Syn z Bike Parku wrócił zrąbany jak koń po westernie

Także prysznic, poszliśmy na kebaba
Potem chwila odpoczynku i jedziemy popatrzeć na wodę, taką spadającą z góry
Lokalizacja wodospadu Peričnik
https://maps.app.goo.gl/gc5c9cW7XvysGKY6A Teraz tak, generalnie są 2 opcje:
1) Parkujemy koło muzeum
https://maps.app.goo.gl/UEnmECCDvdUKaLXo8 i stamtąd jedziemy darmowym autobusem, który wozi do wodospadu, czasy jego funkcjonowania:
2) Jedziemy do oporu i parkujemy przy drodze pod samym wejściem do wodospadu, jest godzina za darmo. I ten czas spokojnie wystarcza by sobie go obejrzeć.
I zrobiliśmy opcję 2, choć przez pewien moment po przejechaniu bramek jest mocne wrażenie władowania się w jakieś miejsce nie do końca przeznaczone dla auta, bo jedziemy wąską drogą, parkiem i jakoś się ludzie dziwnie patrzą

Ale spokojnie, dojeżdżamy pod wejściem do wodospadu, parkujemy wśród innych aut.
Dojście pod wodospad jest dosyć strome, choć niezbyt długie. Z drogi już coś widać

I wychodzimy na widok
Spora struga wody, wypada z impetem i wlatuje do małego oczka wodnego na dole. Fajna bryza wodna ulatuje w powietrze i moczy twarze.
Jak się podejdzie bliżej skały, z której spływa woda, widać, że leci ona nie tylko główną strugą, ale też generalnie czym się da
Nie byliśmy jeszcze przy wodospadzie gdzie można wejść jakby od tyłu strumienia wody i jest to na prawdę niesamowite uczucie dla mnie. Super doświadczenie
Tutaj od spodu, jakby z "sufitu" leci woda na całego, więc jest się zmoczonym po krótkiej chwili, ale jest ciepło, więc to przyjemne uczucie.
Przechodzimy dookoła od tyłu wodospad i wychodzimy na drugą stronę
Bardzo fajne miejsce, super doświadczenie możliwości obejrzenia wodospadu z dwóch stron
Po drodze z powrotem wypogodziło się i na szybko zatrzymaliśmy się w jednym miejscu na widoczek
Ale to dopiero początek, będzie więcej takich
