Re: Saplun Bay na bis czyli pożegnanie z Chorwacją – maj 202
napisał(a) Kapitańska Baba » 31.07.2024 20:53
"piotrf"]
Całkowicie się zgadzam z Tobą , lenistwo jest przecież wpisane w wakacyjny czas jako punkt obowiązkowy
Byle tylko nie było go za dużo bo zaczyna sie nudzić
Góry widziane z poziomu "0" zawsze robią niesamowite wrażenie
O tak, to chyba jeden z piękniejszych widoków

Zawsze są wtedy takie wielkie i majestatyczne
Dlaczego , to nie jedyna destynacja wakacyjna , świat jest piękny i ma do zaoferowania wiele akwenów do opłynięcia
I jeszcze jedna rzecz , o której nie powinniśmy zapominać - przecież zawsze można wrócić . . .
Jak to mądrego dobrze posłuchać
Pewnie wrócimy nie raz - nie z tęsknoty a raczej z możliwości niesamolotowego dojazdu ale to za jakiś czas.
Strasznie, strasznie potrzebuję chorwackiego detoksu.
Samej mi ciężko wierzyc w to co piszę a jednak - bardzo potrzebuję zmiany, jestem zmęczona Chorwacją i tym wszystkim co dzieje się na chorwackiej części Adriatyku. Jetem zmęczona zdzierstwem, komercją, rezerwacjami, gonitwą do portów, tłumem na wodzie. Juz wiem, że można żeglować inaczej
