napisał(a) Aldonka » 09.03.2011 09:45
Fajny wątek.
kaszubskiexpress zazdroszczę Ci terenów, poważnie.
Uwielbiam rower, choć miejsce jego przechowywania niestety nie pozwala mi na częste wycieczki. Najpierw muszę jechać po rower, potem wycieczka, potem go odwieść...pomieszane z poplątanym, ale w domu nie mam miejsca.
Mam tzw. holendra, długo o nim marzyłam, teraz mam i rzadko używam. Do pracy mam 15 km. Tylko, że ja mieszkam w centrum i mam miasto do przejechania. I biby ok, ale ścieżek rowerowych jak na lekarstwo (akurat na mojej trasie), po ulicy to się jakoś boję. Teraz przed wiosną obiecuję sobie, że do pracy choć z dwa, trzy razy w tygodniu pojadę rowerem...ale jak to wyjdzie zobaczymy.
Za to zakupiłam już siodełko dla Julii więc weekendowe wycieczki będziemy uskuteczniać
