Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Savoir vivre na wodzie i porcie.

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Morski Pas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3767
Dołączył(a): 12.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Morski Pas » 13.10.2020 14:22

smoki3 napisał(a):Kilwater twoim przyjacielem, czy wrogiem jest ?


Masz na myśli własny kilwater, czy wożenie się na cudzym?
ventus
Odkrywca
Posty: 79
Dołączył(a): 08.07.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) ventus » 13.10.2020 14:26

Ja czasem podczas mało sprzyjającej fali, jak tylko nadążam, próbuję wieźć się na cudzym. Czy to zabronione?
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4600
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 13.10.2020 14:51

Morski Pas napisał(a):
smoki3 napisał(a):Kilwater twoim przyjacielem, czy wrogiem jest ?


Masz na myśli własny kilwater, czy wożenie się na cudzym?



O właśnie, ktoś się domyślił. :D Swój i cudzy.

Swój - z czego wynika i jak go rozpoznać (ten dobry i ten zły).

Cudzy - dający po wpłynięciu w niego niespodziewanego kopa i możliwość zapoznania się ze wszystkimi przedmiotami po wewnętrznej stronie pawęży poprzedzającej łodzi. :oops: Dodatkowo skutki przecinania głębokiej bruzdy kilwateru pod kątem 90' przez naszą motorówkę przy dużej prędkości i takie tam inne pomniejsze.
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3245
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 13.10.2020 15:04

ventus napisał(a):Ja czasem podczas mało sprzyjającej fali, jak tylko nadążam, próbuję wieźć się na cudzym. Czy to zabronione?
Absolutnie nie :D
Też czasem korzystam, ale... z reguły to kosztuje :wink:
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4600
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 27.10.2020 11:33

Czy zmiany na pierwszej karcie idą w dobrą stronę?
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3245
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 27.10.2020 14:09

smoki3 napisał(a):Przy baldachimie montowanym przy pontonie polecam wymianę złączek na rurkach z plastikowych na mosiężne chromowane. Niestety nie jest to tania "przemiana" lecz w mało sztywnym pontonie raczej konieczna.
Masz jakieś uzasadnienie tej konieczności?
I co ma z tym wspólnego (mała) sztywność pontonu?
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4600
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 28.10.2020 12:13

boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):Przy baldachimie montowanym przy pontonie polecam wymianę złączek na rurkach z plastikowych na mosiężne chromowane. Niestety nie jest to tania "przemiana" lecz w mało sztywnym pontonie raczej konieczna.
Masz jakieś uzasadnienie tej konieczności?
I co ma z tym wspólnego (mała) sztywność pontonu?


Cześć.
Chyba już przeprowadzaliśmy dyskusje na ten temat :wink:
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3245
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 28.10.2020 12:30

Dalej bez argumentów.
Zapytam może inaczej: jaki wpływ (oprócz optycznego/upiększającego) na bimini będzie miała wymiana plastiku na metal, jeśli będzie on wciąż przymocowany do "gumy"?
pabbllo_ldz
Croentuzjasta
Posty: 238
Dołączył(a): 17.11.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) pabbllo_ldz » 28.10.2020 14:30

Pogodzę was za rok.
Ponieważ moje bimini ma też plastikowe złączki.
Za rok sprawdzę ich wytrzymałość na słoną wodę morską.
Jedynie co zmodyfikowałem to przynitowałem do rurek na stałe te łączenia łuków z rurkami.
U mnie bimini też będzie montowane do balonu.
@Smoki93
Pierwsza strona super, co do ilości tekstu i odnośników to możesz poprosić admina o uprawnienia do zarządzania tym tematem.
Admin może to ustawić, jeśli zechce..
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4600
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 28.10.2020 15:37

boboo napisał(a):Dalej bez argumentów.
Zapytam może inaczej: jaki wpływ (oprócz optycznego/upiększającego) na bimini będzie miała wymiana plastiku na metal, jeśli będzie on wciąż przymocowany do "gumy"?


Sam proponowałeś w jednym z tematów zmianę złączek na metalowe łączenia. A nie zapominaj, że szczególne na pontonie siły "obracają " bimini we wszystkie strony.



pabbllo_ldz napisał(a):Pogodzę was za rok.
Ponieważ moje bimini ma też plastikowe złączki.
Za rok sprawdzę ich wytrzymałość na słoną wodę morską.
Jedynie co zmodyfikowałem to przynitowałem do rurek na stałe te łączenia łuków z rurkami.
U mnie bimini też będzie montowane do balonu.


Pomysł ze złączkami metalowymi był Bogdana ponieważ jak pisał po jakimś czasie plastikowe pękały, wyrabiały się szybko, stawały się luźne. Może trafił na takie bimini i stelaż. Ja na swoim pontonie nie miałem z tym problemu ale to były inne materiały. Teraz wypróbowałem na złączeniach metalowe i nie żałuję. Nie ulega wątpliwości, że sztywność i wytrzymałość jest o wiele większa. A tak jak ja mam zamontowane bimini do relingów przy łódce (które jestem w stanie zdemontować w ciągu góra minuty) sprawdza się tylko na metalowym łączeniu.


pabbllo_ldz napisał(a):smoki3
Pierwsza strona super, co do ilości tekstu i odnośników to możesz poprosić admina o uprawnienia do zarządzania tym tematem.
Admin może to ustawić, jeśli zechce..


Kluczowe ..

Głowa zespołu prawie nie zajmuje się forum, a numer dwa prędzej zawiąże sobie kciuka w supełek niż to zrobi. :P
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3245
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 28.10.2020 16:10

smoki3 napisał(a):Pomysł ze złączkami metalowymi był Bogdana ponieważ jak pisał po jakimś czasie plastikowe pękały, wyrabiały się szybko, stawały się luźne.
8O
Jeśli pisząc "Bogdan" masz na myśli mnie, to jeden z nas ma problemy z pamięcią.
Moja (być może mylna) pamięć mi mówi, że głównym powodem wymiany na metal był wygląd oraz łatwiejszy montaż do "gumy" (na drewnianych klockach) i składanie.
Jak napisałem: może to ja jestem tym, który ma problem z pamięcią.
Lecz poprosiłbym o linki do (lub cytaty) tych moich wypowiedzi, jeśli mnie miałeś na myśli.
Na razie w szukajkę wstawiłem
autor: boboo
słowo kluczowe: bimini
i nie znajduję w wynikach takich (moich) wypowiedzi.

Pomożesz?
Czy znów napiszesz, że nie chcesz przepychanek?
smoki3
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4600
Dołączył(a): 29.11.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) smoki3 » 29.10.2020 11:21

boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):Pomysł ze złączkami metalowymi był Bogdana ponieważ jak pisał po jakimś czasie plastikowe pękały, wyrabiały się szybko, stawały się luźne.
8O
Jeśli pisząc "Bogdan" masz na myśli mnie, to jeden z nas ma problemy z pamięcią.
Moja (być może mylna) pamięć mi mówi, że głównym powodem wymiany na metal był wygląd oraz łatwiejszy montaż do "gumy" (na drewnianych klockach) i składanie.
Jak napisałem: może to ja jestem tym, który ma problem z pamięcią.
Lecz poprosiłbym o linki do (lub cytaty) tych moich wypowiedzi, jeśli mnie miałeś na myśli.
Na razie w szukajkę wstawiłem
autor: boboo
słowo kluczowe: bimini
i nie znajduję w wynikach takich (moich) wypowiedzi.

Pomożesz?
Czy znów napiszesz, że nie chcesz przepychanek?


Nie chce mi się szukać specjalnie jednak jeśli znajdę przy uzupełnianiu tematu nie omieszkam ....

A tak naprawdę o co chodzi ? Jeśli nie chcesz nie zmieniaj. Twoje zdaje o wyższości "Świąt Wielkiej Nocy od Świąt Bożego Narodzenia" znam. Ja uważam, że wymiana części łączników (nawet w tak sztywnej motorówce jak moja) przy stelażu była słuszna. Stelaż zyskał dodatkową sztywność, łatwość montażu i trwałość.

ps. Za Twój pomysł jeszcze raz dziękuję, niezależnie od tego jakie były Twoje powody zwrócenia mojej uwagi na złączki chromowane.
Roxi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5064
Dołączył(a): 06.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Roxi » 29.10.2020 11:57

Super wątek.
Dzięki.
boboo
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3245
Dołączył(a): 06.08.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) boboo » 29.10.2020 12:11

smoki3 napisał(a):Jeśli nie chcesz nie zmieniaj.
Czego mam nie zmieniać?
smoki3 napisał(a):Twoje zdaje o wyższości "Świąt Wielkiej Nocy od Świąt Bożego Narodzenia" znam.
???
smoki3 napisał(a):Ja uważam, że wymiana części łączników (nawet w tak sztywnej motorówce jak moja) przy stelażu była słuszna. Stelaż zyskał dodatkową sztywność, łatwość montażu i trwałość.
Też uważam wymianę za słuszną.
Jednak mi przyniosło to tylko łatwość montażu i "optykę".
Większej sztywności nie zauważyłem, wprost przeciwnie. W "zawiasach" plastik trzymał lepiej/ściślej, nie miał luzów.
O trwałości po 2-3 latach wypowiadać się nie mogę.
smoki3 napisał(a):A tak naprawdę o co chodzi ?
Ogólnie? To o unikanie odpowiedzi.
Najpierw pieprzysz, że sznurkami z bimini usztywniam sobie ponton, potem twierdzisz (na podstawie filmu), że ponton ciężko pracuje i ma "strzałki ugięcia", a gdy proszę o wskazanie - to... "ni ma chopa" i rakiem, raczkiem - bo "nie chcę przepychanek".

A tak z ciekawości: masz jakiś filmik z tych metrowych fal i ślizgu 40kmh, podczas gdy inni odbijali sobie nerki, czy tylko słowa?
mchrob
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 742
Dołączył(a): 06.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) mchrob » 29.10.2020 12:49

boboo napisał(a):
smoki3 napisał(a):Pomysł ze złączkami metalowymi był Bogdana ponieważ jak pisał po jakimś czasie plastikowe pękały, wyrabiały się szybko, stawały się luźne.
8O
Jeśli pisząc "Bogdan" masz na myśli mnie, to jeden z nas ma problemy z pamięcią.
Moja (być może mylna) pamięć mi mówi, że głównym powodem wymiany na metal był wygląd oraz łatwiejszy montaż do "gumy" (na drewnianych klockach) i składanie.
Jak napisałem: może to ja jestem tym, który ma problem z pamięcią.
Lecz poprosiłbym o linki do (lub cytaty) tych moich wypowiedzi, jeśli mnie miałeś na myśli.
Na razie w szukajkę wstawiłem
autor: boboo
słowo kluczowe: bimini
i nie znajduję w wynikach takich (moich) wypowiedzi.

Pomożesz?
Czy znów napiszesz, że nie chcesz przepychanek?


Pozwolisz że się wtrącę - pamiętam jak o tym pisałeś że się z czasem luzują: plywanie-pontonem-w-chorwacji-t14035-10050.html#p2146855
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże i Adriatyk. Żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie ...



cron
Savoir vivre na wodzie i porcie. - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019