuściliśmy. :wink: Na początku też trochę żałowałam, ale co tam... Teraz wychodzę z założenia, że nie ma sensu robić czegoś na siłę i odhaczać tych wszystkich must-see. Najlepiej spędzać czas tak, jak się lubi.

Ja oczywiście jak to ja pomyślałam sobie, że np. jak nie pojedziemy w lipcu, to na majówkę za rok może na jakąś objazdówkę po wybrzeżu. Wtedy na sv. Jure może byśmy wjechali :D
Epepa napisał(a):Dziękuję za piękną relację! Czytając ją, przypomniałam sobie trochę pierwszy wyjazd do Chorwacji w 2014, gdy mieszkaliśmy w Tucepi. To od tego miejsca wszystko się zaczęło. :mrgreen: Zobaczyłam znajome miejsca jak Hotel Jadran (po którym spacerowałam, gdy był jeszcze ruiną 8O ) i Plaża Nugal (do tej pory uważam ją za najpiękniejszą, jaką widziałam w Chorwacji). Bardzo spodobała mi się plaża Garma, o której wcześniej nie wiedziałam. Jeśli kiedyś znowu zajrzę na Makarską Riwierę, to na pewno się tam wybiorę.

Mnie też udało się hotel Jadran zobaczyć w 2014 roku kiedy jeszcze był ruiną. W 2017 widziałam go już jako wyremontowany hotel działający pierwszy sezon
Epepa napisał(a):My we wrześniu zaliczyliśmy kajakowy debiut i bardzo nam się spodobało. Pływadło otwiera zupełnie nowe możliwości. :D W moich planach też nieśmiało przewija się Pag, więc może spotkamy się gdzieś na morzu. :lol:

Ja kupiłam kajak zaraz po powrocie z Tucepi. Jakoś tak mi się trafił w dobrej cenie i od tamtego czasu nawet go nie napompowaliśmy.
Planowałam go wypróbować w czerwcu jak już będzie cieplutko, ale zobaczymy czy będę mogła :|
Janusz Bajcer napisał(a):W podziękowaniu za relację - Tučepska balada

Januszu z chęcią odsłuchałabym tą balladę, ale nie wiem jak uaktywnić jakieś konto gsuite. Inaczej nie da się otworzyć bo jakiś błąd wyskakuje. Jeszcze tego nie ogarnęłam. Jak się z tym uporam to z chęcią posłucham :D
Janusz Bajcer
Moderator
Avatar użytkownika
Posty: 99369
Dołączył(a): 10.09.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 22.04.2020 12:32

A teraz ...

Kapitańska Baba
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 6595
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 22.04.2020 14:48

Agatko - spotkanie z Rodzicami wspaniałe. Widać szczęście na twarzach - i dziadków i dzieci - bezcenne chwile. Aż załuję że nigdy takiego nie doświadczę z moimi dziewczynkami :cry:
Dzięki za relację - i czekam na nastepną. Wierzę że tegoroczną z Pagu czego Wam z całego serca życzę :boss: :wink:
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3933
Dołączył(a): 03.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 22.04.2020 17:10

Twoja relacja, to taki wspomagacz nastroju... 8)
Lubiłem tu zaglądać... :D
Życzę tego Pagu i czekam na relację...
Pozdrav :papa:
walp
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12517
Dołączył(a): 22.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 22.04.2020 18:32

Fajne to Twoje familijne Tučepi. I nie mam na myśli jedynie spotkania z rodzicami. Dzieciaczki na wszystkich zdjęciach mają buzie wymalowane szczęściem. :)

Jak już wspomniałem, to Tučepi zawitaliśmy tylko na chwilę, bo miejscowość była dla nas stacją przesiadkową między Hvarem a dwiema przygodami na lądzie. :)
elka21
Mistrzyni Euro 2016
Posty: 6439
Dołączył(a): 20.08.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) elka21 » 22.04.2020 20:20

agata26061 napisał(a):. Bardzo lubię takie miejsca w Cro, żwirowe ścieżki, zieleń i piękne turkusy widziane ze skalistego zbocza :D

Do tego, jeszcze trzeba dodać, ten niesamowity głos cykad :hearts:
Relacja świetna.
Dzięki :papa:
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3476
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 22.04.2020 21:50

Janusz Bajcer napisał(a):A teraz ...

Śmiga. Ale się nastrojowo zrobiło. Marzenie teraz przy takiej chorwackiej "muzie" Posiedzieć przy zachodzie słońca...
Kapitańska Baba napisał(a):Agatko - spotkanie z Rodzicami wspaniałe. Widać szczęście na twarzach - i dziadków i dzieci - bezcenne chwile. Aż załuję że nigdy takiego nie doświadczę z moimi dziewczynkami :cry:
:cry:
Kapitańska Baba napisał(a):Dzięki za relację - i czekam na nastepną. Wierzę że tegoroczną z Pagu czego Wam z całego serca życzę :boss: :wink:

Również dziękuję i trzymam kciuki za wszystkie nasze tegoroczne wojaże. Jak nie uda się w lipcu to moze we wrześniu nie koniecznie Pag ale może jakaś inna wyspę? I może wtedy uda się gdzies Was namierzyć?? Bądźmy dobrej myśli to z pewnością sciagniemy właśnie takie pozytywne sytuacje :D
CROberto napisał(a):Twoja relacja, to taki wspomagacz nastroju... 8)
Lubiłem tu zaglądać... :D
Życzę tego Pagu i czekam na relację...
Pozdrav :papa:

Dzięki :D
Pag będzie na pewno. Jak nie teraz to za rok... Niby tam "nic ni ma" ale i tak jest zajefajnie :oczko_usmiech: :wink:
walp napisał(a):Fajne to Twoje familijne Tučepi. I nie mam na myśli jedynie spotkania z rodzicami. Dzieciaczki na wszystkich zdjęciach mają buzie wymalowane szczęściem. :)

Jak już wspomniałem, to Tučepi zawitaliśmy tylko na chwilę, bo miejscowość była dla nas stacją przesiadkową między Hvarem a dwiema przygodami na lądzie. :)

Dzieciaki szczęśliwe, więc i my jesteśmy szczęśliwi. Kółeczko się zamyka :oczko_usmiech:
Czekam w Twojej relacji na te przygody :)
elka21 napisał(a):do tego, jeszcze trzeba dodać, ten niesamowity głos cykad :hearts:
Relacja świetna.
Dzięki :papa:

O taaaaka, cykady tutaj są równie ważne jak wszystkie wymienione przeze mnie czynniki :mrgreen:
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15030
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 25.04.2020 08:50

Dziękuję za piękną relację i życzę wspaniałości na wyspie gdzie "nic ni ma" :wink:
Już cieszę się na Twoją kolejną relację :D


Pozdrawiam
Piotr
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3476
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 25.04.2020 09:16

piotrf napisał(a):Dziękuję za piękną relację i życzę wspaniałości na wyspie gdzie "nic ni ma" :wink:
Już cieszę się na Twoją kolejną relację :D

To ja dziękuję za miłe słowa. Relacja na pewno będzie. Nie wiem tylko czy w tym roku czy w przyszłym, ale będzie :mrgreen:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11945
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.04.2020 17:24

Agata, dzięki za kolejną relację! Jak zawsze, było przesympatycznie :D
Widać, że te wakacje były bardzo udane. Na wszystkich zdjęciach widać niesamowitą radość, a o to przecież chodzi!

Pozdrawiam ciepło 8)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3476
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 25.04.2020 18:37

maslinka napisał(a):Agata, dzięki za kolejną relację! Jak zawsze, było przesympatycznie :D
Widać, że te wakacje były bardzo udane. Na wszystkich zdjęciach widać niesamowitą radość, a o to przecież chodzi!

Pozdrawiam ciepło 8)

To ja dziękuję za Twoja obecność :D :D
Atmosferę stworzyliśmy sobie podczas urlopu nienaganną, więc cieszyliśmy się wakacjami i już. Staraliśmy się nie marudzić i nie grymasic. Jeszcze przed wyjazdem oznajmilam znajomym, że jak będą narzekać na cokolwiek to ich wyśle do domu :mrgreen: :mrgreen: :papa:
Na szczęście nie musiałam tego robić. :oczko_usmiech:
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 665
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 26.04.2020 11:08

Dziękuję za relację :smo: Podziwiam Was też za tą bezproblemową atmosferę, bo wiem że uzyskanie takiej nie zawsze jest łatwe :wink: :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Tak to w życiu bywa, że znów Tucepi wygrywa - 2019 - strona 13
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019