napisał(a) kulka53 » 13.02.2013 10:22
W odniesieniu do niektórych osób, ładnie nazwanych ABB, (choć można jeszcze parę literek dopisać z tzw "grupy wsparcia") oraz ich oponentów dawno zostały przez Administrację tego forum zaburzone relacje kto jest atakującym a kto atakowanym, kto czepiającym się, a kto zaczepianym.
Trudno się zresztą temu dziwić, skoro w życiu realnym często można natknąć się na tego typu sprawy kiedy ofiara jakiegoś przestępstwa (gwałtu, rabunku, błędu lekarskiego) musi udowadniac swą niewinność, czy może czasem nie sprowokowała wyglądem, czy może przypadkiem pieniądze nie były za bardzo na wierzchu, czy może jednak operowana zdrowa noga nie została specjalnie lekarzowi pod nóż podstawiona.
A potem bezczelny sprawca mając poparcie szerokopojętej władzy śmieje się wszystkim w nos domagając się przeprosin za niesłuszne oskarżenie, straty moralne i najlepiej jeszcze odszkodowania.
Czego niniejszy wątek jest nie pierwszym przykładem.